Infiniti chce podwoić sprzedaż w Europie

Infiniti sukcesywnie poszerza gamę oferowanych przez siebie modeli. Po prezentacji w Europie modelu M i dodaniu silników diesla do M-ki, EX-a i FX-a doszedł jeszcze hybrydowy Infiniti M35h. W sumie ma to być wystarczające do podwojenia sprzedaży w Europie w 2011 roku

Luksusowa marka Nissana trafiła do salonów sprzedaży w USA pod koniec 1989 roku, w kilka miesięcy po Lexusie. O ile Lexus zawitał do Europy w latach dziewięćdziesiątych, to Infiniti odkładało tą decyzję tak długo, jak tylko się dało. Stało się to dopiero pod koniec 2008 roku.

Spóźniony debiut o dobrą dekadę wpływa na rozpoznawalność marki i odbija się na obecnej sprzedaży. W 2010 roku Infiniti sprzedało w Europie Zachodniej zaledwie 4,5 tys. samochodów. W Rosji, gdzie Infiniti obecne jest od 2006 roku zeszłoroczna sprzedaż osiągnęła 6 tys. aut.

Infiniti Europe postawiło sobie ambitny cel na rok 2011: znacząco zwiększyć sprzedaż. Plany zakładają sprzedaż 7-8 tys. samochodów. To może być trudne, gdyż jedyną nowością w ofercie jest hybrydowy Infiniti M35h. Szansą na zwiększenie sprzedaży będzie też mniejszy 2,5-litrowy silnik V6 w sedanie G, ale bez diesla pod maską mniejszy sedan i tak pozostanie niszowy.

Klienci ze skromniejszym portfelem, którym podoba się nieco "barokowa" stylistyka Infiniti będą musieli poczekać jeszcze dwa lata. Dopiero wtedy na rynku zadebiutuje kompaktowy model, którego zwiastunem jest zaprezentowany w Genewie prototyp Infiniti Etherea.

A jak rynek europejski wypada w porównaniu do sprzedaży za Oceanem? Blado. W lutym tego roku sprzedaż w Stanach wzrosła o 30% rok do roku i wyniosła ponad 9 tys. sztuk. Jeśli więc ambitne plany podwojenia sprzedaży w Europie powiodą się, to i tak roczna sprzedaż nie osiągnie miesięcznej sprzedaży w USA.

Marcin Lewandowski


TEST: Infiniti FX 30d S | Za kierownicą


Infiniti M35h od 259 650 zł


Infiniti kontra BMW | Wideo

Więcej o: