Samochody z innej bajki | Chevrolet na świecie

Chevrolet to firma, która najprawdopodobniej cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Nie będziemy jej leczyć, bo to ciężki, właściwie nieuleczalny przypadek, ale uważnie się jej przyjrzymy
Chevrolet Chevrolet Chevrolet

Tytułem wstępu

Firma powstała w 1911 roku w USA, szybko została przejęta przez General Motors i w tym wielkim konglomeracie motoryzacyjnym odgrywała rolę marki popularnej, zaspokajającej potrzebę przemieszczania się amerykańskich, niewysublimowanych, średnio zamożnych mas. Przez większość swojego życia Chevrolet sprzedawał więc głównie pikapy, vany, terenówki, muscle cary, supersamochody i wielkie limuzyny, generalnie tego typu jankeskie modele i to z nimi jest (powinien?) być najsilniej utożsamiany. Jednak w pewnym momencie motoryzacyjnych dziejów sytuacja się skomplikowała. Dlaczego?

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Chevrolet Matiz Chevrolet Matiz Chevrolet Matiz

Daewoo

GM przejął Daewoo, po czym je uśmiercił. To znaczy tylko na papierze, bo mimo iż firma przestała istnieć, jej modele wciąż można było kupić, tyle tylko że pod marką Chevroleta. I tak na przykład Matiz najpierw nosił nazwisko Daewoo, a potem był dokooptowanym bratem modelu Corvette (sic!), w międzyczasie dostał też inne imię (Spark) i przeszedł liczne liftingi. Podobnie było z modelem Lacetii - w jednym tygodniu było to koreańskie auto, a w kolejnym już amerykańskie, a w następnym miesiącu miało na dodatek paszport japoński (sprzedawane było jako Suzuki), raz jeszcze amerykański (oferowane także pod marką Buick), a do tego australijski (występował w ofercie Holdena).

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Niva Niva Niva

Niva

Co więcej, w ofercie Chevroleta wciąż można kupić zapomnianą już wersję Corsy (Opel to też własność GM), Ładę Nivę ze znaczkiem omawianej dziś marki (nowe nadwozie, stare podwozie, fascynujący mix!) czy taki model Caprice, czyli "zchevroletowaną" wersję australijskiego Holdena. A te wszystkie modele, każdy z naprawdę innej bajki, noszą to samo nazwisko co tak niewątpliwie amerykańskie legendy jak Corvette i Camaro. Biorąc to wszystko pod uwagę, niech nikt nie mówi, że Chevrolet nie cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. I pewnie jeszcze ma schizofrenię. Nie zdziwiłbym się, gdyby też był biseksualny? No dobrze, co więc ma w ofercie Chevrolet, przez znajomych zwany po prostu Chevym?

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Celta Celta Celta

Celta

Na niektórych rynkach Ameryki Południowej można kupić Celtę. To Corsa B z 1992 roku po licznych liftingach, które skutecznie tuszują jej wiek. Co więcej, owy model Opla, ale tym razem w wersji sedan bez liftingów, wciąż jest dostępny na kilku rynkach pod nazwą Classic (są też wersje po kuracjach odmładzających pod inną nazwą, by nie było tak prosto, a co).

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Agile Agile Agile

Agile

Chevy Agile to taka Celta, ale nieco nowocześniejsza, odrobinę ładniejsza, ale wciąż przede wszystkim prosta, tania i wytrzymała. Potraktujemy tego hatchbacka jako rywala dla Dacii Logan i będziemy mieć jego pełen obraz.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Cobalt Cobalt Cobalt

Cobalt

Cobalt - coś wam mówi ta nazwa? Od 2004 do 2010 był to model sprzedawany w USA, który korzystał z podzespołów poprzedniej generacji Opla Astry. W ofercie był sedan i coupé, a moc ich silników wahała się od 145 do 260 KM. Ostatnio zadebiutował nowy Cobalt, ale poza nazwą nie ma on nic wspólnego z poprzednikiem. No tak, u Chevroleta nic nie jest proste? Nowy Cobalt plasuje się między Aveo a Cruzem i jest sedanem, którego raison d'être to wielki kufer (563 l). Żaden jego silnik nie produkuje aż 260 KM, bo największy ma 1,8 l pojemności, a najmniejszy o pół litra mniej. Cobalt celuje w serca klientów z Ameryki Południowej, a do północnej najprawdopodobniej nigdy nie dojedzie.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Sail Sail Sail

Sail

Sail to z kolei pierwszy samochód stworzony we współpracy między GM a chińską firmą. Powstał za wielkim murem, ale sprzedawany też będzie na innych rynkach rozwijających się. Na zdjęciach widać, że sailowy kufer jest spory, ale nie widać, że wewnątrz są aż 24 schowki, miejsce dla pięciu osób i jeden z dwóch silników (1,2 lub 1,4 l). Nie jest to jednak auto, o którym marzą mali chłopcy i duzi mężczyźni, zgodzicie się?

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Chevrolet Chevrolet Chevrolet

Powrót do ojczyzny

Dobra, zapraszam teraz do demokratycznego świata, czyli do ojczyzny Chevroleta. Firma sprzedaje na swoim terenie wiele modeli, które możemy mieć i my, czasami tylko pod innymi nazwami. Spark i Cruze po obu stronach Atlantyku przedstawiają się tak samo, ale Aveo zmieniło tożsamość i karze do siebie mówić per Sonic. O ile my możemy dostać zawrotów głowy od ilości małych hatchbacków i równie małych sedanów (w polskiej ofercie Chevy'ego jest aż pięć wersji Aveo!), o tyle Amerykanie mogą wybierać między kilkoma autami sportowymi, pikapami oraz prawdziwymi, męskimi terenówkami (nam zostaje zniewieściały SUV Captiva). Mają też dwie hybrydy, a co!

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Volt Volt Volt

Volt

Corvette i Camaro to znane i lubiane maszyny, więc nie ma się co nad nimi rozwodzić. Ich sława jest międzynarodowa, więc może kilka słów o modelu Volt? Ma on silnik benzynowy, ale nie napędza on kół, tylko ładuje baterie, gdy te stracą oddech. Volt to więc auto elektryczne z silnikiem spalinowym odgrywającym rolę generatora prądu. Fajna idea, ale ostatnio wyszło na jaw, że w sytuacjach dużego obciążenia, silnik elektryczny wspomagany jest jednocześnie przez ten spalinowy (choć nie ma mechanicznego połączenia między nim a kołami). To oznacza, że Volt jest de facto hybrydą, tyle tylko że nieco bardziej zaawansowaną niż Prius. Jakkolwiek by nie było, Volt przejeżdża na samym prądzie około 50 km, a gdy pracuje benzynowiec, kolejne 490 km.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Malibu Malibu Malibu

Malibu

Malibu po raz pierwszy wyjechał na drogi w 1964 roku i pozostaje jednym z najpopularniejszych modeli Chevroleta. Najnowsza, ósma generacja trafi do 100 krajów na 6 kontynentach, będzie miała pod maską albo silnik R4, albo V6 i w polskiej ofercie zastąpi zupełnie nieepicki model Epica. Poza tym Malibu jest, można powiedzieć, bardzo przystojny. Klasyczny, elegancki, stonowany, dokładnie taki, jaki sedan klasy wyższej być powinien.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Impala Impala Impala

Impala

Impala stoi w ofercie Chevroleta wyżej niż Malibu. Dlaczego? To najdroższy osobowy model tej amerykańskiej firmy, który na rynku panoszy się od 1957 roku, ma pod maską silnik V6 (choć miewał także V8) i wygląda po amerykańsku, czyli nudno, leniwie i emerycko. I dlatego jest bardzo fajny! Poza tym Impala niedługo trafi do amerykańskiej policji i zastąpi Fordy Crown Victorie.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Equinox Equinox Equinox

Equinox

Equinox ma podwozie samonośne, zresztą to samo, które podpina Captivę. Ten podstawowy terenowy Chevy może mieć napęd na przednie lub cztery koła, silnik R4 lub V6 i kosztuje tylko 23 tys. dolarów. O ile obecna, druga generacja tego modelu sprzedawana jest też jako GMC Terrain, o tyle poprzednik był również do nabycia w salonach Suzuki (jako XL7), Pontiaca (Torrent) i Saturna (Vue) - to były czasy markowej prosperity dla General Motors! Dwie ostatnie marki przestały istnieć, więc teraz Equinox ma skromniejsze rodzeństwo.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Traverse Traverse Traverse

Traverse

Traverse wygląda poważniej niż Equinox, ale to wciąż tak naprawdę auto osobowe (nadwozie samonośne, w standardzie napęd na przednie koła), a nie dzielna terenówka. Od mniejszego brata odróżnia go możliwość przewiezienia 8 osób, brak wyboru między mniejszym a większym silnikiem (jest tylko V6) i mniej dynamiczne nadwozie. No i Traverse ma za sobą karierę filmową - auto wystąpiło w serialu "Mój śmiertelny wróg" oraz "Hawaii Five-0".

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Tahoe Tahoe Tahoe

Tahoe

Tahoe to ucieleśnienie amerykańskiej terenówki. Auto pewnie stąpa nawet po najgorszej drodze dzięki konstrukcji ramowej, ma pod maską silnik 5,3 l V8 o mocy 320 KM (w ofercie jest też hybryda), zabiera na pokład 8 osób, wygląda jak dom (w końcu to tak naprawdę Cadillac Escalade, oba modele to techniczne bliźniaki) i generalnie jest fascynujący w swojej amerykańskości.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Suburban Suburban Suburban

Suburban

Model Suburban to Tahoe, ale jeszcze większe z tyłu. Ciekawostka - nazwa Tahoe po raz pierwszy pojawiła się na aucie w 1935 roku i niezmiennie trwa do dziś, więc to najdłużej pozostające w użyciu samochodowe imię. Chevrolet sprzedaje jeszcze model Avalanche - to z kolei Tahoe pikap.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Colorado Colorado Colorado

Colorado

Chevrolet ma jeszcze coś dla miłośników pikapów. W ofercie jest Colorado i Silverado. By uprościć sprawę powiem tylko, że pierwszy jest mniejszy i przeznaczony dla chłopców (ma silnik R4 lub R5, więc krzywdy sobie nie zrobią; jest wersja V8, ale ma napęd na przód, więc w terenie nią nie zaszalejesz), a drugi jest dla prawdziwych facetów w stylu Marlboro Mana (jest olbrzymi i ma silnik V8, więc można szpanować na mieście i zaszaleć w terenie).

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Silverado Silverado Silverado

Silverado

Silverado dostępne jest też jako hybryda. A to dobre! Czy naprawdę komuś się wydaje, że auto, które w najbardziej wypasionej wersji ma 6,5 długości, podwójne koła z tyłu i może ważyć ponad 7,2 tony naprawdę będzie delikatne dla środowiska, gdy zrobimy z niego hybrydę? Hello!

Filip Otto

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Toyota na świecie, cz. I

Samochody z innej bajki | Holden

Chevrolet- ogłoszenia

Więcej o: