Teraz każdy może być Vettelem

...albo Webberem. Holenderska firma Playseat we współpracy z Red Bullem stworzyła idealny symulator bolidu Formuły 1

Nawet najbardziej zaawansowana komputerowa kierownica daje zaledwie namiastkę wrażeń jakie towarzyszą prowadzenia prawdziwego bolidu. Cóż bowiem z tego, że sprzężenie zwrotne potrafi wiernie oddać każdą nierówność asfaltu, jeśli do wyścigu startujemy na rozklekotanym, kuchennym taborecie?

Najbardziej zawzięci gracze próbują oszukać rzeczywistość budując skomplikowane konstrukcje wykorzystujące samochodowe kubły i samodzielnie zaprojektowane ramy. A co z tymi, dla których szczytem sztuki majsterkowania jest wbicie gwoździa? Dla tych firma Playseat skonstruowała specjalną platformę wzorowaną na wnętrzu kokpitu prawdziwego bolidu. Charakterystyczny, głęboki fotel i wysoko umieszczone pedały pozwalają poczuć się jak kierowca Formuły 1.

Królowa sportów motorowych to wielkie pieniądze, może dlatego zestaw przygotowany przez Playseat również do najtańszych nie należy. Urządzenie obrandowane barwami Red Bulla kosztuje 950 euro. Zaoszczędzić można kupując zestaw nie nawiązujący wykończeniem do austriackiego zespołu - za takiego golasa zapłacić trzeba "tylko" 827 euro. Do tego doliczyć musimy jednak koszt samej kierownicy i pedałów. To umiarkowanie dobra wiadomość. Na osłodę możemy dodać tylko zapewnienie producenta, że do skonstruowanej przez platformy pasują wszystkie kierownice (i pedały) dostępne na rynku.

Bartosz Sińczuk


ZOBACZ TAKŻE:

Ścigasz się w grach? Jeździsz ostrzej w rzeczywistości

Gran Turismo 5 - zupełnie jak w realu

Ferrari - ogłoszenia

Więcej o: