Uwaga! Dzieci idą do szkoły

Dziecko zwykle skupia uwagę tylko na jednej rzeczy naraz, dlatego na drodze nieświadomie naraża się na niebezpieczeństwo. Nawet jeśli drogę zna na pamięć trzeba je uwrażliwiać, by koncentrowało się na tym, co dzieje się wokół

Wszystko o samochodach: PARKING.MOTO.PL

Koniec wakacji to najwyższy czas,by mówić najmłodszym jak bezpiecznie poruszać się po drodze. Mimo, że już to robiliśmy, warto przypomnieć dzieciom o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa, bo to one pozwalają zdecydowanie ograniczyć ryzyko:
- w mieście należy chodzić wyłącznie po chodniku, a poza miastem poboczem lewej strony drogi,
- przez jezdnię powinniśmy przechodzić wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych,
- pod żadnym pozorem nie wolno przebiegać przez drogę, nawet na przejściu dla pieszych (przebieganie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu jest wciąż jedną z najczęstszych przyczyn wypadków z udziałem dzieci),
- samochód może nadjechać szybko, dlatego trzeba zawsze uważnie rozglądać się w obie strony.
Ale przecież nie tylko zachowanie dziecka decyduje o jego bezpieczeństwo. Obowiązkiem kierowcy jest zachowanie szczególnej ostrożności jeśli w okolicach drogi zauważy dziecko. Pomóżmy najmłodszym bezpiecznie dotrzeć do celu, a w okolicach szkół ograniczmy prędkość, by nie dać się zaskoczyć niebezpieczną sytuacją. W pierwsze dni września Policja będzie strzec przejść dla pieszych w okolicach szkół, później będziemy musieli sami się pilnować.

Bardzo ważna również jest widoczność. To ona wpływa na czas reakcji kierowcy i tym samym na drogę hamowania samochodu. Polskie prawo nakazuje noszenie elementów odblaskowych wszystkim dzieciom do lat 15 poruszającym się poza obszarem zabudowanym. Jeżeli najmłodsi będą wyposażeni w odblaski, wówczas kierowca w nocy jest w stanie dostrzec je nawet z odległości 150 metrów. Brak takich elementów powoduje, że sylwetka będzie widoczna dopiero z 20 - 30 metrów. Samochód, który będzie jechał szybciej niż 60 km/h zwykle nie zdąży wykonać bezpiecznego manewru. By nie zapominać o odblaskach, najlepiej przy zakupie wybierać ubrania lub buty z elementami odblaskowymi.

Kilka lat temu władze podkrakowskiej gminy Niepołomice rozdały w szkołach kamizelki odblaskowe i wprowadziły niepisany obowiązek ich używania w drodze do domu. Pomysł przyjął się i z pewnością uratował wiele dzieciaków od kalectwa i śmierci. Obecnie już wiele gmin propaguje bezpieczeństwo tą bardzo skuteczną metodą. Koszt zakupu kamizelki jest stosunkowo niewielki (kilkanaście złotych), a skuteczność bardzo duża. Kamizelka jest świetnie widoczna w dzień i w nocy i pozwala kierowcy dużo wcześniej dostrzec zagrożenie.


Skuteczność elementów odblaskowych jest bezdyskusyjna

Policja Bydgoszcz

Ustawa Prawo o ruchu drogowym         Art. 43. 1. Dziecko w wieku 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek, co najmniej 10 lat. Nie dotyczy to strefy zamieszkania. 2. Dziecko w wieku do 15 lat, poruszające się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym, jest obowiązane używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu.

 

Policja Bydgoszcz


Policja Bydgoszcz

Policja Bydgoszcz

Wielokrotnie apelowaliśmy o to, by obowiązek noszenia elementów odblaskowych rozszerzyć również na dorosłych. Każda osoba, która porusza się wzdłuż drogi poza terenem zabudowanym po zmroku powinna nosić elementy odblaskowe, dla własnego bezpieczeństwa. Przy niesprzyjającej jesiennej pogodzie, kierowcy często dostrzegają pieszych w ostatniej chwili i jeśli zdążą zareagować, to najczęściej wykonują paniczne manewry niebezpieczne dla wszystkich użytkowników dróg.
Do obowiązków rodziców należy też sprawdzenie, czy przewożone autem dziecko ma zapięte pasy bezpieczeństwa. Według statystyk zmniejszają one ryzyko śmiertelnego wypadku osoby siedzącej na przednim siedzeniu aż o 35 proc. Pasażerowie do 12 roku życia muszą być przewożeni w specjalnym foteliku. Jednoczesne użycie fotelika i pasów bezpieczeństwa zmniejsza ryzyko odniesienia poważnych obrażeń aż o 70 proc. Więcej o przewożeniu dzieci w fotelikach CZYTAJ TUTAJ.

Jest o co walczyć
W 2009 roku ponad 5 tys. dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym zostało poszkodowanych, a 128 poniosło śmierć.

Szczepan Mroczek

ZOBACZ TAKŻE:

Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo - ZOBACZ TUTAJ

Jazda na podwójnym gazie - ZOBACZ TUTAJ

Opony zimowe - ostatni dzwonek - ZOBACZ TUTAJ

 

Więcej o: