Zrobią zdjęcie z zaskoczenia

Jeszcze w tym miesiącu na polskie drogi wyjadą nieoznakowane radiowozy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wyposażone w nowoczesne fotoradary. Urządzenia potrafią mierzyć prędkość nie tylko podczas postoju, ale i w trakcie jazdy. Kierowcy, strzeżcie się, bo nawet nie wiecie kiedy możecie zostać sfotografowani i ukarani. Na jakie modele trzeba uważać?
Opel Insignia OPC Opel Insignia OPC Fot. Opel

Jak to działa

Fotoradary zamontowane w radiowozach GITD kontrolują prędkość pojazdów jadących w tym samym oraz w przeciwnym kierunku do jazdy radiowozu. Jednocześnie mierzą prędkość nawet na trzech pasach ruchu. To zupełnie nowy bat na piratów drogowych, bo inspektorzy nie będą zatrzymywać samochodów, którym zrobią fotografię (wyjątkiem będą kierowcy stwarzający szczególne zagrożenie i obcokrajowcy). Zdjęcia z fotoradaru będą natychmiast przesyłane do odpowiedniego oddziału Inspektoratu. Dalsza procedura będzie wyglądała tak samo, jak w przypadku stacjonarnych fotoradarów.

Do dyspozycji inspektorów oddano 35 samochodów. 29 z nich już zostało wyposażonych w mobilne fotoradary. Na pozostałe niebawem zostanie ogłoszony przetarg. Przedstawiamy listę samochodów, w których zostaną zainstalowane fotoradary.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 10 tys. zł i nie wiesz, jakiego "używańca" kupić? Sprawdź, na co Cię stać

Jakimi nieoznakowanymi radiowozami jeździ polska policja? Oto modele, kolory i rejestracje

Nowe fotoradary już robią zdjęcia. Będzie ich ponad 300. Gdzie staną? | Mapa

Więcej o: