A1 Sośnica-Bełk otwarta

O 16 puszczony został ruch na pierwszym śląskim odcinku autostrady A1, z Sośnicy do Bełku. Kierowcy mogą też od dziś korzystać z węzła Sośnica, choć nie jest on jeszcze całkowicie gotowy

Oddanie drogi ważyło się do ostatnich chwil. Jeszcze wczoraj trwały ostatnie odbiory techniczne i wcale nie było pewne, czy drogowcy zdążą przed świętami.

Otwarcie odbyło się bez specjalnej pompy, drogowcy usunęli po prostu betonowe zapory. W ramach kontraktu wybudowano m.in. 14 wiaduktów, 12 mostów w ciągu autostrady oraz podziemne przejście dla pieszych. Na szczególną uwagę zasługuje ponad 840-metrowa estakada w Knurowie, przebiegająca nad stawem Moczury, linią kolejową oraz ul. Dworcową.

Roboty budowlane o wartości ponad 213 mln euro realizowała od stycznia 2007 r. grecka firma J&P Avax S.A. Początkowo planowano oddanie odcinka jeszcze w październiku, ale termin przesunięto, bo niegotowy był węzeł Sośnica, czyli skrzyżowanie autostrady A1 z A4. - Węzeł będzie przejezdny, ale kierowcy powinni liczyć się z niewielkimi utrudnieniami - powiedziała Gazecie, Dorota Marzyńska, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowej i Autostrad.

Nowym odcinkiem będzie można jeździć za darmo przez co najmniej dwa lata. Przetarg na pobieranie opłat zostanie rozpisany dopiero, kiedy będą gotowe wszystkie odcinki A1 w regionie. Wtedy też zostaną ustalone stawki za przejazd.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Autostrady będą na czas, ale... - ZOBACZ TUTAJ

Samochody - ogłoszenia

Więcej o: