Kolejne problemy Toyoty: hamulce

Jeszcze nie ucichła afera związana z dwiema akcjami serwisowymi mającymi zapobiec "niezamierzonemu przyspieszeniu" w aż 9 mln aut, a już na horyzoncie pojawiło się widmo kolejnej, tym razem mającej związek z układem hamulcowym

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wszczęła śledztwo w sprawie skarg, jakie wpłynęły na działanie układu hamulcowego w Toyotach Prius nowej generacji. Około 150 osób (a ich liczba stale rośnie) narzeka w nich na osłabione działanie lub brak możliwości hamowania w swoich samochodach. Z tego powodu miało dojść już do kilku kolizji. Także w Japonii zanotowano 14 skarg, jednak na razie obyło się bez wypadku.

Problem może dotyczyć układu ABS, a dokładniej mówiąc sterującego nim oprogramowania. Toyota podkreślała dotąd, że nie stwierdziła żadnych błędów w tym zakresie.

Jeśli dojdzie do akcji serwisowej, naprawie będzie poddanych 270 tys. samochodów. Będzie to Toyota Prius i oferowany w Ameryce Północnej Lexus HS250h posiadający ten sam układ.

Jeśli wszystkie te problemy nie zburzyły zaufania klientów do marki Toyota, to na pewno spowodowały niezadowolenie inwestorów. Po ogłoszeniu dwóch pierwszych akcji serwisowych ceny akcji koncernu spadły o 17%. Problem z hamulcami spowodował, że właściciele akcji Toyoty stracili już na tym interesie 22%.

Marcin Lewandowski                                                                               Jesteśmy też na Facebooku i Blipie

Samochody: Toyota Prius - ogłoszenia

Więcej o: