Toyota i Honda wydłużają przestoje w fabrykach aut w Japonii

Japońskim koncernom samochodowym brakuje części do produkcji aut z powodu szkód, jakie odnieśli ich kooperanci po trzęsieniu ziemi i tsunami

Do soboty Toyota przedłużyła przymusowy przestój w swoich fabrykach aut w Japonii, który wprowadzono przed tygodniem, gdy 11 marca największe w historii Japonii trzęsienie ziemi i tsunami zdewastowały region Tohoku na północ od Tokio. Zakłady Toyoty wznowiły już produkcję części do aut na japoński rynek i na eksport, ale z powodu szkód, jakie ponieśli kooperanci koncernowi, brakuje części elektronicznych, gumowych oraz żywic.

Co najmniej do 28 marca przedłużono też przestój w fabrykach Hondy. Koncern ten stwierdził jednocześnie, że decyzję o wznowieniu produkcji aut podejmie wtedy w zależności od "stanu wychodzenia z kryzysu całego japońskiego społeczeństwa oraz dostaw części". Według analityków właśnie Honda może najbardziej odczuć atak żywiołów, bo ten koncern miał najwięcej kooperantów w Tohoku i ponad sto z nich poniosło szkody. Honda już uprzedziła swoich dilerów w USA, aby nie przyjmowali zamówień na auta do odbioru w maju - poinformowała agencja AP. W tym samym e-mailu do amerykańskich dilerów Honda stwierdziła, że nie może gwarantować, kiedy w pełni wznowi produkcję aut.

Problemy mają także koncerny samochodowe spoza Japonii. We wtorek francuski koncern Peugeot-Citroën (PSA) ogłosił, że od środy będzie miał trudności z produkcją niektórych silników Diesla z powodu braku części elektronicznych, które produkowały japońskie zakłady z terenów dotkniętych przez tsunami. W ciągu tygodnia PSA ma dostosować swoje plany produkcyjne do tej sytuacji.

Braku dostaw części z Japonii obawia się także General Motors. Pod koniec zeszłego tygodnia amerykański koncern zapowiedział, że z braku dostaw z Japonii wstrzyma produkcję aut w jednej ze swoich fabryk aut w USA. Z tego samego powodu w poniedziałek nie pracowała fabryka Opla w Hiszpanii, a w niemieckich zakładach Opla w Eisenach na dwa dni zrezygnowano z pracy przez jedną z trzech zmian. Z obawy o niedobór części z Japonii także zakłady GM w Korei zrezygnowały z produkcji aut w godzinach nadliczbowych.

Źródło: Andrzej Kublik/Wyborcza.biz

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody z innej bajki | Scion

W Polsce produkcja i sprzedaż aut spadają, a u naszych sąsiadów rosną

Autotrader.pl - bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne

Więcej o: