50 aut = 1 autobus

Przy autostradzie prowadzącej na szwedzkie lotnisko Arlanda pojawił się autokar złożony dosłownie z pięćdziesięciu samochodów osobowych. O co chodzi?

Flygbussarna, szwedzka firma zajmująca się przewozami pasażerskimi obsługującymi lotnisko Arlanda, postawiła na ciekawą formę reklamy. Stare i sprawdzone porównanie wróciło w nowej formie.

Polscy kierowcy mogą nie znać popularnych kiedyś naklejek (przynajmniej w Warszawie) pokazujących o ile autobus komunikacji miejskiej jest wydajniejszy i o ile mniej miejsca zajmuje w stosunku do samochodów osobowych. Problem z tą formą reklamy polegał na tym, że naklejki umieszczono w autobusach, więc do korzystania z transportu publicznego namawiani byli tylko jej pasażerowie.

Największe szwedzkie lotnisko Arlanda obsługuje dwa miasta, stołeczny Sztokholm i mniejszą Uppsalę. Miasta łączy autostrada, przy której mniej więcej w połowie usytuowano lotnisko. Autostrada nie jest prawie nigdy na tyle zatłoczona, by dojazd niebezpiecznie się przedłużył. Mimo wszystko Flygbussarna postanowiła przekonać kierowców, że korzystanie z jej usług spowoduje o wiele mniejsze zatłoczenie na drodze i - co bardzo istotne dla Szwedów - jest dużo bardziej przyjazne dla środowiska.

Według badań przytaczanych przez firmę, w przeciętnym samochodzie osobowym w Szwecji podróżuje jedynie 1,2 osoby. W ten prosty sposób przyrównali jeden autokar do 50 samochodów osobowych. Argument ekologiczny także jest przekonujący: autokar zużywa mniej więcej tyle paliwa, ile cztery samochody osobowe.

Jak widać na tytułowym zdjęciu, hasło zostało potraktowane dosłownie i przy autostradzie prowadzącej na lotnisko pojawił się "autokar" złożony z 50 samochodów nadających się już jedynie do utylizacji. Czy reklama poskutkuje, tego nie wiemy, ale pomysłu gratulujemy.

Marcin Lewandowski                                                                               Jesteśmy też na Facebooku i Blipie


ZOBACZ TAKŻE:

Audi A1 - design

 

Samochody: Volvo V70 - ogłoszenia

Więcej o: