Toyota obniży ceny aut o 30 procent

Planujesz zakup któregoś z modeli Toyoty? Może warto zaczekać. Do 2013 roku producent zamierza obniżyć ceny produkowanych przez siebie aut o 30 proc.

Rewelacje te zdradził w wywiadzie udzielonym Reutersowi Takeshi Shirane, jeden z kluczowych menedżerów firmy. Skąd pomysł na tak drastyczne cięcia? Powody są przynajmniej dwa. Po pierwsze, szefowie Toyoty nie zamierzają oddać walkowerem pozycji największego światowego producenta aut Volkswagenowi. Po drugie, Toyota zaczyna wyraźnie odczuwać presję jaką wywierają na nią firmy koreańskie (Hyundai i Kia). I przestaje to już dotyczyć wyłącznie rynków rozwijających się.

Dlatego w walce o swój kawałek tortu Toyota planuje w ciągu kilku najbliższych lat zdecydowanie obniżyć ceny. Jednak 30 procent do dużo. Jak szefowie firmy chcą tego dokonać? Przede wszystkim obniżając koszty produkcji. Sprowadzać ma się to zarówno do konstrukcyjnego ujednolicania gamy modelowej, jak i obniżenia samych cen podzespołów wykorzystywanych do budowy aut. Producent musi jednak uważać. W świetle ostatnich, bardzo głośnych akcji nawrotowych, decyzja o użyciu tańszych części może dodatkowo pogorszyć jego i tak już nadszarpnięty wizerunek.

Zobaczymy co ostatecznie wyniknie z szumnych zapowiedzi Toyoty. Gdyby jednak firmie rzeczywiście udało się tak drastycznie obniżyć ceny aut, ile moglibyśmy zaoszczędzić? Oto kilka przykładów na podstawie dzisiejszego cennika:

- Toyota iQ Luna - 54 800 zł - 30% = 38 360 zł
- Toyota Auris 1.6 Valvematic Luna - 63 990 zł - 30% = 44 793 zł
- Toyota Avensis D-4D Luna - 88 290 zł - 30% = 61 803 zł
- Toyota Land Cruiser V8 4.7 VVT-i - 360 500 zł - 30% = 252 350 zł

Są chętni?

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Toyota chce popsuć swoje cudo - ZOBACZ TUTAJ


Samochody: Toyota RAV4 - ogłoszenia

Więcej o: