Prawo jazdy po nowemu? To tylko projekt

O nowych zasadach egzaminowania kierowców już pisaliśmy. To na razie projekt przyjęty przez rząd. Nowe przepisy musi zatwierdzić Sejm, Senat i prezydent. Nie wiadomo więc, czy i w jakiej formie wejdą one w życie

Jak na razie zmiany ustawy o kierujących pojazdami są w sferze projektu. Co prawda przeszły przez Radę Ministrów, ale teraz czeka na głosowanie posłów. Co zakłada? Koniec z dożywotnimi prawami jazdy, okres próbny dla nowych kierowców i nowe kategorie motocyklowe - to najważniejsze zmiany w projekcie nowej ustawy o kierujących pojazdami. Okres próbny dla młodego kierowcy wprowadziło już wiele krajów europejskich i według badań, liczba wypadków z ich udziałem zmniejszyła się tam o 20-50%. Zgodnie z przygotowanymi przepisami, kierowca uzyskujący po raz pierwszy prawo jazdy kategorii B objęty będzie 2-letnim okresem próbnym ze szczególnym nadzorem:

- w czasie okresu próbnego z przodu i z tyłu auta kierowca musi przykleić tzw. "zielony listek",
- okres próbny zostanie przedłużony po popełnieniu dwóch wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym, a dodatkowo świeży kierowca zobowiązany będzie do przejścia kursu reedukacyjnego,
- w czasie okresu próbnego kierowca nie będzie mógł podejmować pracy zarobkowej w charakterze kierowcy i wykonywać osobiście działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem,
- prawo jazdy zostanie cofnięte kierowcy w czasie okresu próbnego po popełnieniu trzech wykroczeń lub jednego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym (np. jazda po spożyciu alkoholu przy zbadanej zawartości powyżej 0,5 promila).

Marek Konkolewski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji mówi "Gazecie": - Projekt nie przewiduje obowiązkowych badań psychologicznych dla wszystkich kierowców. Teraz przechodzić je muszą kandydaci na instruktorów nauki jazdy, kierowców pojazdów uprzywilejowanych albo kierowcy, którzy uczestniczyli w wypadku, gdzie ktoś zginął lub został ranny. Warto byłoby jednak sprawdzić predyspozycje psychologiczne młodych kierowców, zanim wyjadą na drogi.

Jeśli nowa ustawa wejdzie w życie, osoba uzyskująca 24 punkty karne nie zostanie jak dotychczas skierowana na egzamin sprawdzający jej kwalifikacje, ale na kurs reedukacyjny. Prawo jazdy zostanie odebrane kierowcy, który w ciągu 5 lat od dnia wydania skierowania na kurs reedukacyjny ponownie zgromadzi 24 punkty. Nietrzeźwi kierowcy będą skierowani dodatkowo na kurs reedukacyjny w zakresie profilaktyki przeciwalkoholowej.

Prawa jazdy już nie dożywotnio

Jedną z najważniejszych zmian będzie wprowadzenie terminowych praw jazdy. Teraz, jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych (głównie wady wzroku), prawo jazdy w Polsce wydawane jest bezterminowo. Jedynie kierowcy zawodowi muszą przechodzić badania okresowe. Od stycznia 2013 r. okres ważności praw jazdy w państwach członkowskich UE będzie wynosić zależnie od kategorii 5, 10 lub 15 lat. Proponowane okresy ważności prawa jazdy w przypadku kategorii A1, A, B1, B, B+E, a więc na motocykle, quady i samochody osobowe, to 15 lat. Do wymiany będzie wymagane jedynie aktualne zdjęcie. Jeśli chodzi o kierowców aut ciężarowych i autobusów, czyli kategorie C1, C, C1+E, C+E, D1, D, D1+E, D+E, prawo jazdy trzeba będzie wymienić po 5 latach (lub częściej w zależności od terminu badań lekarskich i psychologicznych). Kosztami wymiany dokumentów zostaną obciążeni kierowcy. Dzisiaj to 70,50 zł, a status produkcji naszego dokumentu możemy sprawdzić pod adresem kierowca.pwpw.pl. Uwaga! W Polsce dotychczasowe prawa jazdy zachowają ważność do stycznia 2033 roku.

Quady i skutery wjadą do "prawka"

W planach jest stworzenie nowych kategorii prawa jazdy:

AM - prawo jazdy dla użytkowników motorowerów oraz lekkich pojazdów czterokołowych, czyli lekkich quadów (masa bez obciążenia do 350 kg, prędkość maksymalna do 45 km/h, silnik o pojemności skokowej do 50 ccm). Dokument uzyskiwany będzie od 14. roku życia po wcześniejszym zdaniu egzaminu w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.

Cięższe quady zaliczono do "czterokołowców", czyli "pojazdów samochodowych przeznaczonych do przewozu osób lub ładunków, z wyłączeniem samochodu osobowego, ciężarowego i motocykla, którego masa własna nie przekracza 550 kg". Będą wymagały więc prawa jazdy kategorii B1.

A1 - kategoria dozwolona od 16. roku życia, upoważniająca do prowadzenia motocykli o pojemności skokowej do 125 ccm, mocy maksymalnie 15 KM i stosunku mocy do masy nie większej niż 0,13 KM/kg oraz do prowadzenia motocykli trzykołowych o mocy do 20,4 KM.

A2 - pośrednia kategoria prawa jazdy pomiędzy istniejącymi już kategoriami A1 i A, dozwolona od 18. roku życia. Prawo jazdy tej kategorii będzie uprawniało do prowadzenia motocykli o mocy nie przekraczającej 47,65 KM i stosunku mocy do masy nie przekraczającym 0,272 KM/kg.

"Ścigacze" od 20 lub 24 lat

Aby uzyskać uprawnienia do prowadzenia motocykli, czyli prawo jazdy kategorii A, młody kierowca będzie musiał najpierw zdobyć prawo jazdy na małe motocykle (A1 w wieku 16 lat lub A2 w wieku 18 lat), a następnie po 2-letnim okresie posiadania tych uprawnień będzie miał możliwość uzyskania prawa jazdy na większe motocykle (odpowiednio A2 lub A). Projekt zakłada również podniesienie minimalnego wieku niezbędnego do uzyskania bezpośredniego dostępu do prawa jazdy kategorii A - z obecnych 18 do 24 lat.

Koniec z wyuczonymi testami

Dotychczasową pulę pytań testowych z opcją wielokrotnego wyboru odpowiedzi zastąpią symulacje komputerowe. Łącznie w bazie znajdzie się około 2 tysiące regularnie modyfikowanych pytań. Mają być prostsze i z jedną poprawną odpowiedzią, ale zmuszać egzaminowanych do myślenia, a nie zachęcać do automatycznego wciskania przycisków. Pojawią się też dynamiczne symulacje i obraz z kamery. Kursant otrzyma 30 sekund na decyzję, co zrobić w danej sytuacji. Nie będzie już możliwości powrotu do poprzednich pytań, a testy przestaną być ogólnodostępne. Zmienią się pytania z udzielania pierwszej pomocy. Takie wymagania stawia Europejska Rada Resuscytacji. W nowym projekcie ustawy znalazła się też możliwość odbycia kursu teorii przez internet.

- To rozwiązanie nawiązuje do dobrych tradycji, znanych z innych krajów europejskich. Dotychczasowy system testów nie uczył zachowań na drodze, zmuszał jedynie do wzrokowego zapamiętywania pytań. Symulacje w czasie rzeczywistym mogą nauczyć kursantów zachowania w konkretnych sytuacjach drogowych. Ważne, by testy przestały być wreszcie ogólnodostępne, a baza pytań regularnie się zmieniała - mówi "Gazecie" o nowych zasadach zdawania egzaminu teoretycznego Wojciech Pasieczny z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej policji.

Wczoraj rząd zaakceptował propozycje Ministerstwa Infrastruktury. Teraz ustawa trafi do Sejmu. Nie wiadomo jednak, czy nowe przepisy zaczną obowiązywać w tym roku.

Marcin Sobolewski

Skąd się biorą (głupie) znaki? - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Fiat Panda - ogłoszenia

Więcej o: