Uwaga, motocykl!

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Za nami pierwszy naprawdę ciepły weekend, pierwszy wysyp jednośladów i niestety pierwsze stłuczki. Użytkownicy samochodów i motocykli muszą od nowa przyzwyczaić się do swojej obecności na drodze

To, jak gładko przebiegnie proces syntezy zależy od obu stron. Po długich, zimowych miesiącach obraz jednośladu w lusterku wstecznym jest równie oczywisty jak widok UFO. O ile zimowa aura nie wróci, na drogach stopniowo będzie pojawiać się coraz więcej motocyklistów. Kierowcy samochodów odzwyczaili się od ich obecności na drodze, a odruch uważnego zerkania w lusterka uległ uśpieniu. Stąd apel do kierowców aut - zaglądajcie w nie uważniej niż przez ostatnie miesiące. Szczególnie teraz.

Część odpowie zapewne: "dlaczego to ja mam uważać na nich? To oni powinni mieć się na baczności". Zgoda. I tu z kolei prośba do motocyklistów - dajcie kierowcom samochodów szansę stopniowego oswojenia się z Waszym powrotem na drogi. Tym bardziej, że po wielu miesiącach bez jazdy "w siodle" Wy także musicie wyrobić w sobie od nowa pewne nawyki.

Nie zrozumcie nas źle, nie chodzi o kadzenie na temat nieodpowiedzialnych motocyklistów, którzy upojeni wiosenną aurą beztrosko brykają po drodze, ani o piętnowanie zażartych przeciwników wszystkiego co ma mniej niż cztery koła. Szaleńcy zdarzają się wszędzie. Po prostu uważajmy na siebie nawzajem. Szczególnie w tych pierwszych tygodniach kiedy, zgodnie z dorocznym rytuałem, od nowa "docieramy się" na drodze.

Szerokości!
Redakcja Moto.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Motocykliści dopięli swego

W 67 dni dookoła Australii - BMW Multiexpedition Australia 2011

Motocykle Ducati - ogłoszenia

Więcej o: