Twoim samochodem po Europie

Pamiętacie wakacyjną zabawę "Samochodem po Europie" na Moto.pl? Wyłoniliśmy autorów najciekawszych opowieści i zdobywców motoryzacyjnych gadżetów. Dziś kolejna relacja

Zabawa "Samochodem po Europie" trwała przez całe wakacje na Moto.pl. Radziliśmy Wam, jak przygotować się do podróży i jakie miejsca warto odwiedzić. Czekaliśmy również na Wasze relacje z samochodowych podróży, zdjęcia i filmy. I choć po wakacyjnych wojażach i letniej aurze zostały tylko wspomnienia, dla autorów najciekawszych opowieści mamy coś na pocieszenie - gadżety motoryzacyjne ufundowane przez Mazdę.

Serdecznie dziękujemy wszystkim za nadesłane relacje i udział w zabawie. Redakacja wybrała sześć spośród nadesłanych prac. Ich autorzy to: Katarzyna Wertepna, Karol Śliwa, Marek Smaczewski, Elżbieta Świtulska, Maciej Loret i Marcin Kurnik. Od wtorku prezentujemy Wasze relacje, dziś czas na kolejną. Gratulujemy zwycięzcom!

Marcin Sobolewski

*** 

W te wakacje, kiedy jeszcze jestem młody i piękny :-) pożyczyłem od kolegi Renault Clio i pojechałem nim na objazdówkę. Dojechałem do Barcelony. Podróż samochodem to wspaniała sprawa - wieczorem kładłem się spać, a rano jechałem przed siebie. Bez konkretnie zaplanowanej trasy. To było wspaniałe, że nie miałem planu, tylko każdy nowy dzień odkrywał jego część. Jechałem przez Monachium, Innsbruck, przełęcz Brennero, następnie zachodnią linią brzegową jeziora La Garda, Mediolan, Genue, Nicee, piękne małe nadmorskie miejscowości ukryte pod wielkimi mostami podtrzymującymi autostrady. Menton, Sete, Marsylia. W Monaco mogłem poczuć się przez moment jak M. Schumacher (w sumie jak Robert, ale on nie jest jeszcze aż tak sławny), w Cannes jak gwiazda.

Spałem co 3. lub 4. noc w jakimś tanim hotelu, a poza tym w samochodzie :-) (gorący prysznic na stacjach benzynowych, ciepły posiłek ugotowany na butli gazowej i spanie po każdym dniu wrażeń). Najwięcej pieniędzy pochłonęła benzyna ;-/ i opłaty za autostrady... więc jeśli macie dużo czasu, lepszym rozwiązaniem jest podróżowanie drogami wzdłuż autostrad. Nie dość, że bezpłatne, to krajobrazów, jakie się zobaczy, nie zapomina się nigdy. Sam zastanawiam się czasami o zorganizowaniu takiej objazdówki, może dookoła Hiszpanii i Portugalii?

Marek Smaczewski

10 najbardziej ekscytujących aut 2009 - ZOBACZ TUTAJ

Bezpieczna zima z Goodyear - KONKURS

Więcej o: