Rajdówki za 10 000 zł | Bądź jak Robert Kubica

Specjalnie dla Was przygotowaliśmy zestawienie najpopularniejszych i zarazem najtańszych samochodów, w których warto rozpocząć swoją rajdową przygodę. Kto wie, może za kilka lat też będziecie jak Robert Kubica...
 Rajdówki za 10 000 zł Rajdówki za 10 000 zł Fot. Adam Roch/Materiały promocyjne

Fiat 126p - od 2000 PLN

Przygotowane zestawienie oparte jest na średnich cenach samochodów, które choć w małym stopniu przygotowane są do imprez typu KJS, czyli pierwszego progu rajdowego współzawodnictwa. Na jego czele po prostu musiał pojawić się Fiat 126p, który już od lat 70-tych stał się najtańszym sposobem na rozpoczęcie rajdowej kariery. Słynne "Maluchy" do dziś walczą na amatorskich próbach. Koszt samego zakupu nie już niestety tak niski jak jeszcze kilka lat temu, ale mimo to 126p to jeden z najtańszych sposób na "rajdowanie". Chyba, że tak jak wielu zawodników, przygotujecie wersję z silnikiem od Zastawy lub Fiata Cinquecento...

Sprawdź ceny Fiatów 126p

fot. Adam Roch

fot. Adam Rochfot. Adam Roch

Fiat Cinquecento i Seicento - od 4000 PLN

Naturalnym następcą "małego Fiata" w polskim sporcie motorowym zostało Cinquecento, a następnie Seicento. Oczywiście każdy, kto bierze pod uwagę starty takim samochodem, chciałby wejść w posiadanie wersji Sporting z silnikiem 1.1. Mimo to na torach i w rajdach amatorskich rywalizują także "900-ki". Duża dostępność samochodów sprawiła, że CC i SC są naprawdę najtańszymi współczesnymi samochodami, które nadal dobrze radzą sobie na krętych i technicznych odcinkach. Dodatkowo równie duża dostępność części i podzespołów poprawiających właściwości jezdne i moc silnika (od 55 KM do nawet 120 KM w przypadku A-grupowych konstrukcji), ułatwia eksploatację.

Znajdź swojego Fiata Seicento

fot. Adam Roch

fot. Adam Roch

fot. Adam Roch fot. Adam Roch fot. Adam Roch

Honda Civic - do 5000 PLN

Ostatnimi czasy bardzo popularnym autem w amatorskich rajdach stała się Honda Civic. Fakt ten nie powinien nikogo dziwić, bo w ramach klas pojemnościowych w zasadzie każdy Civic oferuje większą ilość koni mechanicznych od swoich konkurentów, a dzięki wielowahaczowemu zawieszeniu dobrze się prowadzi. W trakcie zawodów najczęściej można natrafić na IV, V i VI generacje Civiców. Oczywiście najbardziej poszukiwane są wersje z silnikami 1.6 DOHC, których moc wynosi około 160 KM. Niestety są one znacznie droższe i często ich cena przekracza 10 tys. zł. Od około 6 tysięcy możemy znaleźć przygotowane do sportu Hondy z nieco słabszymi silnikami 1.5 lub 1.6 SOHC, które również będą konkurencyjne.

Sprawdź ceny Hondy Civic

fot. Adam Roch

fot. Adam Roch

Suzuki Swift GTI - od 6000 PLN

Innym przedstawicielem japońskiej motoryzacji w KJS-ach jest Suzuki Swift GTI. Samochód, który swoje lata świetności ma już co prawda za sobą, ale dzięki niskiej wadze i stosunkowo dużej mocy (101 KM z silnika 1.3) w rękach wprawionego kierowcy potrafi namieszać nawet w klasyfikacji generalnej całego rajdu. Problem może pojawić się gdy uszkodzimy go w trakcie zawodów, ponieważ nie wszystkie części są łatwo dostępne. Ratunkiem mogą okazać się aukcje internetowe i warsztaty zajmujące się serwisem Suzuki.

fot. Dariusz Ołtuszyk

Peugeot 106 Rallye - od 7000 PLN

Małe Peugeoty od zawsze były częścią sportów motorowych. Legendę "205-tki" kontynuował również model 106. Generacja S1 dostępna była w wersji Rallye z silnikiem 1.3/100 KM, a S2 w wersji Rallye oraz S16, które były wyposażone w jednostkę 1.6, ale różniły się ilością zaworów (odpowiednio 8V i 16V). S16 dysponuje w serii 118 końmi mechanicznymi, ale zwiększenie ich ilości do 140 nie stanowi większego problemu. Ceny rajdowych lwów rozpoczynają się od około 7000 zł. W zamian możecie otrzymać rasową rajdówkę, która jeszcze 10 lat temu walczyła na trasach regionalnych mistrzostw. Z dostępem części także nie powinno być większego problemu. Jeżeli czegoś nie znajdziecie w kraju to we Francji nie będzie z tym najmniejszego kłopotu.

Sprawdź ofertę Peugeot 106 z silnikiem 1.6

fot. Piotr Sielicki

fot. Piotr Sielicki

Subaru Justy - od 7000 PLN

Subaru Justy to wyjątkowo "chytra" broń do walki o czołowe miejsca w amatorskich rajdach. Oczywiście jest tak za sprawą dołączanego napędu na cztery koła, który w połączeniu z niską masą (poniżej 900 kg), gwarantuje na śliskiej nawierzchni przewagę, której często nie da się zniwelować nawet większą mocą. W KJS-ach najczęściej spotykana jest pierwsza oraz druga generacja tego małego japońskiego auta. Pierwsza generacja dysponuje silnikami 1.0 i 1.2 oraz systemem dołączanego (za pomocą przycisku na skrzyni biegów) tylnego napędu. W drugiej generacji napęd był już stały, za to pojemność silnika wzrosła do 1.3. Jeżeli będziecie startować w większej ilości imprez szutrowych lub zimowych, zdecydowanie polecamy Wam Subaru Justy.

fot. YouTube

14780144 14780144 fot. Łukasz Widziszowski

Citroen Saxo VTS - od 7500 PLN

Usportowionych wersji małych Citroenów na rajdowych trasach można spotkać wiele. Od modelu AX aż po DS3. Wśród nich znajduje się jeden z najpopularniejszych - Saxo VTS. Występuje w dwóch wersjach silnikowych (bliźniaczych do koncernowego brata z PSA - Peugeot 106). Obie mają pojemność 1.6 i różnią się ilością zaworów. Dużo bardziej dynamiczna - VTS 16V seryjnie dysponuje mocą 118 KM. Saxo mimo upływających lat, nadal jest bardzo konkurencyjne, a jego kierowcy potrafią stawać na najwyższych stopniach podium we wszelkiego rodzaju amatorskich imprezach rajdowych. Tak jak w przypadku Peugeot 106, z serwisem, częściami i dalszym poprawianiem osiągów Saxo nie będziecie mieć najmniejszego problemu.

fot. Łukasz Widziszowski

Opel Astra GSI - od 8000 PLN

Astra to jeden z niewielu przedstawicieli "tanich" rajdówek, które mają pod maską mocny dwulitrowy silnik. W wersji GSI generuje on 150 KM i 196 Nm momentu obrotowego. Dzięki temu Astra już w serii jest szybkim autem, a dobrą renomę na trasach profesjonalnych jak i amatorskich rajdów zdobyła swoja niezawodnością. W sprawach serwisowania jak i zakupu dodatkowych podzespołów, które poprawią trakcję kompaktowego Opla, również nie natraficie na większe kłopoty. Warunkiem udanego użytkowania jest znalezienie odpowiedniego egzemplarza, który jeszcze "nie widział się z drzewem". Jeżeli już taki znajdziecie, wydatek od 8000 zł powinien Wam zagwarantować dużą ilość emocji.

fot. Adam Roch

Na filmie możecie zobaczyć, że Astra to bezpieczne auto.

Rajdówki za 10 000 zł Rajdówki za 10 000 zł Rajdówki za 10 000 zł

Renault Clio - od 8000 PLN

Do klasy rajdowych aut kompaktowych z nieco większym silnikiem należy także Renault Clio. Pierwsza generacja, która była dostępna z jednostkami 1.8 16V i 2.0 16V (Williams) niestety należy do awaryjnych, ale nadal jest często spotykana na rajdach amatorskich.

Znajdź swoje Renault Clio

Druga generacja, która w wersji Sport występowała z prawie 200-konnym silnikiem o pojemności dwóch litrów również nie należy do pionierów niezawodności, ale odwdzięcza się bardzo dobrymi osiągami. Na Sporta trzeba wydać jednak nieco więcej niż 10 tyś. złotych.

fot. M-Rally

BMW 318is (E30)- od 8500

Ta propozycja jest przeznaczona dla miłośników tylnego napędu i jazdy poślizgami. Wersja 318is w nadwoziu E30 dysponowała silnikiem 1.8 o mocy 136 KM i 175 Nm momentu obrotowego. W lekkim, ważącym zaledwie 1125 kg, nadwoziu taka moc jest zupełnie wystarczająca, aby powalczyć zarówno w klasie RWD, jak i w klasyfikacji generalnej. Wersja "is" jest już jednak coraz większym rarytasem, tym bardziej, że poza  325i i M3 jest jedną z trzech posiadających producencką homologację do sportu. Mimo to warto poszukać dobrego egzemplarza i cieszyć się jazdą wynikającą z tylnego napędu.

fot. Adam Roch

Komentarze (9)
Rajdówki za 10 000 zł | Bądź jak Robert Kubica
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: i tyle

    Oceniono 14 razy 10

    taki stary civic zeby byl konkurencyjny w Ii ligowych rajdachmusi kosztowac miedzy 20-30 tys zl i mowimy tu o 20 letnim aucie.

  • Gość: D-rose

    Oceniono 8 razy 2

    Brakuje mi tu Nissana Sunny, który w wersji 1.6 lub rzadszej 2.0 GTi jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Części nieznacznie droższe Niz przy hondzie, ale dużo lepsze właściwości jezdne i niezawodność

  • Gość: italjano_ciotaljano

    Oceniono 6 razy 0

    A gdzie te wszystkie "sportowe" alfa rumuno?? Hmm??
    Na jakie zawody człowiek nie spojrzy, to jeżdżą tam głównie japońskie, francuskie i niemieckie samochody, sportowe oraz cywilne. Nawet na włoskich "pojeżdżawkach" na torach wyścigowych dominują japońskie i niemieckie auta.
    A czemu nie ma tam nigdzie alfa romeno? Podobno takie kultowe, śliczne, sportowe, boskie, dla pasjonatów, rajdowe, wyścigowe. Dlaczego ludzie nazywają aqua romeno "sportową" marką, skoro od kilkudziesięciu lat nie potrafi wyprodukować porządnego sportowego samochodu? Za to klepie przednionapędowe dziwolągi o masie półtorej tony, które nawet do lansu się nie nadają, ponieważ się psują.

  • flat_hu

    Oceniono 10 razy 0

    No i właśnie. Poza Justy i BMW wszystkie tanie rozwiązania mają napęd na przód. Nie ta radocha niestety co w RWD....

  • Gość: men

    Oceniono 34 razy -2

    Jak Kubica - znaczy też taki połamany ?

  • Gość: xXx

    Oceniono 9 razy -3

    "Za mniej niż 10 tysięcy możesz być jak Robert Kubica"

    Czyli chudy, niski, łysiejący i z nie do końca sprawną prawą ręką? To chyba dziękuję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX