"Dwa zdania" | Limity do 30 km/h w miastach

Moto.pl
18.10.2016 14:30
Włodarze kolejnych miast wprowadzają strefy, w których limity prędkości wynoszą 30 km/h. Takie rozwiązania są znane nie od dziś, ale czy mają sens? Redaktorzy moto.pl - jak zwykle w serii 'Dwa zdania' - mają rozbieżne opinie na ten temat. A jakie jest wasze zdanie? 'Dwa zdania' to cykl, w którym z przymrużeniem oka dyskutujemy o ważnych wydarzeniach z branży moto. Cel mamy zawsze ten sam - chcemy w ten sposób zaprosić Was do rozmowy.
Komentarze (62)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • emikal10

    Oceniono 40 razy 14

    Prędkość średnia w ścisłych centrach miast i ta nie jest wyższa niż 30 km/h. Jeżdżę na rowerze po mieście, mam średnią prędkość ok. 22 km/h i tak na wielu odcinkach jeżdżę szybciej niż samochodem.

  • vald

    Oceniono 26 razy 12

    Wszystko było by w porządku gdyby te ograniczenia dotyczyły konkretnych odcinków drogi, gdzie naprawdę bywa niebezpiecznie. Ale w Polsce - niestety - jak się stawia znak, to nie po to by go za chwilę odwoływać. Takich znaków i tak nikt nie respektuje. To tylko uczy nie szanowania prawa i przepisów.
    Przepisy na wyrost, Znaki na wyrost tylko by pokazać , no właśnie co?
    Głupotę i arogancję Ciekawe kto z zarządu dróg, urzędników ratuszy jeździ w takich miejscach 30km/h?

  • for_pit

    Oceniono 17 razy 9

    to ja polecam wszystkim specom od zakazów dokładniejsze przyjrzenie się doświadczeniom z UK - po wprowadzeniu dramatycznie niższych limitów prędkości równie dramatycznie wzrosla ilość drobnych incydentów - typu stłuczki, niegroźne potrącenia.... czemu? bo skoro jedzie sie TAK WOLNO to nic się nie może stać i większość ludzi nie zajmuje sie samochodem tylko no sms-ami

  • Gość: ooo

    Oceniono 33 razy 9

    Przy obecnej sytuacji budżetu emerytury , 500+ itp to ma sens.
    Proponuję do tego 60 km/h poza terenem zabudowanym i 90 na autostradzie
    będzie bezpieczniej czy coś tam

  • Gość: klops

    Oceniono 37 razy 7

    Dla ustawodawców - gotowa ustawa do wprowadzenia to "Locomotive act" z 1865r z Anglii. Pokrótce - ograniczenie w mieście do 3 km/h , poza miastem do 4 km/h a przed pojazdem biegnący facet z czerwoną flagą. A tak poważnie dla ekologii ograniczenie do 30 tam gdzie można szybciej nie jest za dobre. Dla bezpieczeństwa też nie. Jezdnia to jezdnia i służy do poruszania się pojazdów. Jeżeli piesi tego nie rozumieją i włażą na jezdnię gapiąc się w smartfona to może niech zadziała dobór naturalny, bo w takim przypadku i 30 km/h nie pomoże.

  • hrkukus

    Oceniono 22 razy 6

    Kiedyś na mostach było 8 km/godz. To dopiero było ograniczenie, jedynym możliwym sposobem było wypuszczenie pasażera, który szybkim marszem poprzedzał samochód.
    Jedynym sposobem, by kierowcy w miarę trzymali się limitów, jest wytworzenie w nich poczucia, że są to ograniczenia rozsądne, że ktoś pomyślał o bezpieczeństwie innych i stracie czasu kierowców. Pomyślał, a nie postawił 30 od jednego do drugiego krańca wsi.

  • student_zebrak

    Oceniono 34 razy 6

    30 kmh? To znaczy caly czas noga na hamulcu? Srodowisko bedzie zachwycone.

  • cezar61

    Oceniono 9 razy 5

    A co w Polsce ma sens?

  • Gość: Lu

    Oceniono 49 razy 5

    Dla tych chorych poj..... aktualnie rządzących najlepiej by było,gdybyśmy pyrkali na osiołkach.Tak samo jak ten żyd z Nazaretu. Tak się zastanawiam,kiedy wróci inkwizycja i palenie na stosie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX