TOP 15 | Motoryzacyjne dinozaury

02.10.2011 17:06
Zmieniają się rządy, na giełdach upadki i wzloty, z roku na rok coraz bardziej straszą nas globalnym ociepleniem, a one wciąż stoją w salonach i czekają na klientów. Bo choć dekada to w motoryzacji szmat czasu, nie wszystkie modele kończą swój żywot po 4-6 latach [x]
1 Volvo XC90 Volvo XC90 fot. Volvo

Volvo XC90

Było tylko kwestią czasu, nim w salonach Volvo obok praktycznych kombi stanie SUV. Szwedzki konkurent ML-a i X-piątki ma wyjątkowo przestronną kabinę ze świetnymi fotelami, poprzecznie umieszczony silnik i napęd na cztery koła Haldex. Do produkcji wszedł w 2002 roku i od tego czasu przeszedł kilka mniej lub bardziej istotnych faceliftingów. Mniej wprawne oko nie odróżni jednak XC90-ki sprzed kilku lat od zupełnie nowej. Następcy spodziewaliśmy się w tym roku, ale Szwedzi ograniczyli się do kolejnych kosmetycznych poprawek.

Volvo korzysta z płyty podłogowej, na której jeżdżą również pierwsze generacje S80 i S60. W ciągu swojej kariery wzbogaciło się m.in. o 4,4-litrowy silnik V8 konstrukcji Yamahy i pikantny pakiet ospojlerowania R-Design. Dziś dostępne jest z 3,2-litrowym benzyniakiem R6 lub 2,4-litrowym turbodieslem R5 w dwóch wersjach mocy (163 lub 200 KM); wszystkie motory współpracują z 6-biegowym automatem.

Volvo XC90 kontra Audi Q7

Salon Frankfurt 2010 - Volvo XC90 po faceliftingu

2 Fiat Panda Fiat Panda Fiat

Fiat Panda


2-milionowy Fiat Panda z Polski

Fiat Gingo, bo tak miała się pierwotnie nazywać nowa Panda, zadebiutował w 2003 roku i do dzisiaj produkowany jest w tyskiej fabryce. Pudełkowate, mocno przeszklone nadwozie, 200-litrowy bagażnik, oszczędne silniki, zwinne zawieszenie i nieskomplikowana budowa - oto recepta na udanego mieszczucha. Na tyle udanego, że nagrodzonego europejskim tytułem Samochodu Roku 2004.

Co pod maską? Benzynowe motory o pojemności 1,1 (54 KM), 1,2 (60 i 69 KM) oraz 1,4 litra (100 KM) oraz 1,3-litrowy turbodiesel o mocy 70 koni. W ofercie nie zabrakło wersji Cross z napędem na cztery koła.

W 2007 roku Fiat wyprodukował milionowy egzemplarz Pandy. Od początku była ona niekwestionowanym liderem sprzedaży w swoim segmencie, ale prawdziwy sukces odniosła w czasach kryzysu gospodarczego, gdy w niektórych krajach UE uruchomiono dopłaty do nowych aut. I choć lada dzień do salonów trafi nowa Panda (tym razem produkowana we Włoszech), obecna generacja pewnie przez jakiś czas będzie jeszcze dostępna w salonach Fiata.

3 Audi A3 2010 Audi A3 2010 fot. Audi

Audi A3

Druga generacja Audi A3 pamięta jeszcze czasy Golfa V, ale pod względem prowadzenia, napędu i jakości wykończenia nadal trzyma fason. Model zadebiutował w 2003 roku, początkowo w wersji 3-drzwiowej. Rok później do oferty dołączył 5-drzwiowy Sportback, a w 2007 roku także Cabriolet z klasycznym, płóciennym dachem. Na następcę musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy.

Tak jak i inne modele z tego rankingu, Audi wielokrotnie przechodziło faceliftingi i "przerabiało" kolejne rodziny silników ze stajni Volkswagena (po drodze m.in. 3.2 V6 o mocy 250 koni). Pożegnalny gest to 340-konna odmiana RS3, wyposażona w 2,5-litrowy, benzynowy silnik R5 z turbodoładowaniem, napęd quattro (Haldex) i 7-stopniową przekładnię dwusprzęgłową.

Audi - historia kołem się toczy

4 Ford Fusion Ford Fusion Ford Fusion

Ford Fusion

Podwyższona Fiesta - bo tak można ochrzcić Fusiona - to jedno z ulubionych aut przedstawicieli handlowych. Rynkowy debiut modelu nastąpił w 2002 roku, ale następca jest już w drodze. Będzie się nazywać B-Max i otrzyma przesuwne boczne drzwi oraz 1-litrowego, turbodoładowanego benzyniaka. Wszystko, aby dogonić konkurencję w segmencie mikrovanów.

W przeciwieństwie do Focusa czy nowej Fiesty, Fusion nie grzeszy urodą, ale ma spory kufer (337 l), jędrne zawieszenie i udanego turbodiesla o pojemności 1,6 litra (90 KM). Mniej udany, 1,4-litrowy generuje moc 68 koni, jednak oba nie są już dostępne w sprzedaży. Do wyboru pozostały dwa benzyniaki o pojemności 1,4 i 1,6 litra (80 i 100 KM).

5 Mercedes G 500 EDITION30 (W463) Mercedes G 500 EDITION30 (W463) Daimler AG

Mercedes Klasy G

W 1979 roku Mercedes rozpoczął produkcję Klasy G. Litera ta pochodzi od niemieckiego słowa Geländewagen, co oznacza dosłownie samochód terenowy. Od 1990 roku powstaje bardziej cywilizowany typoszereg W463, zaś rok 2005 to debiut odmiany AMG.

I wygląda na to, że Niemcy wcale nie zamierzają rozstawać się ze swoją legendarną terenówką. Już niedługo pod maskę najmocniejszej Klasy G 55 AMG trafi nowocześniejszy (i bardziej oszczędny), podwójnie turbodoładowany motor V8 z CLS-a.

Dacia Duster kontra Mercedes G - WIDEO

Historia Mercedesa Klasy G

6 Maybach 2011 Maybach 2011 Maybach

Maybach

Nim Maybach wyjechał na drogi, Michelin przygotowało 27 różnych typów opon dla osiągnięcia optymalnego połączenia komfortu jazdy i stabilności. Same materiały wygłuszające kabinę ważą 93 kg.

Produkowany od blisko 9 lat Maybach miał być odpowiedzią na luksusowe limuzyny Rolls-Roysa. Niestety, producent nigdy nie osiągnął zakładanej rocznej sprzedaży na poziomie 2 tysięcy sztuk (z czego połowa miała trafiać na rynek USA). Do przekroczenia tej bariery potrzebował aż 5 lat. Wtedy też, w 2007 roku, zredukowano liczbę amerykańskich dealerów z 71 do 42. Rekordowa sprzedaż na rynku USA z 2004 roku to 244 egzemplarze (w 2009 roku już tylko 66, a w 2010 - 63).

Obecnie portfolio firmy składa się z pięciu modeli: 57, 57S, 62, 62S i Landaulet.

Pod maską wytwornej limuzyny pracują przygotowaną we współpracy ze specami AMG widlaste "dwunastki" o pojemności 5,5 lub 6 litrów, obie wspomagane przez dwie turbosprężarki. Pierwsza z nich generuje 550 koni i 900 Nm maksymalnego momentu, druga zaś - 612 koni i okrągłe 1000 Nm momentu. Tyle wystarczy, by ponad trzy tony luksusu rozpędzić do prędkości 100 km/h w czasie 5 sekund.

Ważą się losy Maybacha

7 Mercedes SL Mercedes SL Mercedes SL

Mercedes SL

Jedną ze swoich najjaśniejszych gwiazd Mercedes wymienia średnio co 12 lat. Obecnie produkowany SL - typoszereg R230 - pozostaje w produkcji od 2001 roku, ale to i tak nic przy R107, produkowanym przez... 17 lat (1972-1989).

R230 zadebiutował w 2001 roku i jako pierwszy SL w historii doczekał się sztywnego, składanego dachu (przedtem standardowo oferowano osobny hardtop). W międzyczasie oferta silników wzbogaciła się o mocarne wersje 63 i 65 AMG z silnikami V8 i V12 o mocy, odpowiednio, 476-525 i 612 koni.

W 2008 roku SL-ka porzuciła okrągłe lampy i otrzymała nową, agresywnie stylizowaną twarz. Na jej następcę przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka miesięcy, do jesieni 2012 roku.

Mercedes SL żegna silniki V12

8 Land Rover Defender Land Rover Defender Land Rover Defender

Land Rover Defender

3/4 z ponad 2 milionów wyprodukowanych dotychczas Defenderów i jego przodków nadal jest na chodzie.

Niekwestionowany lider naszego rankingu pamięta jeszcze końcówkę lat 40., a w 1983 roku przeszedł poważne modyfikacje. W obecnej formie i pod obecną nazwą Land Rover Defender narodził się w 1990 roku.

Ostatni facelifting Defender przeszedł w 2007. Jesienią br. pod jego maskę trafił nowocześniejszy (a do tego bardziej dynamiczny i oszczędny) turbodiesel o mocy 122 koni, sprzężony z 6-biegową ręczną skrzynią.

Defender z nowym turbodieslem

9

Peugeot 206+

Zaprezentowana w 1998 roku 206-ka okazała się tak udana (do maja 2010 roku wyprodukowano 6,8 miliona egzemplarzy modelu), że Francuzi postanowili przedłużyć jej rynkowy żywot. W 2009 zadebiutował model 206+, z przednim pasem przeszczepionym z młodszej 207-ki. W sprzedaży dostępna jest wersja zasilana benzynowym, 1,1-litrowym motorem o mocy 60 koni oraz 70-konny turbodiesel o pojemności 1,4 litra.

Która generacja małego Peugeota podoba Ci się najbardziej?

10 Peugeot 807 Peugeot 807 Peugeot 807

Peugeot 807

Kolejny Francuz w naszym rankingu ma wyrośnięte nadwozie i wnętrze meblowane nawet siedmioma fotelami. Na rynku pojawił się w 2002 roku jako bliźniak Citroena C8, Fiata Ulysse i Lancii Phedry.

Dziś 807-ka dostępna jest w salonach Peugeota tylko z 2-litrowym turbodieslem o mocy 136 lub 163 koni.

11 Renault Espace 2011 Renault Espace 2011 Renault

Renault Espace

Kolejny dinozaur na naszej liście to również francuski van - tym razem spod znaku Renault. Czwarte wcielenie Espace zadebiutowało w 2002 roku. Na rynku występuje w dwóch wersjach nadwoziowych: krótkiej (4,66 m) i długiej, zwanej Grand (4,86 m). Ta druga dysponuje jednym z największych w klasie bagażników (456 l przy trzech rzędach siedzeń, 780 l przy dwóch i 3050 l przy przednich fotelach).

Espace z godnością stara się dotrwać do emerytury. Francuzi co jakiś wzbogacają listę wyposażenia i silników o nowości. Ostatni facelifting przeprowadzono jesienią ubiegłego roku. W Polsce model dostępny jest ze 170-konną turbobenzyną o pojemności 2 litrów oraz turbodieslem o tej samej pojemności w trzech wersjach mocy: 130, 150 i 175 KM. Z oferty wypadła benzynowa, 3,5-litrowa V-szóstką o mocy 241 koni.

Przypomnijmy, że Espace (czyli "przestrzeń") to obok Chryslera Voyagera protoplasta dzisiejszych vanów. Przez 25 lat i cztery generacje rynkowej kariery doczekał się ponad 1,2 mln sprzedanych egzemplarzy. Do 2003 roku Renówki powstawały we współpracy z zakładami Matry.

Renault Espace - 25 lat przestrzeni

12 Saab 9-3 2010 Saab 9-3 2010 Saab

Saab 9-3

Szwedzki sedan premium dotknął kołami ziemi w 2002 roku i podobnie jak poprzednik, bazuje na płycie podłogowej Opla Vectry. Dwa lata później pojawił się kabriolet, a w 2005 roku - SportCombi.

Przy okazji licznych poprawek Saab aktualizował ofertę silników. Najmocniejsza wersja Trubo X dysponowała 2,8-litrowym silnikiem V6 o mocy 280 koni i napędem na cztery łapy (debiut w 2008 roku).

Używany Saab 9-3

13 40-lecie Suzuki z napędem 4x4 40-lecie Suzuki z napędem 4x4 Suzuki

Suzuki Jimny

W jego drobnym ciele płynie krew prawdziwego wojownika. Jimny wyjechał na drogi w 1998 roku i od tej pory niewiele się zmienił. Wszystkie jego wady - ciasnota, podskakujące zawieszenie, przeciętna dynamika - mijają, gdy tylko zjedzie się z asfaltowej drogi. 3,65-metrowy maluch może pochwalić się wzorowymi parametrami terenowymi (kąty: natarcia 37 st., rampowy 31 st., zejścia 46 st.) i 19-centymetrowym prześwitem, a w razie opresji - reduktorem.

Suzuki Jimny 1.3 - TEST

14 Seat Exeo 2011 Seat Exeo 2011 Seat

Seat Exeo

Exeo to wóz niestary, wszak zadebiutował dopiero jesienią 2008 roku. Jego korzenie sięgają jednak końca lat 90. Hiszpanie zabrali z Ingolstadt jeszcze ciepłe tłocznie i postanowili emerytowane Audi A4 B6/B7 zaoferować klientom - głównie flotowym. W służbowych autach metka nie wadzi w końcu tak bardzo, jak w prywatnych garażach. Liczy się jakość, tutaj gwarantowana przez cztery pierścienie. Aż 70% podzespołów Exeo pochodzi bowiem z A-czwórki.

Razem z zaletami A-czwórki Seat przejął jej wady, głównie ciasne wnętrze. I choć nie spotkał się na rynku z ciepłym przyjęciem, to o klientów walczy do ostatniej kropli oleju. W ciągu trzech lat Hiszpanie zafundowali mu aż dwa faceliftingi (m.in. zwiększono ilość miejsca w drugim rzędzie foteli).

Odmłodzony Seat Exeo

15

Łada Niva

Produkowanej od 1976 roku Nivy nie trzeba specjalnie przedstawiać. Auto ma 1,7-litrowy silnik benzynowy o mocy 83 koni, samonośne nadwozie oraz niezależne zawieszenie przednich kół i sztywny tylny most z drążkiem Panharda.

W Polsce dostępna jest wersja trzydrzwiowa, wyposażona w rzeczy pierwszej potrzeby: ogrzewaną tylną szybę, regulację wycieraczek i otwieranie bagażnika z kabiny. Za dopłatą można otrzymać centralny zamek. Cena? 40 500 zł.

Marcin Sobolewski

Komentarze (14)
TOP 15 | Motoryzacyjne dinozaury
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • panihalinka

    Oceniono 68 razy 68

    Co to kierwa jest? Przesz to artykuł sprzed 5 chyba lat i linkujecie go w styczniu 2017 na głównej???

  • Piotr C

    Oceniono 12 razy 12

    To jest stary artykuł. Volvo XC90 od ponad dwóch lat jest inne.

  • olsztyniak79

    Oceniono 10 razy 10

    Artykuł tak aktualny, że trzeba było w nim umieścić 2CV, 126p i garbusa.

  • Gość: Arecki

    Oceniono 8 razy 8

    Ktos sie chyba przeniosl w czasie ,,,,przeciez juz od kilku lat tych aut nie produkuja

  • bolo2002

    Oceniono 7 razy 5

    Redaktorek pewnie był naćpany-bo to artykuł sprzed chyba 1o-ciu lat !

  • Gość: z

    Oceniono 3 razy 1

    "Rolls-Roysa", gimbazo ?!

  • Gość: trolololo

    0

    Tą gazetą już dawno powinni przestać wydawać. Ale miejmy nadzieję, że sama niedługo zdechnie dzięki odebraniu możliwość wysysania kasy ze spółek skarbu państwa. ;-)

  • Gość: go

    Oceniono 2 razy 0

    Gdzie jest mój poprzedni komentarz?
    Jestem wrogiem PIS_u
    Ale czy wasze metody są inne

  • Gość: raf

    0

    zapomnieliście umieścić ten artykuł w 2015

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX