Honda: asystent... chodzenia

Honda Motor Co., Ltd. wraz z Grupą Medyczną Shinseikai przy szpitalu Kasumigaseki-Minami (Kawagoe, prefektura Saitama) rozpoczęła 1 lipca tego roku testy eksperymentalnego urządzenia wspomagającego chodzenie. Urządzenie może pomóc osobom starszym lub z osłabionymi mięśniami nóg, które jednak nadal mogą chodzić o własnych siłach.

Honda rozpoczęła badania nad urządzeniem wspomagającym chodzenie w 1999 roku, mając na celu pomoc osobom starszym lub z osłabionymi mięśniami nóg. Technologia kontrolująca wykorzystana w tym urządzeniu to innowacja Hondy, opracowana na podstawie obszernych badań ludzkiego chodu. W podobny sposób stworzono technologię umożliwiającą poruszanie się humanoidalnego robota ASIMO. Urządzenie pozwoli na wydłużenie stawianych kroków, co znacznie ułatwi chodzenie.

Kompatybilność i skuteczność urządzenia Hondy zostanie oceniona podczas treningu rehabilitacyjnego, zorganizowanego w szpitalu Kasumigaseki-Minami. Jego zadaniem będzie pomoc osobom chorym - aby w bezpieczny i efektywny sposób mogły ponownie nauczyć się chodzić. Testy pozwolą również zlokalizować potencjalne problemy i zbadać wydajność urządzenia z perspektywy osób odbywających szkolenie, fizjoterapeutów, lekarzy i naukowców.

Obecnie projekt wchodzi w fazę oceny wykonalności, a Honda analizuje reakcje osób mających bezpośredni kontakt z urządzeniem, które zostało zaprezentowane w kwietniu podczas targów sprzętu i urządzeń rehabilitacyjnych dla osób starszych i niepełnosprawnych BARRIER FREE 2008 oraz w czerwcu podczas Welfare 2008 (w międzynarodowej hali wystawowej Nagoya International Exhibition Hall).

 

 

Więcej o:
Komentarze (3)
Honda: asystent... chodzenia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    to fazowe urządzenie

  • Gość: Gość

    0

    Lepiej by było, żeby ministerstwo edukacji dawało więcej pieniędzy na badania nad takimi technologiami i ich wdrażanie w POLSKICH start-upach. Wtedy technologia ta była by tańsza i bardziej powszechna. Swoją drogą, kiedyś myślałem o zrobieniu czegoś takiego. Mógłbym to wzbogacić wiedzą mojej dziewczyny z zakresu neurologii. Jednak muszę na to poświęcić czas i pieniądze. W międzyczasie co? Mam umierać z głodu?

  • Gość: Gość

    0

    Mam w domu dwie osoby, które mają dość poważne kłopoty z chodzeniem. Ten aparat to wspaniały pomysł i znakomita pomoc dla takich osób. Czy nasz NFZ kiedykolwiek komukolwiek kupi taki aparat, bo chyba niewiele ludzi w Polsce będzie na to stać... może tych milionerów, o których dzisiaj głośno w naszym kraju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX