Gazeta.pl > Moto >  AA-Artykuły

Samochody z zapomnianej bajki | Simca

Filip Otto
05.08.2012 06:47
A A A Drukuj
Simca to firma francuska założona przez Włochów, która świetnie sobie radziła w ojczyźnie, a poza tym pomogła Amerykanom w podboju Europy. Choć oficjalnie przestała istnieć w 1980 roku, to tak naprawdę zjechała ze sceny motoryzacyjnej dopiero w latach 90.

Chrysler Simca

Francuską Simcę powołał do życia Fiat w 1934 roku, gdy kupił we Francji fabrykę. Simca to skrót od Société Industrielle de Mécanique et Carrosserie Automobile, czyli przedsiębiorstwo przemysłowe zajmujące się mechaniczną i karoseryjną częścią samochodów. Simca najpierw ściśle współpracowała z Fiatem, potem przejęła francuską odnogę Forda, w kolejnych latach stała się częścią Chrysler Europe, by potem wpaść w ręce koncernu PSA i dać się zastąpić przez inną markę francuską, Talbota. Simca była przez pewien czas jednym z największych graczy na rynku francuskim (model 1100 był u szczytu kariery numerem jeden we Francji), a jej modele dwukrotnie zdobyły tytuł Samochodu Roku (w 1976 i 1978 roku). Peugeot i Citroën jednak uznały, że jest nic nie warta.

ZOBACZ TAKŻE:

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Samochody z zapomnianej bajki | Saturn

Samochody z zapomnianej bajki | Sterling

Komentarze (11)

Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • joe_brody

    Oceniono 4 razy 4

    Następczynią Bagheery była Murena, zgrabny samochodzik, o podobnym, trzymiejscowym układzie wnętrza. Silniki - 1.6 i 2.2. Moim zdaniem to ona była najpiękniejsza, nie wiem, czemu Autor ją pominął - może dlatego, że model ten "spóźnił się" i nie był już produkowany jako SIMCA-Matra, tylko jako Talbot-Matra...

  • Oceniono 3 razy 3

    A gdzie model 1301? Mój z 1968 roku był genialny. Sześć osób ( bo wtedy nikt nie sprawdzał) , namiot pięciosobowy, ponton, leżaki, materace i setki drobiazgów na dwa tygodnie pod namiot. Bez żadnych bagażników dachowych itp. Teraz te samochody są jakieś nieprzestronne. Cały czas się zastanawiam by taką Simcę odbudować. Po rozłożeniu siedzeń przednich była bardzo wygodna kanapa do spania.

  • Oceniono 3 razy 3

    Simca Rancho nie miała wyciągarki za to niektóre miały kolo zapasowe na dachu. To auto robiło duże wrażenie w Polsce na przełomie lat 70/80 podobnie jak piękna Bagheera. Szkoda Simki.

  • brzeczyszczykiewicz_1

    Oceniono 7 razy 3

    "Narodził się w 1954 roku jako Simca, potem zaczął być Fordem (gdy Simca przejęła Forda), a w Brazylii skończył jako Esplanada."
    Simka przejela Forda.....No to chyba wszystko na ten temat....

  • Oceniono 2 razy 2

    Pierwszy seryjny hatchback w UK to wcale nie Talbot Horizon tylko Austin Maxi (w produkcji od 1969 do 1981 roku) - ostatni wóz, który zaprojektował sir Alec Issigonis (ojciec Mini).

  • Gość: BIMOTA

    Oceniono 2 razy 2

    Fajny ten Aronde, kto by pomyslal, ze takie starocie moga ladnie wygladac...

  • Gość: rasti73

    0

    Talbotem Solara GL '80 z silnikiem 1,3, a potem GLS '82 z silnikiem 1,6 zdobywałem szlify jako kierowca :) I do tej pory uważam, że to fantastyczny samochód. Zarówno pod względem wyposażenia i komfortu: przewygodne siedzenia, elektryczne szyby, fantastycznie tłumiące zawieszenie, luz na nogi i łokcie dla wszystkich pasażerów, tylna kanapa ze środkowym podłokietnikiem, bardzo efektywne ogrzewanie, niezły bagażnik (chociaż ciut płytki, bo koło pod spodem podwieszone), jak i technicznym: bardzo elastyczny, zrywny silnik, o niezłej kulturze pracy i bezproblemowych naprawach, szybkość 150 (przy 4biegowej skrzyni!) osiągana bez problemu (więcej nie próbowałem, ale to nie znaczy że nie można było :) ).

    W roku 90 niewiele u nas jeździło samochodów, które mnie wyprzedzały, a nieliczne mogły śmignąć szybciej ze świateł.
    Audi 80 porównywalne wiekiem pod względem komfortu było jak ubogi krewny, a Golf... cóż...rzeczywiście jak "samochód dla ludu" :D

  • Gość: fragles102

    Oceniono 21 razy -19

    Nie znam tej marki, a skoro nie znam, to znaczy, że nie warto, tym bardziej, że to jakiś włosko-francuski kundel hehe. Bo mówiąc szczerze, mi wystarczy niemiecka motoryzacja, BMW, AUDI, VW - marki premium, od zawsze oferują 100% zadowolenia, a jednocześnie są wyśmiewane przez przygłupi plebs hehe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX