G8 z prądem

Firma Mitsubishi Motors Corporation (MMC) ogłosiła, że dostarczy 10 samochodów elektrycznych o nazwie "i-MIEV" do oficjalnego użytkowania na czas Szczytu G8, który odbędzie się na japońskiej wyspie Hokkaido.

Samochody elektryczne Mitsubishi i-MiEV (Mitsubishi innovative Electric Vehicle) posłużą do przewożenia światowych przywódców oraz przedstawicieli mediów. Dodatkowo samochody będą stanowiły część wystawy podczas szczytu, jak również będą wykorzystywane do jazd próbnych. MMC ma nadzieję, że przez swój mały wkład spowoduje, iż uczestnicy Szczytu G8 docenią niezwykłą praktyczność oraz użyteczność samochodów elektrycznych pod kątem ochrony środowiska.

Mitsubishi wprowadzi samochody elektryczne i-MiEV na rynek w przyszłym roku (2009) w Japonii jako część swojego planu zmniejszania globalnego ocieplenia oraz zmniejszenia naszej zależności od paliw kopalnych. Samochód i-MiEV, oparty na miniaucie "i", jest napędzany akumulatorem litowo-jonowym o dużej pojemności oraz niewielkim silnikiem elektrycznym o dużej mocy, zastępującym tradycyjny układ napędowy.

Obecnie MMC przeprowadza testy flotowe we współpracy z wieloma krajowymi firmami energetycznymi, co ma na celu spowodowanie, by samochody elektryczne możliwie szybko stały się codziennym obrazkiem na drogach Japonii. Przygotowywane są także plany, aby już tej jesieni rozpocząć testy flotowe samochodu i-MiEV w kilku elektrowniach w USA. Dane dotyczące wpływu miejscowego klimatu oraz preferencji jezdnych zebranych podczas opisanych powyżej testów pozwolą MMC szybciej wprowadzić i-MiEV na rynek.

 

Zobacz także: Kyoto - kraina świątyń i gejsz

Kyoto

Więcej o:
Komentarze (20)
G8 z prądem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    A ja mam juz dosyc benzyny i wachania spalin i ekologow blokujacych budowy drog .Samochody elektryczne zostaly wlasnie unicestwione przez przemysl naftowy .Obejrzyjcie film kto zabil samochod elektryczny .

  • Gość: Gość

    0

    drogie i cięzkie baterie. Superkondensatory które po drogim załadowaniu po tygodniu sie same rozładują.
    To ja już wolę auto na sprązone powietrze.
    Powietrze nie ucieknie, tani baniak , prosty silnik, zero problemów z utylizają i auta i zbiornika. Lekki samochód o prostej jak cep konstrukcji

  • Gość: Gość

    0

    Ale to nei ma żadnego znaczenia czy samochody elektryczne są bardziej wydajne czy mniej niż zwykłe na benzynę. Sprawa jest prosta: należy jak najszybciej uniezależnić się od dostawców ropy m,in. Rusków, USA i innych dziwnych krajów. I samochody elektryczne są do tego bardzo dobre.

  • Gość: Gość

    0

    Proponuję wprowadzić obligatoryjny napęd elektryczny do Formuły 1. Da to najlepsze efekty

  • Gość: Gość

    0

    Sprawność ładowania baterii - ok 80 % . A energię przecież jednak trzeba wytworzyć i przesłać do odbiorcy - prawda ? Sprawność sieci energetycznej wraz ze stratami w elektrowni 90 %. A w Polsce nie ma elekrowni jądrowych.
    Czyli 0,9 x 0,8 = 0,72 . Czyli samochodzik elektryczny zużywa o 50 % dwutlenku węgla więcej niż zwykły benzynowiec o tej samej masie.

  • Gość: Gość

    0

    próba dyskredytacji napędu elektrycznego przez fanów SUV'ów i innych, dziwnych aut napędzanych silnikami atmosferycznymi bierze się z obawy utraty motoryzacyjnego "romantyzmu" - który cechuje się radosnym p.opier.dalaniem autkiem z dużym silnikiem i prędkością, wbrew rozsądkowi i w celu wzbudzenia zawiści sąsiedniego użytkownika drogi.

  • Gość: Gość

    0

    Cofam to, co przed chwila napisalem. Moc auta moze byc duza. Problem jest w tym, ze przy powiekszaniu zasiegu auta elektrycznego trafiamy na zwiazana z masa akumulatorow sciane, ktorej jedynym obejsciem sa wymianiane co paredziesiat km paczki akumulatorow.

  • Gość: Gość

    0

    Ja bralem dane stad en.wikipedia.org/wiki/Energy_density
    To auto, ktore ma zasieg 100 km z 300kg energii, pewnie nie ma mocy wiekszej niz 10kw, co dla wiekszosci kierowcow jest nie do przyjecia. Na wikipedii sa tez informacje o kontensatorze, o ktorym pisal zumek, en.wikipedia.org/wiki/Eestor
    Tylko ze tam jest napisane, ze oni maja podejrzanie duza warotosc stalej dielektrycznej. Tak czy inaczej, zycze im powodzenia. Gestosc energii 50 krotnie mniejsza niz w dieslu bylaby bardzo dobrym rezultatem.

  • Gość: Gość

    0

    Skad wy te dane bierzecie? Auto sredniej klasy z 250-300kg bateri smialo ma zasieg powyzej 100km. Pozatym silnie rozwija sie galaz ultrakondensatorow ktore maja zywotnosc 1000 wieksza niz akumulatory, laduja sie w pol godziny i moga byc rozladowywane duzym pradem bez uszczerbku na ich zdrowiu. Gestoscia energetyczna juz prawie dorownuja bateriom lit-ion. Przyszlosc jest w energi elektrycznej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX