Waszym zdaniem najlepsze "Auto-Moto"

Jak wynika z naszego sondażu za najlepszy Polski miesięcznik motoryzacyjny uznaliście "Auto-Moto" i "Automobilistę". Na podium znalazł się także "Auto Świat Poradnik". W sondażu zagłosowało blisko 5 tys. internautów

Miesięcznik "Auto-Moto" uzyskał 979 głosów, "Automobilista" niewiele mniej, bo 965. "Auto Świat Poradnik" z wynikiem 900 głosów zajął trzecie miejsce.

Kolejne przypadły:
"Auto Motor i Sport" - 870 głosów
"Top Gear" - 887 głosów
"Cars" - 365 głosów
"V12" - 223 głosów
"Classic Auto" - 211 głosów
"KMH" - 67 głosów

Dyskusja, jaka rozgorzała po opublikowaniu sondażu, bardzo nas ucieszyła. Oto kilka wybranych wpisów.

Gość: AŚ napisał

Świetny ranking:)
- V12 jest nudne ze względu na "sfixowanie Dantego (redaktor naczelny i wydawca „"12" - przyp. red.) na temat 911 i Ferrari (te współczesne są nijakie :) - może za wyjątkiem modelu Italia ...
- w Cars słaba szata graficzna (ale to drobnostka), za to jest dobra rubryka TAK/NIE - spór o auto miedzy dwoma redaktory :)
- KMH - za mało rzeczowy
- TOP GEAR jest OK, "średniorzeczowy" , za to urozmaicony (posiada felietony - co jest rzadkością w prasie polskiej, a normą np. w angielskiej (np. Świetny tekst reżysera Andrzeja Żuławskiego kilka tyg. temu!)
- Classic - jest spoko - sam pisałem tam cykl o Muscle Cars :)
- Automobilista - trochę lamerski, aczkolwiek rzeczowy..
- Auto-moto , Audo-motor und szport - szwaben - nuden :)

Gość: pit

Wszystkim polecam Auto-Moto. Mój obecny nr 1! Po ostatnich zmianach bardzo dobre pismo. Do tego dobrze wycenione. 100% pismo o samochodach bez zbędnych stron o modzie, gadżetach etc. Obszerne testy, bardzo czytelne tabele. CARS mnie nie przekonał i ostatniego numeru już nie kupiłem. Wg mnie tabele nie są zbyt czytelne - autorzy koniecznie chcieli się wyróżnić i w wielu miejscach przekombinowali. Top Gear - jak dla mnie mocno "przegadany" - zdecydowanie za mało konkretów! Przez ostatnich kilka lat kupowałem AMiS, ale wg mnie pismo zmierza w złym kierunku i po pojawieniu się Auto-Moto przestałem kupować.


Gość: gość

Obok "Classic Auto" i "Automobilisty" wysoki poziom w tym gronie reprezentuje AMiS. Nie wiedzieć czemu, ciągle wisi na tych 30 tys. egzemplarzy... Panowie Ziemek i Popkiewicz piszą konkretnie, plastycznie i nawet na kawałku strony potrafią oddać wrażenia płynące z jazdy danym modelem.


Gość: logan

Jak dla mnie wiele w gazecie zależy od tego, który dziennikarz bierze się za długopis. Dinozaurem moto-dziennikarstwa na pewno jest Piotr R. Frankowski z TOP GEAR - ktoś, kto pamięta go z MotoMagazynu, wie że to ten gość zaszczepiał nowoczesny styl rodem z pism brytyjskich.
Nie mniejszą laurkę trzeba wystawić Jarkowi Maznasowi z CARS-a. Obiektywizm pisania, sporo pasji i umiejętność obrony własnego zdania (nawet mimo krytyki, "jemu to wsiora wno")
Z AUTO MOTOR I SPORT genialny styl pisania prezentuje Roman Popkiewicz - kiedy trzeba złośliwy, piszący "dynamicznie" i wciągający czytelnika do akcji (w porównaniu z nim Maciej Ziemek działa na wyobraźnię jak wygaszacz ekranu).
Kiedyś w Motorze genialnie pisali starzy publicyści - a najlepsze były wstępniaki nieodżałowanego Pawła Kasprzyckiego (niestety nie żyje od 2003 roku). Dziś MOTOR ratuje spora dawka obiektywizmu, ale jakość samych artykułów pod kątem stylu jest zwykle przeciętna i nierówna
AUTO ŚWIAT? Kiedyś lubiłem czytać tylko przedruki niemieckich artykułów i konfrontacje, a dziś tylko testy długodystansowe
V12? Początkowo wyróżniały się teksty Dante Cinque - różne cover story z podróży do Włoch, dość obfite w tekst i zdjęcia arytkuły o drogich autach marzeń i łodziach. Teraz facet pracuje w Ferrari Warszawa, a artykuły tworzy znany kiedyś z Moto Magazynu Martin Śliwa (dużo artykułów + tylko jeden autor + mało tekstu, błędy językowe {niemiecki korespondent u pana Włocha spod Krakowa...}
I jeszcze ochrzan dla "Wysokich Obrotów" - kiedyś ratowali honor po rozbitej redakcji Piotra R. Frankowskiego. W szczytowej formie raz na tydzień wydawali wkładkę do WYBORCZEJ i raz w miesiącu ponad 100 stron niezłych artykułów i rozbajzelowanej szaty graficznej. W formie byli panowie Szalek i Włodarski. Dziś została tylko własna strona www. (i nie ma po co zaglądać do kiosku)
W gazetach liczą się nazwiska i zdolności redaktorów - jak wykazałem poniżej. Na dobrą markę muszą jeszcze długo zapracowywać panowie Struk i Jakóbczyk z CARS, Horodecki i Sołtysik z TOP GEAR są trochę w cieniu Frankowskiego i daleko od Clarksona, Maya, Devereuxa czy Barlowa.

Resztę komentarzy znajdziecie pod artykułem "Cars" - najlepszy wśród magazynów.

Juliusz Szalek

ZOBACZ TAKŻE:

Wszystkie premiery Salonu Genewa 2011

Ustaw dziecku limit prędkości - WIĘCEJ

Chrysler Voyager - ogłoszenia

Więcej o: