Ford C-Max od 63 300 zł

Do polskich salonów wjeżdża nowy minivan Forda, a w zasadzie dwa minivany - C-Max i Grand C-Max. Najtańszy model - C-Max Ambiente z 1,6-litrowym benzyniakiem o mocy 105 koni - kosztuje 63 300 zł

Szerszej publiczności nowy C-Max objawił się podczas ubiegłorocznych targów we Frankfurcie (więcej tutaj). Na rynku zastąpi wysłużonego, bo obecnego od 2003 roku poprzednika, a do jego konstrukcji posłużyła płyta podłogowa Focusa trzeciej generacji. Stylizacja karoserii to kolejna mutacja Fordowskiego języka "kinetic design" z charakterystycznym, trapezoidalnym wlotem powietrza. Przedni pas przypomina ten z nowego Focusa, a tył nadwozia - podobnie jak w Renault Scenic czy Citroenie C4 Picasso - różni się wyglądem zależnie od wersji. 5-osobowy C-Max to kopia większego brata, S-Max-a, a 7-osobowa wersja Grand otrzymała tylne lampy i ostatnie boczne okno o charakterystycznym kształcie. Z punktu widzenia pasażerów najważniejszą zmianą są jednak przesuwne drzwi, zastosowane w większej odmianie. Jak Wam się podoba ostateczny efekt prac designerów? Zapraszamy do galerii zdjęć modelu.

Tak jak francuska konkurencja, nowy C-Max do sprzedaży trafi w dwóch wersjach. Mniejsza mierzy 438 cm długości, 183 cm szerokości i 163 cm wysokości, a rozstaw osi wynosi 265 cm. Wersja Grand jest o 14 cm dłuższa (452 cm), tak samo szeroka i o 6 cm wyższa (169 cm), a jej rozstaw osi to 279 cm. Warto tutaj przywołać wymiary poprzedniego C-Max-a, który w swojej klasie należał do mniej wyrośniętych osobników - długość, szerokość i wysokość nadwozia to odpowiednio 434, 183 i 160 cm, a rozstaw osi wynosi 264 cm. Nowy Ford C-Max mieści pod tylną klapą od 432 l (pojemność bagażnika do tylnej półki w wersji z kołem dojazdowym) do 1684 l. Grand C-Max przy 7 fotelach ma 56-litrowy bagażnik (pojemność bagażnika do tylnej półki w wersji z kołem dojazdowym), przy 5 przestrzeń rośnie do 439 l, a przy 2 - do 1706 l.

Co pod maską? Obok znanych, zasilanych benzyną, wolnossących Durateców i turbodiesli TDCi (pięć wersji mocy) pojawią się turbodoładowane benzyniaki EcoBoost o pojemności 1,6 litra w dwóch wersjach mocy - 150 i 180 KM. Podstawowy wariant z 1,6-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 105 koni rozpędza się do "setki" w ciągu 12,6 s, może pędzić z prędkością 180 km/h i średnio zużywa - według producenta - 6,6 l/100 km. Wersja 125-konna o tej samej pojemności może pochwalić się przyspieszeniem od 0 do 100 km/h w czasie 11,5 s, prędkością  maksymalną 188 km/h i takim średnim zużyciem paliwa - 6,6 l/100 km. Obydwie jednostki współpracują z 5-biegowymi skrzyniami ręcznymi. Na liście benzyniaków są jeszcze dostępne wspomniane już jednostki EcoBoost, połączone z 6-biegowymi przekładniami manualnymi. Słabszy, 150-konny, legitymuje się przyspieszeniem do "setki" w 9,4 s i rozwija 204 km/h, a w przypadku mocniejszego - o mocy 180 koni - te same dane wynoszą odpowiednio 8,5 s i 217 km/h. Ford obiecuje, że obydwa zużywają średnio jedynie 6,6 l/100 km, tak jak wersje wolnossące.

Szerszy wybór producent przygotował dla klientów zainteresowanych jednostkami wysokoprężnymi. Znany motor 1.6 TDCi, współpracujący z 6-biegową skrzynią ręczną i opracowany we współpracy z koncernem PSA, występuje w dwóch wersjach - 95- i 115-konnej. Nie ujawniono jeszcze osiągów, ale podane dane dotyczące zużycia paliwa - w obu przypadkach średnio 4,6 l/100 km. Motor 2.0 TDCi można nabyć w jednej z trzech wersji mocy (115, 140 i 163 koni), a każda z nich poza 6-biegową przekładnią manualną współpracuje również z dwusprzęgłową skrzynią PowerShift o tej samej liczbie przełożeń. Dla przykładu, 140-konny turbodiesel na przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrzebuje 9,6 s w wersji ze skrzynią manualną i 10,1 s z "automatem". Prędkość maksymalna wynosi odpowiednio 201 i 200 km/h, a średnie zużycie paliwa - 5,1 i 5,6 l/100 km. Podane parametry dotyczą C-Max-a. Wersja Grand dysponuje tą samą paletą silników, ale ma nieco gorsze osiągi.

Ford C-Max dostępny będzie na rynku w trzech wersjach wyposażenia: Ambiente, Trend i Titanium. Podstawowy wariant ma na pokładzie: centralny zamek, elektrycznie sterowane lusterka i przednie szyby i komputer pokładowy. Droższa opcja Trend to dodatkowo: klimatyzacja manualna, podgrzewane lusterko i dodatkowe gniazdko 12V dla pasażerów drugiego rzędu. Najdroższy C-Max Titanium posiada ponadto: dwustrefową klimatyzację automatyczną, oświetlenie wnętrza LED, czujnik deszczu i zmierzchu, system ułatwiający ruszanie pod górę, kartę FordKeyFree i 16-calowe alufelgi. Lista opcji obejmuje m.in. system ostrzegający o pojeździe w martwym punkcie, 18-calowe alufelgi, podgrzewaną przednią szybę, panoramiczny dach, skórzaną tapicerkę, kamerę cofania, otwierane elektrycznie boczne drzwi i asystent parkowania.

Ceny Forda C-Max-a

Ceny Forda Grand C-Max-a

Obydwie odmiany minivana będą wyjeżdżać z bram fabryki Forda w Walencji. W następnym roku Grand C-Max trafi również na rynek amerykański, a w 2012 roku do oferty dołączy wersja hybrydowa modelu (więcej tutaj). Obydwa Fordy otrzymały maksymalną ocenę - 5-gwiazdek - w testach zderzeniowych przeprowadzanych przez organizację Euro NCAP.

Marcin Sobolewski, źródło: Ford

Klucz do serca Mustanga

Shelby GT500 - bardziej wyjątkowy - ZOBACZ TUTAJ

Ford Mustang - ogłoszenia

Więcej o: