Kilometr drogi - trzech inwestorów

Jak donosi Życie Warszawy, na granicy stolicy od strony Bemowa doszło do absurdalnej sytuacji. Odcinek drogi o długości niecałego kilometra ma trzech państwowych zarządców, z których każdy stara się o własne pozwolenia i przeprowadza własne przetargi

Mowa o przedłużeniu Górczewskiej, czyli ulicy Warszawskiej. To nad nią ma przebiegać wiadukt trasy S8 - łącznika Trasy AK z węzłem autostradowym w okolicach Pruszkowa. Wiadukt ma powstać do końca 2010 roku. Za jego budowę odpowiedzialna jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która przebuduje i poszerzy 350 m ulicy Warszawskiej pod wiaduktem i zbuduje drogi wjazdowe i wyjazdowe z trasy S8.

Przebudowa nie połączy się jednak z poszerzoną już ulicą Górczewską. Jej nieprzebudowana jeszcze końcówka należy do innego zarządcy, już nie rządowego a miejskiego - Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych - to on będzie odpowiedzialny za dokończenie poszerzania. Żeby było jeszcze ciekawiej, poszerzone przez GDDKiA i ZMID jezdnie i tak nie wiadomo czy się połączą, bo pomiędzy nimi znajduje się 250-metrowy fragment Warszawskiej należący do trzeciego zarządcy - Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

W ten oto sposób trzech zarządców ma zamiar zbudować niecały kilometr drogi, co, jak mówi  Życiu Warszawy ekspert, jest po pierwsze stratą czasu i pieniędzy, a po drugie następstwem źle działającej ustawy o finansach publicznych.

Więcej na ten temat przeczytasz w Życiu Warszawy

Jan Kopacz

Kia Cee'd do przodu - najnowsze wyniki sprzedaży w Polsce - ZOBACZ TUTAJ

S klasa AMG - WIDEO

 

Więcej o: