Fiat przeprasza Chiny

Kiedy chińskie wojsko topiło w krwi protesty tybetańskich mnichów, Richard Gere pracował nad reklamą Lancii Delty. Sympatyczny, ciepły film pokazuje, jak aktor jedzie Deltą do tybetańskiej wioski i razem z małych chłopcem odciska swoje dłonie w śniegu. Za tę reklamę koncern Fiata przeprasza Chińczyków.

Richard Gere jest buddystą, przyjaźni się z dalajlamą, krytykuje chińską politykę wobec Tybetu. Przedstawiciele Fiata twierdzą, że wybrali go do tej reklamy nie tylko dlatego, że jest świetnym aktorem, ale i z powodu zaangażowania w sprawy pokojowe. Nawiasem mówiąc, zysk z tej reklamy przekazał na konto swojej fundacji, pomagającej właśnie Tybetańczykom.

Olivier Francois, dyrektor generalny Lancii o Richardzie Gere: Jest nie tylko świetnym aktorem, nie tylko jednym z najbardziej znanych ludzi na świecie. Jest człowiekiem o wielu przymiotach - łączy w sobie talent, sławę i styl oraz wielki charakter. Myślę tu o jego zaangażowaniu w sprawy pokojowe.

Hasło kampanii Delty brzmi "The power to be different" - Siła bycia innym. Kilka miesięcy temu Richard Gere miał siłę bycia innym, teraz stał się niewygodny. Chińskie media niezbyt przychylnie skomentowały reklamę i wydźwięk jakiego nabrała po tłumieniu protestów mnichów. Koncern Fiata w obawie przed utratą zysków w Państwie Środka zdecydował się więc przeprosić Chiny, gdyż 30 sekundowy spot mógł "urazić wrażliwość narodu chińskiego". Zapewnił też, że reklama nie ma podtekstu politycznego.

Według mnie to dziwne. Fiat nie powinien przepraszać chińskich władz i narodu za ten krótki i sympatyczny film. Jeśli reklama samochodu może nieść jakieś pozytywne wartości to należy się z tego cieszyć a nie kajać. Spot reklamowy nie obali władzy - tym bardziej zastanawia tak nerwowa reakcja w Chinach. No i gdzie w postępowaniu Fiata jest ta siła bycia innym?


Obejrzyjcie tę wywrotową reklamę - co o niej sądzicie?

 

Kontrowersje wokół reklamy Lancii

 

 

Konrad Bagiński

Więcej o:
Komentarze (27)
Fiat przeprasza Chiny
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    FIAT nigdy nie miał siły bycia innym, jego auta są bez ikry. A te przeprosiny są tego dowodem

  • Gość: Gość

    0

    Co komu przeszkadza ten filmik , normalna reklama . Przepraszać , za co ?!

  • Gość: Gość

    0

    @bug7: riczard gir przekazał zysk nie fiat - czytanie przydatna umiejętność :)

    tak Krzysiu tak, a maluch objedzie ferrari na torze :)

    reklama fajna, za riczardem nigdy nie przepadałem jako aktorem, ale za jego działalnośc dla Tybetu należy mu sie szacunek, fiat przepraszając chiny jest tylko kolejnym koncernem włażącym reżimowi bez masłą do d..y ... żal.it

  • Gość: Gość

    0

    Fiat jest lepszy niż VW. Każdy to wie.

  • Gość: Gość

    0

    sku..syy

  • Gość: Gość

    0

    Reklama nie niesie ze sobą jakiejś rewolucyjnej idei wymierzonej przeciwko Chinom. W reklamie nie ma oceny, czy postępowanie Chin wobec Tybetu ma uzasadnienie, czy nie.
    O ile zachowanie rozchisteryzowanych i przewrażliwionych chińskich mediów nie dziwi, o tyle dziwi reakcja Fiata. Czy to aby nie jest wchodzenie za pieniądze pod biurko chińskim mediom?
    Czy moje pieniądze są także tak cenne dla Fiata? Czy zarząd Fiata przeprosi teraz mnie, urażonego ich nieprzemyślaną uległością wobec Chińskiej nieuzasadnionej reakcji? Czy, idąc dalej tym tropem, każdy będzie każdego przepraszał za wszystko? "Nie rozumiemy jaka jest nasza wina, ale na wszelki wypadek przeprosimy abyście dalej nas lubili i abyśmy mogli czerpać z tego korzyści"

  • Gość: Gość

    0

    Rozmyśliłem się Nie kupuje Fiata Kupię Ferrari

  • Gość: Gość

    0

    Rozmyśliłem się! Nie kupuje Fiata! Kupuje Ferrari!

  • Gość: Gość

    0

    czy widzicie, że po odciśnięciu lewej dłoni chłopca jest sześć palców!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX