Monte-Carlo Historique - jutro start w Warszawie

Warszawa znów jest jednym z miast, w których rywalizację rozpoczynają w czwartek (27.01) uczestnicy Rallye Monte-Carlo Historique - historycznej części najbardziej znanego rajdu świata.

Warszawski rajd to powrót do chlubnej tradycji tej imprezy. Rajd Monte Carlo do roku 1996 miał charakter zlotu gwiaździstego. Załogi startowały z różnych miast Europy oraz Afryki Północnej - Warszawa 20 razy gościła start rajdu.

W czwartek o godzinie 13:00 pierwsza z załóg wyruszy na trasę z Placu Teatralnego w Warszawie. Dziś w tym samym miejscu 98 samochodów przechodzi obowiązkowe badanie techniczne. Dla kibiców jest to okazja aby zobaczyć wspaniałe rajdowe maszyny, które zgodnie z regulaminem zostały wyprodukowane przed końcem 1979 roku.

Trasa odcinka dojazdowego po starcie w Warszawie przebiega ulicami Senatorską, Krakowskim Przedmieściem, Karową, Wisłostradą, Trasą Łazienkowską, Grójecką i dalej Aleją Krakowską przez Raszyn do Janek.


Po 5 - 6 godzinach od startu w Warszawie pierwsze załogi spodziewane są we Wrocławiu. Punkt tankowania, a także krótki odpoczynek zaplanowano na parkingu przed DH Auchan w Parku Handlowym Bielany zlokalizowanym przy węźle autostrady A4 i drogi krajowej nr 8.

Gorącego powitania w swoim rodzinnym mieście może spodziewac się nestor polskiej ekipy - Andrzej Postawka. Dla wrocławianina to już czwarty start w „historycznym” Monte-Carlo. W rodzinnej załodze jest pilotem swojego syna Stanisława. W latach siedemdziesiątych poprzedniego stulecia Andrzej Postawka słynął nie tylko z wyników sportowych. Był także konstruktorem i tunerem rajdowych i wyścigowych samochodów. Fiat 125p MC z 1976 roku, którym rodzinny duet startuje w rajdzie został naturalnie przygotowany przez seniora Postawkę.

Alfa Romeo 2000 GTV z 1972 roku jest z kolei oczkiem w głowie braci Jerzego i Wojciecha Walentowiczów. Mieszkająca w Sztokholmie polska załoga, której pierwszą w karierze rajdówką była pod koniec lat sześćdziesiątych pożyczona od rodziców Syrena 104, startuje już po raz siódmy w Rallye Monte-Carlo Historique. W ostatnich latach duet braci Walentowiczów zajmował najwyższe spośród polskich załóg lokaty w klasyfikacji generalnej.

W roku 2005 wystartowaliśmy po raz pierwszy w Rallye Monte Carlo Historique. Przygotowaliśmy rajdową wersję samochodu Alfa Romeo GTV 2000 z 1972 roku według autentycznej, dawnej specyfikacji. Wybór samochodu okazał się wyjątkowo szczęśliwy. Tylko auta o najlepszych właściwościach jezdnych mają szansę na dobry wynik. Samo ukończenie rajdu jest dużym osiągnięciem. Nasza Alfa Romeo ma wszystko to, co prawdziwy, klasyczny samochód sportowy powinien posiadać. Świetnie się prowadzi, jest bardzo szybka i co niezmiernie ważne, jest niezawodna - powiedział Jerzy Walentowicz, mający również w swoim dorobku książkę opisującą samochodowe przygody dwóch braci, a zatytułowaną naturalnie "Alfą do Monte Carlo”.

Wielkim miłośnikiem samochodów Alfa Romeo jest także Jason Stuart Wright, który posiada kolekcję dziesięciu historycznych modeli tej marki. Do startu w Rallye Monte Carlo Historique po raz trzeci z rzędu wybrał Giuliettę Sprint z 1959 roku. W ubiegłym roku ten samochód dowiózł Jasona Wrighta do zwycięstwa w klasie 1. Jego pilotem jest Stefano Traverso, który rolę rajdowego nawigatora dzieli z funkcją szefa policji w Salo nad Jeziorem Garda.

Pochodzący z Gap Raymond Durand wystartuje w Warszawie Oplem Kadettem GTE z 1977 roku, ale Puchar FIA dla samochodów z alternatywnym napędem wywalczył w latach 2009 - 2010 za kierownicą Toyoty Prius. Przed trzema laty francuski kierowca zajął piąte miejsce w klasyfikacji generalnej "historycznego” Monre Carlo.

Do grona faworytów tegorocznej edycji rajdu zalicza się Henning Jorstad, który wraz ze swoja urodziwą pilotką Tine Hallre dojechał w 2009 do mety w Monte Carlo na drugiej pozycji. Dzięki duetowi z Norwegii w Warszawie zobaczymy Alpine Renault A110 1600SX z 1977 roku, jeden z trzech samochodów tej marki jakie posiada w swojej kolekcji zawsze uśmiechnięty Henning.

Decydujący wpływ na końcowe wyniki rajdu mogą mieć rozgrywane we wtorek (1 lutego), w nocy wyczerpujące próby w rejonie słynnej przełęczy Turini. Aby wzmocnić zawodników przed startem do „Nocy Turini” organizator przygotuje dla nich ... makaron pochodzący z jednej z najstarszych na świecie (XVI wiek) wytwórni - La Maison Charaix. A smakowitą pastę załogi skosztują dzięki szefowi wspomnianej firmy - Laurentowi Palanque, który także startuje w rajdzie jako pilot swojego przyjaciela, doktora Laurenta Verzaux (Honda Civic z 1973 roku).

Szczepan Mroczek



Golf GTI do lansu - ZOBACZ WIĘCEJ

Używany VW Passat B5

Volkswagen Passat - ogłoszenia

Więcej o: