30 lat Poloneza na zdjęciach

powrót do artykułu
Jakub
23.08.2008 13:21 , aktualizacja 22.07.2010 08:20
Piotr Zaleski postanowił odbudować Poloneza 2000 Rally. Oprócz nadwozia, wszystkie części są oryginalne. Samochód posiada 2-litrowy silnik DOHC o mocy około 170 KM. Z krótką skrzynią biegów, auto rozpędza się od zera do stu km/h poniżej 6 sekund. Do wytrącania prędkości służą duże hamulce tarczowe pochodzące z Porsche 911 RS.

fot. autokrata.pl

Piotr Zaleski postanowił odbudować Poloneza 2000 Rally. Oprócz nadwozia, wszystkie części są oryginalne. Samochód posiada 2-litrowy silnik DOHC o mocy około 170 KM. Z krótką skrzynią biegów, auto rozpędza się od zera do stu km/h poniżej 6 sekund. Do wytrącania prędkości służą duże hamulce tarczowe pochodzące z Porsche 911 RS.
  • Samochód wyszedł spod ręki sławnego stylisty Giorgetto Giugiaro i został 'poprawiony' przez grupę polskich stylistów. Oficjalna produkcja rozpoczęła się 3 maja 1978 roku. - miniatura
  • Polonez MR'87 zwany przez użytkowników 'Akwarium'. Najwięcej widocznych zmian zaszło w tylnej części pojazdu. Na słupku 'C' zamiast plastikowych nakładek pojawiły małe okienka, co poprawiło widoczność do tyłu. Miejsce plastikowego spoilera zastąpiło przetłoczenie tylnej klapy. W 1986 roku wszedł do produkcji 1.6-litrowy silnik o mocy 87 KM.  - miniatura
  • W 1991 roku na polskim rynku debiutuje zmodernizowana wersja o nazwie Caro. Samochód dostał nowe przednie lampy, zmienione zderzaki. We wnętrzu pojawiła się nowa kierownica i pasy bezpieczeństwa z regulowaną wysokością. Gamę silników rozszerzono o 1,9-litrowy diesel o mocy 70 KM. - miniatura
  • Polonez Caro Plus od poprzedników różni się nową deską rozdzielczą, lakierowanymi zderzakami. Od 1998 roku benzynowy silnik 1.6 był dostępny w wersji z jedno (Gli) i wielopunktowym (GSi) wtryskiem paliwa. W Caro Plus wspomaganie kierownicy występowało w standardzie. Przez całą produkcję od 1978 do 2002 roku sprzedano 1 061 807 Polonezów (nie licząc trucków i vanów Cargo). - miniatura
  • W latach 1999-2002 sprzedawano Poloneza Kombi. Auto posiadało 1.6-litrowy silnik benzynowy Mpi o mocy 84 KM. Wersja kombi miała bagażnik o pojemności 450l i ładowności 450 kg. - miniatura
  • Nieudany prototym wersji sedan z 1982 roku. - miniatura
  • Na podstawie 5-drzwiowego nadwozia został zbudowany Polonez Jamnik. Auto z 1979 roku miało dodatkową parę drzwi, wzmocnioną płytę podłogową i zwiększony rozstaw osi (3400 mm). Do wydłużonego Poloneza mieściło się siedem osób. - miniatura
  • Polonez Coupe 1.5 X. Wersja Coupe różniła się od 3-drzwiowego nadwozia szerszymi, chromowanymi słupkami B. Coupe produkowano w seriach w 1981 i 1983 roku. Auto było napędzane 1.5-litrowym silnikiem benzynowym w dwóch wersjach o mocach 74 i 82 KM. Do dzisiaj zachowało się bardzo mało egzemplarzy (prawdopodobnie kilka sztuk). - miniatura
  • FSO Polonez Truck 1500 - początkowo 2-miejscowy pickup (1988 rok), a od 1992 oferowano pięcioosobową wersję DC z przedłużoną kabiną pasażerską. Auto bardzo popularne do przewozu okien. - miniatura
  • Polonez Analog. Od 1994 do 1996 roku powstało kilka prototypów. 4-drzwiowy pickup miał podwyższone nadwozie i napęd na cztery koła. - miniatura
  • W większym miastach policyjny Polonez został zastąpiony nowszymi konstrukcjami, ale w małych miejscowościach nadal służy poczciwy 'poldek'. - miniatura
  • W 1980 roku Maciej Stawowiak z Ryszardem Żyszkowskim, jadąc Polonezem 2000 Rally, ukończyli portugalską rundę Rajdowych Mistrzostw Świata na 10 miejscu ze stratą 2 godzin 29 minut i 59 sekund do pierwszej załogi. Jako jedyna polska załoga, za kierownicą polskiego samochodu, zdobyli punkty (a dokładnie jeden) w 'generalce' Rajdowych Mistrzostw Świata.  - miniatura
  • Piotr Zaleski postanowił odbudować Poloneza 2000 Rally. Oprócz nadwozia, wszystkie części są oryginalne. Samochód posiada 2-litrowy silnik DOHC o mocy około 170 KM. Z krótką skrzynią biegów, auto rozpędza się od zera do stu km/h poniżej 6 sekund. Do wytrącania prędkości służą duże hamulce tarczowe pochodzące z Porsche 911 RS.  - miniatura
  • Poloneza 2500 Racing jest najbardziej ekstremalną wersją 'Poldka' jaka powstała w Ośrodku Badawczo-Rozwojowego FSO. 2.4-litrowy silnik V6, pochodzący z rozbitej przez Andrzeja Jaroszewicza Lancii Stratos, został umieszczony centralnie tuż za plecami kierowcy. Taki sam silnik montowano w Ferrari Dino! W 'Stratopolonezie' zmodyfikowany napęd osiąga 280 KM. Gruntownie zmieniono podwozie wymieniając podłogę na ramę z Lancii Stratos. Samochód dostał niezależne przednie zawieszenie, poszerzone tylne błotniki, chłodnicę od Stara... Aby zapewnić trakcję zamontowano opony o szerokości 350 mm! Prędkość maksymalna, w zależności od skrzyni, wynosiła od 200 do 230 km/h. Przyśpieszenia nigdy nie zmierzono, ale przypuszcza się, że samochód rozpędzał się od 0 do 100 km/h w poniżej 6 sekund. Samochód jest odrestaurowany i można go obejrzeć w Muzeum Techniki w Warszawie. - miniatura

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (15)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    Niesamowite jaki ten fotomontaż jest popularny - przecież tę fotkę sedana to ktoś ręcznie przerobił z fotografii normalnego Poloneza z klapą z tyłu. Jak ktoś jest zainteresowany detalami to zapraszam na Forum Miłośników FSO

  • Gość: Gość

    0

    Miałem Poldka - z silnikiem 1.5 Caro. Ale za to w wersji?! "Lux"! - bo z szybami elektrycznymi. :-)) Jak w nim wymieniłem w nim kable, świece (skończyła się dyskoteka pod maską) no i olej na lepsze, to nie mogłem utyskiwać na to auto.
    Fakt, byl z nadwagą (o tym trzeba bylo pamiętać), ale jak się rozbujał to nawet, nawet.

  • Gość: Gość

    0

    ah ten poldek ;p jeszcze dzisiaj niektorzy nim jezdza ;)

  • Gość: Gość

    0

    Te najstarsze polonezy były ładne. Ale te najnowsze, z lat 90 to już obrzydliwe :(

  • Gość: Gość

    0

    Ha ha ktoś się chwali że przejechał 185 tys bez remontu,ja przejechałem 240 tys i ciągle jeżdżę.Na gazie który "niszczy "silnik

  • Gość: Gość

    0

    Jeździlem poldkiem 9 lat. Wydech rzeczywiście szybko rdzewiał, ale ogólnie po maluchu nieźle. Tylko to zużycie paliwa. Przy obecnych cenach byłoby nie wytrzymania.

  • Gość: Gość

    0

    Mój komentarz, gdyby je dalej produkowali, to dalej bym nim jeździł. Pasowałby mu mocniejszy napęd. Przejeździłem nim ponad 185 tys. bez remontu.

  • Gość: Gość

    0

    Co to ma być? Liczyłem na jakiś artykuł podsumowujący 30 lat istnienia poldka, a tu dokładnie 4 zdania. Żenada, szkoda że autor nie podpisał się nazwiskiem, bo wtedy przynajmniej wiedziałbym jak się nazywa psudo-dziennikarz i na przyszłość mógłbym odfiltrowywać te jego 3 zdaniowe sążniste "artykóy"

  • Gość: Gość

    0

    Przejezdzilem takim ponad 5 lat. Po przesiadce z fiata 125 pamietam, ze polonez niechetnie rozpedzal sie i hamowal, ale pozniej przyzwyczailem sie - auto dawalo rade na drodze. Nigdy mnie nie zawiodl. Duperele czasem psuly sie, ale moglem naprawiac sie sam. Naped dzialal zawsze, a to przeciez najwazniejsze. Auto bylo wygodne i pojemne. Przesiadlem sie do 130 konnego przednionapedowca. Ech, w zimie mozna sie bylo poldkiem fajnie pobawic na sliskiej drodze...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX