Ustaw dziecku limit prędkości

W Polsce z krewkimi, jeżdżącymi z prędkością światła, młodymi kierowcami rząd zamierza walczyć z pomocą surowych przepisów. W Stanach Ford robi to za pomocą kluczyka

Do stacyjki. Firma zaprezentował właśnie odświeżony system MyKey, dzięki któremu dorośli właściciele aut tej marki mogą kontrolować młodzieńcze zapędy swoich pociech. Jak to działa? Właściciel samochodu - a dokładnie osoba zarządzająca głównym kluczykiem - może włączać i wyłączać szereg elektronicznych kagańców. W trosce o bezpieczeństwo swoich pociech rodzic będzie mógł zablokować m.in. opcję wyłączania kontroli trakcji oraz systemu cross-traffic allert. MyKey nie pozwoli też słuchać muzyki w radioodtwarzaczu dopóki młody kierowca nie zapnie pasów bezpieczeństwa. Zatroskany opiekun może również wskazać stacje radiowe, które jego zdaniem nie są odpowiednie dla ukochanej latorośli.

Budzącą zapewne najwięcej kontrowersji opcją jest jednak możliwość ustawienia maksymalnej prędkości, z jaką młody kierowca będzie mógł jeździć. Do wyboru są wartości 65, 70, 75 i 80 mph (czyli odpowiednio 105, 112, 120 i niecałe 130 km/h). Pomysł ten ma tyluż zwolenników, co przeciwników. Pierwsi uważają, że jest to świetny sposób na młodych piratów drogowych. Drudzy - że większość kolizji i wypadków i tak zdarza się przy prędkościach mniejszych niż wspomniane 130 km/h więc wartość prewencyjna tego rozwiązania jest wyłącznie marketingowa.

Nowy system MyKey z pewnością zjedna firmie szerokie grono oddanych rodziców. Ciekawe natomiast jaki procent "represjonowanych" przez Forda za młodu kierowców, w dorosłym życiu zdecyduje się na auto tej właśnie marki?

Bartosz Sińczuk


ZOBACZ TAKŻE:

Garaż Jaya Leno

Najlepszy garaż świata?

Autotrader.pl - ogłoszenia motoryzacyjne

Więcej o: