Suzuki RMX 450Z | Za kierownicą

Nowym modelem RMX 450Z Suzuki powraca do grona producentów oferujących wyczynowe motocykle enduro

Wszystko o samochodach: PARKING.MOTO.PL

I to motocykle wyczynowe w prawdziwym tego słowa znaczeniu, czyli przeznaczone dla zawodników i ambitnych, ostro jeżdżących w terenie amatorów.

W latach 80. i 90. lekkie dwusuwowe Suzuki RMX 250R dzielnie walczyły w zawodach. Późniejsza polityka modelowa Suzuki była całkowicie odmienna - DR 350 stał się ulubionym motocyklem dla hobbystów terenowej jazdy, lecz dla zawodników był całkowicie nieprzydatny. Sytuację w minimalnym stopniu ratował lżejszy, bardziej dostosowany do sportu DR 350R, ale jego udział w sprzedaży był marginalny. Fani ostrego ścigania się w terenie z dużym zainteresowaniem śledzili wprowadzenie w 2000 roku całkowicie nowego motocykla enduro z Hamamatsu - DRZ 400. Mocny, nowoczesny, chłodzony cieczą silnik, niska waga - będzie można nim startować w zawodach! Niestety... Powtórzyła się podobna sytuacja jak z DR350 - miękko zawieszone DRZ-y były uwielbiane przez amatorów, ale zawodnicy wybierali wyczynowe Yamahy czy KTM-y.

Po wielu, wielu latach nieobecności w tym segmencie motocyklowego rynku Suzuki postanowiło skonstruować prawdziwe wyczynowe enduro. Bazą do stworzenia nowości na 2010 rok - modelu RMX 450Z była znakomita crossówka RM-Z 450. I trzeba przyznać, że japońscy inżynierowie swoje zadanie potraktowali bardzo poważnie.

Patrząc na nowe enduro Suzuki najbardziej w oczy rzuca się aluminiowa rama. Firmy motocyklowe dzielą się na zwolenników i przeciwników tego rozwiązania, podając wiele argumentów zarówno za, jak i przeciw. Japończycy uważają, że sztywniejsza aluminiowa konstrukcja zapewnia lepsze prowadzenie przy ekstremalnych obciążeniach, europejscy inżynierowie starają się wykorzystać "odkształcalność" stalowej ramy. Kto ma rację? Tak naprawdę nie wiadomo, jednak udział ram aluminiowych jest z roku na rok coraz większy, również w maszynach off-road. Prawdą też jest, że nie każda fabryka potrafi wyprodukować tak skomplikowany element. Suzuki bez wątpienia zna się na rzeczy, kręgosłup RMX wykonany jest perfekcyjnie jako spawany z cienkościennych odlewów. Rama tradycyjnie obejmuje od dołu silnik, pomiędzy dwoma szerokimi belkami wygospodarowana została przestrzeń dla zbiornika paliwa. Przez wąską talię całego motocykla ma on pojemność 6,2 litra i podobnie jak rama wykonany jest z aluminium. Spód ramy i silnika osłania płyta z wysokoudarowego tworzywa, zachodząca wysoko na dekle. RMX ma w stosunku do RM-Z nieznacznie zmieniony kąt główki ramy.

Zawieszenia to najwyższa półka japońskiej firmy Showa. Pełna opcja regulacji, zapewniająca odpowiednią sztywność średnica rury nośnej 47 mm przedniego widelca, regulacja dla dużych i małych prędkości tylnego amortyzatora - bez dwóch zdań wyczynowe zawieszenia adekwatne do wyczynowego motocykla. Amortyzator połączony jest z wahaczem poprzez układ dźwigni dla zapewnienia progresji działania. Fabryka oferuje opcjonalne sprężyny zarówno do przedniego, jak i tylnego zawieszenia o mniejszej bądź większej twardości w stosunku do standardu. Zawodnicy tym razem na pewno nie będą zawiedzeni parametrami podwozia RMX-a.

Cały atrykuł przeczytacie - tutaj


ZOBACZ TAKŻE:

Najlepsza reklama motocykla? Część III

Yamaha XT1200Z Super Tenere - ZOBACZ TUTAJ

Ogłoszenia: BMW - ogłoszenia

Więcej o: