Poradnik | silnik 1.9 dCi - co się psuje? Mimo ogromnej popularności, nie w każdym przypadku można go polecić

Zdjęcie numer 1 w galerii - Poradnik | silnik 1.9 dCi - co się psuje? Mimo ogromnej popularności, nie w każdym przypadku można go polecić

fot. Renault

Renault Laguna II 1.9 dCi
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Poradnik | silnik 1.9 dCi - co się psuje? Mimo ogromnej popularności, nie w każdym przypadku można go polecić
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Poradnik | silnik 1.9 dCi - co się psuje? Mimo ogromnej popularności, nie w każdym przypadku można go polecić
Komentarze (44)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: tgt

    Oceniono 41 razy 31

    Niezła manipulacja Zomera. "Jednym z najbardziej awaryjnych silników wysokoprężnych ostatnich lat jest francuski silnik 1,9 dCi." Silnik zaprezentowany w 1999 roku czyli pełnoletnia konstrukcja sprzed niemal dwóch dekad przedstawiana jest jako silnik z ostatnich lat. Tak się buduje negatywny wizerunek jednego z konkurentów grupy Volkswagena.

  • stemp10

    Oceniono 17 razy 15

    U mnie w 2.0 dci turbina padła po 340 tys., to chyba niezły wynik. Nie wiem jak to wygląda w innych markach. Silnik używany przez 18 lat na oryginalnych wtryskach, pompie wysokiego ciśnienia, EGR

  • bob2436

    Oceniono 18 razy 14

    W mojej firmie było ok 15 Kangoo z 1.5dci. przejeździł to po 230-260tys. zanim zostały sprzedane. Spisywały się rewelacyjnie. Był też Trafic z 1.9dci, 500 tys. bez ingerencji w silnik. Żaden niemiecki szrot tego nie powtórzy.

  • uploadhelski

    Oceniono 13 razy 11

    Laguna II pojawiła się w Polsce na początku lat 2000 i wyżej. (9% mechaników niczego z konstrukcji tych silników nie rozumiało. Dotyczy to też mechaników szkolonych w serwisie Renault. W całej konstrukcji 1.9dCi i potem 2.2dCi prawie wszystkie zewnętrzne elementy silnika poza blokiem pochodziły od Boscha (fatalny komputer EDC17, pompa, wtryskiwacze), Siemensa (fatalna przepływka) i inne czujniki też niemieckie. EGR, rozrusznik i alternator - wszystko wzięte też od renomowanych europejskich producentów. Francuzi mieli też swoje za uszami - wiązki kabli były nieco nieoptymalne, ale braki styków pojawiały się po 6-8 latach.
    Ale podkreślę - w Polsce najbardziej rozwalali swoimi decyzjami serwisowymi te silniki mechanicy z Koziej Wólki i z okolic Warszawy też.

  • corvelinho

    Oceniono 17 razy 9

    Panie autor. Jak zwykle jak dbasz tak masz. Ja jeździłem Laguną II z silnikiem 1.9 dci wiele lat i zrobiłem nią przebieg od nowości 650tys km bez większych awarii. Serwisowana regularnie na oryginalnych częściach i wysokiej jakości olejach, płynach itd.
    Lecz powtarzam jak dbasz tak masz..
    PS. Nigdy wcześniej i po tej Lagunie nie jeździłem tak komfortowym, wygodnym autem ale jak ktoś woli wozy drabiniaste w stylu VW czy klonów w postaci Skody czy Seata to co zrobisz..

  • Gość: MaTT

    Oceniono 13 razy 9

    Głupia antyreklama . Owszem wymienione usterki panewek występują w tym modelu w 1.5 dci nie spotkałem. Ale nie jest to nagminne i nie w co drugim egzemplarzu. Bez przesady.
    To wszystko jest w myśl zasady : tak jak dbasz , tak masz. Katowanie silników na niskich obrotach, olej nie do tego silnika nie wymieniany o czasie, brak wiedzy technicznej.

  • polsilver100

    Oceniono 8 razy 8

    Silniki Tdi grupy VW z do dzisiaj łuszczącymi pompami diesla i zatartymi silnikami bo wałek pompy oleju wyrobiony

  • Gość: jan 123

    Oceniono 8 razy 8

    jezdziłem jako kurier w DE viwaro i trafickiem 1.9 , motory kręciły po 800 tys i na sprzedaż do polski a na liczniku 199 tys.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX