TOP 10 | Auto dla studenta

msob
29.08.2011 18:50
A A A Drukuj
Tym razem w naszym cyklu propozycje używanych aut dla studenta. Czy zamiast żyć na łasce PKP i PKS, nie lepiej zainwestować we własne cztery kółka? Ile kosztuje eksploatacja "taniego" samochodu i jak się to ma do wydatków na bilety?
autotrader.pl | Fiat Seicento

Często zapominamy, że zakup używanego samochodu - szczególnie kilkunastoletniego - to dopiero początek wydatków. Jeśli jednak podliczymy koszty dojazdów na uczelnię i w rodzinne strony, ewentualne wyjazdy na wakacje i okazjonalne wydatki na taksówki, może okazać się, auto wcale nie jest taką wielką ekstrawagancją.

Bez samochodu

Przyjmijmy, że studiujemy w Warszawie, pochodzimy z małego miasta na Mazurach i dwa razy w miesiącu jeździmy do rodzinnego domu (500 km w obie strony). Roczne koszty podróżowania to:
- kwartalna karta miejska - 4 * 110 zł
- ulgowe bilety PKS tam i z powrotem - 48 * 35 zł (jednorazowa podróż 70 zł)

Raz w miesiącu zdarza nam się zaspać na poranne kolokwium lub wrócić późno z imprezy i skorzystać z taksówki (30 zł), a raz w roku wyjeżdżamy pociągiem nad morze lub w góry na zasłużone wakacje (80 zł za ulgowe bilety w obie strony).

Nie tylko paliwo

W przypadku samochodu i tak musimy kupić kartę miejską, a w sytuacjach podbramkowych skorzystać z taksówki. Możemy za to o dowolnej porze wybrać się w rodzinne strony i spod przysłowiowych drzwi zabrać bagaże. Niestety, samochód trzeba ubezpieczyć (OC auta zarejestrowanego na rodzica to rocznie około 500 zł), gdzieś go zaparkować, od czasu do czasu naprawić (plus 100-160 zł za coroczny przegląd), no i tankować.

Przy odrobinie szczęścia roczne wydatki na serwis zamkną się w kwocie 500-1000 zł (wymiana oleju i klocków, drobne niesprawności zawieszenia czy elektryki, ewentualnie komplet opon). W przypadku starszych aut czynności eksploatacyjne można przeprowadzić samemu lub skorzystać z pomocy kolegów.

A co z paliwem? Tu w szranki stają benzyniaki zasilane autogazem lub poczciwe diesle. Instalacje LPG zwiększają koszty eksploatacji (konieczność regulacji, częstszej wymiany świec i kabli), diesle natomiast są często wyeksploatowane i nie grzeszą dynamiką. Koszty eksploatacji przedstawiają się następująco:
- 100 km autem z LPG przy średnim zużyciu 9 l/100 km - 23,4 zł (jednorazowa podróż do domu 117 zł)
- 100 km dieslem przy średnim zużyciu 6 l/100 km - 29,4 zł (jednorazowa podróż do domu 147 zł)

Roczny przebieg 9000 km (500 km w rodzinne strony i 250 km po mieście miesięcznie) oznacza, że w ciągu 12 miesięcy wydamy na paliwo 2106 zł w przypadku benzyniaka z instalacją LPG lub 2646 zł w przypadku diesla. Podróż do domu będzie tańsza, jeśli zabierzemy na pokład znajomych.

Autogaz bezkonkurencyjny

Decydujemy się więc na zakup samochodu zasilanego autogazem. Podstawowe kryterium przy jego wyborze to bezawaryjna eksploatacja. Trudno ze studenckiego kieszonkowego lub zarobków z dorywczej pracy pokryć koszty poważnej awarii. Do rankingu wybraliśmy przeważnie auta miejskie i kompakty - ich ewentualne naprawy okazują się najmniej bolesne dla kieszeni. Lepiej zapomnieć o modelach egzotycznych lub napędzanych dużymi silnikami. W pierwszym przypadku trudniej o zamienniki, w drugim zaś rosną koszty - nie tylko paliwa. Dla przykładu, widlaste "szóstki" to 6 kabli, 6 świec i bardziej skomplikowany rozrząd.

Niewielki budżet nie oznacza, że nie możemy powybrzydzać. Warto rozejrzeć się za samochodem ze wspomaganiem kierownicy i klimatyzacją oraz upewnić się przy oględzinach, czy po zakupie auto nie będzie wymagać szybkich inwestycji (np. wymiany rozrządu czy opon) oraz kiedy kończy się homologacja butli gazowej (i czy instalacja jest wbita w dowód). Więcej w naszym poradniku.

Marcin Sobolewski

Podziel się

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: