Pierwszy kontakt z nowym Lexusem. Niemcy mają godnego rywala

Lexus ES po raz pierwszy pojawił się oficjalnie w sprzedaży w Polsce. W ofercie Lexusa plasuje się pod flagowym LS-em. Na rynku konkuruje m.in. z Audi A6, BMW serii 5 czy Mercedesem klasy E. Mieliśmy okazję przekonać się, że wysoko stawia poprzeczkę.
Lexus ES Lexus ES fot. Filip Trusz

Nowa płyta

Nowy ES zbudowany został na zupełnie nowej platformie GA-K (Global Architecture - K), która umożliwiła Lexusowi eksplorację nowych obszarów designu luksusowego sedana średniej wielkości. Samochód jest dłuższy (o 65 mm), niższy (o 5 mm) i szerszy (o 45 mm) od swego poprzednika. Większy rozstaw osi (o 50 mm) pozwolił przesunąć koła bliżej narożników, zwiększono również rozstaw kół z przodu i z tyłu (odpowiednio o 10 i 37 mm).

Lexus ES Lexus ES fot. Filip Trusz

Nasza opinia o Lexusie ES

Mieliśmy okazję dokładnie przyjrzeć się następcy GS-a na statycznej prezentacji. Jakie jest nasze pierwsze wrażenie?

W nowym ES-ie podoba nam się zwłaszcza dbałość o szczegóły, którą znamy z nowego LS-a i LC - wykonanie wnętrza to najwyższa półka segmentu. Lexus ES wyróżnia się odważną stylistyką i oryginalnym, wyjątkowo przestronnym wnętrzem. W klasie brakowało takiego samochodu, nie każdy przecież jest miłośnikiem niemieckich konstrukcji. Teraz pojawi się ciekawa alternatywa. Większy wybór to zawsze dobra informacja.

ES kusi bogatym wyposażeniem i dbałością o bezpieczeństwo. Cena również wydaje się atrakcyjna, choć wyboru wersji silnikowych nie ma - opcja jest tylko jedna i ogranicza się do napędu hybrydowego.

Lexus ES 2018 Lexus ES 2018 fot. Lexus

Lexus ES - wyposażenie seryjne

Już bazowa wersja wyposażenia Elegance jest wyposażona m.in. w:

17-calowe koła
Lampy Bi-LED
Szyberdach
Inteligentny kluczyk
Kamerę cofania i czujniki parkowania
8-calowy ekran
System audio z 10 głośnikami
LSS+
Aktywny tempomat w pełnym zakresie prędkości
Tapicerkę Tahara
Elektrycznie regulowane fotele
Podgrzewanie przednich foteli

Więcej o: