Ci wspaniali mężczyźni w koparkach

Do tej pory nie zdawałem sobie sprawy, że jazdę koparką - bądź co bądź narzędziem pracy - można doprowadzić do takiej perfekcji, by stała się ona tańcem, baletem, gimnastyką artystyczną lub szczytem lenistwa.

W taki właśnie sposób można najłatwiej zjechać koparką z lawety. Kilka minut, bez stresu. Nie potrzeba dźwigów, zjazdów, trapów - koparka w zasadzie poradzi sobie sama.

 

Brak dźwigu? Żaden problem!


A tak koparkę (co prawda małą) najłatwiej zapakować z powrotem na środek transportu. Wystarczy odrobina sprytu i wiedzy, co z tym całym osprzętem można zrobić.

 

 

Jak zapakować Bobcata na lawetę?


Jazdę koparką można podnieść też do rangi sztuki - połączenia baletu z gimnastyką artystyczną.



Jednak absolutne mistrzostwo osiągnął pewien pan kierowca, opisany tutaj.

Zobacz jeszcze więcej koparek w akcji!

 

 

Konrad Bagiński

Komentarze (5)
Ci wspaniali mężczyźni w koparkach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    Jestem ciekawy ile ta laweta wytrzyma takich zjazdów. Tylnia oś prędzej czy później pęknie pod takimi przeciążeniami.

  • Gość: Gość

    0

    ty pierwszy ,gowno nie pierwszy jestes dupku

  • Gość: Gość

    0

    Przydałby się filmik jak wogóle ktoś pracuje tą koparką ,a nie się obija i bzdury wyczynia.

  • Gość: Gość

    0

    pierwszy:)

  • Gość: Gość

    0

    Przydalby sie jeszcze filmik jak operator koparki wiosluje lycha na barce. W ten sposob zapewnial naped frachtowca ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX