Bez Trzymanki: Kobiety jeżdżą bezpieczniej? Mamy dowód, że nie zawsze

gazeta.tv
12.07.2012 08:38
Bez Trzymanki, czyli szaleńcy na drodze - przedstawiają Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendanta Głównego Policji, i Alvin Gajadhur, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Zobacz wszystkie odcinki cyklu Bez Trzymanki
Komentarze (20)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • swan_ganz

    Oceniono 25 razy 17

    ale ci dwaj to chyba nie oczekują, ze będziemy ich brać poważnie, co? W życiu nie spotkałem takich palantów jak oni ....

  • Gość: brak slow

    Oceniono 23 razy 15

    nie da sie tego belkotu sluchac
    najmadrzejsi w galaktyce
    powinni ich blogoslawic i oglosic swietymi

  • von_seydlitz

    Oceniono 20 razy 12

    Te bałwany znowu się wygłupiają....

    Jak tak dalej pójdzie to na złość takim głupkowatym wypowiedziom zacznę jeździć mniej bezpiecznie...

    Jak tyko słyszę głos tego "Sokołowskiego" i jego "mądre uwagi" to już mam zamiar robić zupełnie coś przeciwnego.....

    Picuś laluś....

    .....

  • Gość: piórko

    Oceniono 17 razy 5

    Trzeba nagrać tych dwóch kolesi a w szczególności tego sokołowskiego jak on jeździ po Warszawie bo ja nie widziałem żeby ktoś normalny jechał przepisowo 50 km/h POLACY WEŹMY SIĘ W GARŚĆ I NAGRAJMY SOKOŁOWSKIEGO WEDY ZROBIMY FILMIK Z JEGO INTELIGENTNYMI KOMENTARZAMI I POZBĘDZIEMY SIĘ PIÓRKA W DUPIE SOKOŁOWSKIEGO

  • Gość: kkkkkk

    Oceniono 14 razy 4

    matko jedyna samochód najechał na linie ukamienować oprawcę cóż na złoczyńca

  • martm1

    Oceniono 7 razy 3

    obejrzałem z zażenowaniem, z ciekawości
    czuję się dziwnie po słuchaniu tych dwóch kolesi

  • demostenes1980

    Oceniono 10 razy 2

    Tak czytam sobie te wasze wypowiedzi i śmieszy mnie wasza zajadłość :). Poruszam się samochodem już ponad 12 lat. Przez cały ten okres nie dostałem ani jednego mandatu i ani jednego punktu karnego! Można jeździć przepisowo nawet, jeśli waszym zdaniem wszystkim kierowcom robią na złość wprowadzając nowe ograniczenia drogowe.

    Prawda jest jednak przykra do zaakceptowania, bo jak widzę ludzi poruszających się po drogach swoimi wypasionymi brykami dochodzę do wniosku, że sami proszą się o kłopoty! Dlaczego zamiast jechać do pracy na złamanie karku po prostu nie wyjdziecie te 10 lub 15 minut wcześniej?!

    Nie wmówicie mi, że samochód was nie rozleniwił, bo na bank jest tak, że wyjeżdżacie późno, bo macie samochód, więc zdążycie. Potem wsiadacie do samochodów i fru od razu sandał w podłogę i dawaj przed siebie! Sami łamiemy jako kierowcy przepisy, a potem płacz, bo policja jest zła i w ogóle do bani!

    Zacznijcie najpierw od siebie a dopiero potem czepiajcie się innych!

  • ignatz

    Oceniono 2 razy 2

    A wystarczy często spoglądać w lusterka...

  • von_seydlitz

    Oceniono 5 razy 1

    Tak przepisowo to się ma średnią 40 km/h ... Policz sobie ile trzeba jechać z jednego miasta do drugiego....

    Albo choćby na wakacje..... Jazda "bez wydziwiania" to ok 70 km/h, a i tak trzeba trochę ograniczeń złamać, ale można już jechać..... Czasem dochodze do 90 km/ h średniej lub lepiej...

    Mój rekord to 115 na 450 km trasie....

    I wcale nie "wypasiona furą"

    odkąd mam "wypasiona furę" to nawet jeżdżę trochę wolniej, bo i tak i tak nie czuć prędkości..... (czy 110 czy 150 taki sam spokój...)

    :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX