Jak się żyje z samochodem elektrycznym? Ile kosztuje ładowanie?

Volkswagen właśnie wprowadza na rynek pierwszy samochód z zaprojektowanej od podstaw rodziny elektrycznych pojazdów. Produkcja ID.3 rozpocznie się po wakacjach, ale już teraz warto wiedzieć, jak wygląda eksploatacja auta przyjaznego środowisku. Koszty mogą być bardzo niskie.
Volkswagen ID.3 Volkswagen ID.3 fot. VW

Motoryzacja u progu elektryfikacji

Volkswagen zaczyna z wysokiego C. Dotychczas mieliśmy do wyboru elektryczną wersję Golfa z zasięgiem na poziomie 230 kilometrów i model e-UP! W najbliższych miesiącach klienci będą mogli się przekonać o potędze niemieckiego koncernu. Na rynku pojawi się ID.3 w odmianie 1st Edition. W pierwszej połowie maja firma uruchomiła europejski system rezerwacji i nastąpiło prawdziwe oblężenie. Zainteresowane osoby mogły zarezerwować pojazd wpłacając wadium w wysokości 5 tysięcy złotych. W ciągu doby przyjęto ponad 10 tysięcy zamówień. Na kolejne 20 tysięcy nie trzeba było długo czekać.

Volkswagen ID.3 Volkswagen ID.3 fot. VW

Darmowe ładowanie przez 16 tysięcy kilometrów

Plany Volkswagena są bardzo ambitne. W fabryce w Zwickau ma powstawać około 100 tysięcy elektrycznych samochodów rocznie. By zachęcić klientów do kupna ID.3 1st, Volkswagen zapewnia bezpłatne zasilane auta energią elektryczną do poziomu maksymalnie 2.000 kWh na wszystkich publicznych stacjach ładowania umożliwiających korzystanie z aplikacji Volkswagena WeCharge, a także działających w europejskiej sieci IONITY. To równowartość kilku tysięcy złotych i zakładając, że na pokonanie 100 kilometrów potrzeba około 12 kWh, pierwsze 16 tysięcy kilometrów jeździmy całkowicie za darmo.

Po wykorzystaniu darmowej puli, auto elektryczne można ładować na kilka sposobów. Największą bazę ładowarek ma firma Green Way. Stacje znajdują się w większości miast w Polsce i transmitują energię z prędkością nawet 50 kW. To oznacza, że zatankowanie do pełna podstawowej wersji Volkswagena (45 kWh) zajmie niespełna godzinę i będzie kosztować około 80-90 złotych, w zależności od taryfy. Zdecydowanie bardziej korzystnie przedstawia się ładowanie z domowego gniazdka. Przy założeniu, że jeden kW kosztuje 50 groszy, pełny bak wyniesie 22,5 zł. To oznacza, że pokonanie 100 kilometrów będzie kosztować zaledwie 6,81 zł.

Co ważne, autem elektrycznym można obecnie jeździć całkowicie za darmo. Wiele marketów oferuje dla swoich klientów szybkie ładowarki na własnych parkingach. Wystarczy się podłączyć i pójść na zakupy. Po 40 minutach akumulatory powinny mieć około 80 procent naładowania.

Volkswagen ID.3 Volkswagen ID.3 fot. VW

Jak się jeździ autem elektrycznym?

Codzienna eksploatacja "elektryka" nie wymaga żadnych wyrzeczeń. Przyjazny środowisku napęd pracuje bezszelestnie, a sama jazda jest podobna do pojazdów z klasycznym źródłem mocy opartym na paliwach kopalnych. Wciskamy gaz i cieszymy się dobrą dynamiką. Maksymalny moment obrotowy dostępny jest już od startu, a płynna jazda wyraźnie wydłuża zasięg. Auto sprawdzi się nie tylko w mieście, lecz również w trasie. Ponadto, na pokładzie Volkswagena znajdziemy też wszelkie udogodnienia podnoszące komfort. To między innymi:

- system Voice Control

- nawigacja analizująca natężenie ruchu w czasie rzeczywistym

- panoramiczne okno dachowe

- wyświetlacz przezierny

- matrycowe, aktywne reflektory

Volkswagen ID.3 Volkswagen ID.3 fot. VW

Nie warto czekać

Limitowana, pierwsza edycja ID.3 oferuje bardzo bogate wyposażenie i wiele elementów, których nie spotkamy w innych specyfikacjach. W związku z tym, warto się pospieszyć z decyzją, w czym pomoże specjalna strona poświęcona tylko temu modelowi. Finalnie, auto będzie występować w trzech odmianach pojemności baterii. Największa z nich ma aż 77 kWh, co pozwoli pokonać dystans rzędu 550 kilometrów.

Więcej o: