Ważą się losy Maybacha

Sprzedaż Maybacha wciąż stanowi zaledwie ułamek pierwotnych założeń. Do końca roku szefowie Daimlera rozstrzygną, czy powstanie kolejna generacja luksusowej limuzyny. Co poszło nie tak?

Produkowany od blisko 9 lat Maybach miał być odpowiedzią na luksusowe limuzyny Rolls-Roysa. Niestety, producent nigdy nie osiągnął zakładanej rocznej sprzedaży na poziomie 2 tysięcy sztuk (z czego połowa miała trafiać na rynek USA). Do przekroczenia tej bariery potrzebował aż 5 lat. Wtedy też, w 2007 roku, zredukowano liczbę amerykańskich dealerów z 71 do 42. Rekordowa sprzedaż na rynku USA z 2004 roku to 244 egzemplarze (w 2009 roku już tylko 66, a w 2010 - 63).

Dieter Zetsche, szef Daimlera, przyznał podczas targów samochowych w Detroit, że nadal ważą się losy Maybacha. Niepowodzeniami nie można obarczać jedynie kryzysu gospodarczego, który tylko dobija skromne statystyki. Ostateczna decyzja co do przyszłości firmy zapadnie do końca roku. Kilka tygodni temu w mediach pojawiła się informacja na temat możliwości współpracy i wymiany technologii z Aston Martinem. Niemcy przyznają, że i to biorą pod uwagę - łatwiej będzie im udźwignąć koszty projektowania aut.

Ceny Maybacha zaczynają się w USA od 366 tysięcy dolarów. Obecnie portfolio firmy składa się z pięciu modeli: 57, 57S, 62, 62S i Landaulet.

Ostatnio Maybach zaangażował się we wspieranie artystów - Davida LaChapelle'a i Juliana Schnabela. W tym roku firma obejmie patronat nad paryskim Luwrem.

Marcin Sobolewski

Maybach Zeppelin - Reinkarnacja - ZOBACZ TUTAJ


Maybach - ogłoszenia

Więcej o: