Zielona guma

Moda na ekologię stała się powszechna. Nawet w tak czarnej dziedzinie jak produkcja opon samochodowych bez nagłówka "eko" nie ma prawa zaistnieć żadna nowinka

Opona, której główną składową są pozostałości po procesie rafinacji ropy naftowej z ekologią wydaje się mieć niewiele wspólnego. Jak się okazuje dla speców od marketingu nie stanowi to żadnego problemu. Wystarczy, że uruchomią odpowiedni ciąg skojarzeń i sukces murowany. Samochód - jazda - droga - daleka - dystans - zużycie - mniejsze zużycie - większa żywotność - niższe opory. Do większości z tych sformułowań można podpiąć zieloną metkę.

Nie inaczej postępuje Goodyear w przypadku promocji ekologicznej opony EfficientGrip. Dzięki zastosowaniu najnowszych technologii dokonano, jak twierdzą specjaliści, wydawałoby się niemożliwego. Przedłużyli oni trwałość opony (rzadsze wymiany - mniej opon do utylizacji = ekologia), zmniejszyli opory toczenia (niższe zużycie paliwa i emisja CO2 = ekologia) i poprawili jednocześnie przyczepność na suchej i mokrej nawierzchni (= niemożliwe).

Lemski już na wstępie uznał to za fantastykę. Ja postanowiłem sprawdzić w praktyce obiecanki cacanki. Tor testowy Goodyear we francuskim Mireval. O ile początkowo sceptycznie podchodziłem do zielonego ogumienia, to po kilku okrążeniach toru nie miałem już złudzeń, co do poprawności działania ekoopon. Tym bardziej, że Goodyear był na tyle pewny swego, że dla porównania na torze podstawiono takie same auta na oponach konkurencji. Zarówno przy jeździe po suchej, jak i mokrej nawierzchni EfficientGrip nie odstawały od konkurencji, a często wydawały się mieć lepsze parametry. W ostrych zakrętach auto lepiej trzymało się asfaltu, nie wspominając o hamowaniu. Czy faktycznie nowe opony wpływają na oszczędność paliwa? Na to potrzeba nieco więcej czasu i przede wszystkim więcej kilometrów. Pewne jest, że z racji ceny opony te przeznaczone są raczej do aut klasy premium, choć sprawdzić je mogłem także na poczciwej Megane, w której to właśnie takie opony mają znaleźć się na tzw. fabrycznym montażu.

Osobiście bardziej niż aspekt ekologiczny przemawia element ekonomii. Jeśli rzeczywiście można oszczędzić nieco paliwa dlaczego nie spróbować?

Szymon Dziawer

Spano: hiszpański supersamochód - ZOBACZ TUTAJ

Toyota Yaris - ZOBACZ WIDEO Z TESTU

Samochody: Renault Megane - ogłoszenia

Więcej o: