Fabryka aut w stoczni? Intrall Rus chce wrócić do Polski

Rosyjska firma chce produkować w Szczecinie samochody ciężarowe i dostawcze. To może być nawet tysiąc miejsc pracy

To ma być powrót rosyjskiej firmy Intrall Rus do Polski. Rosyjskiego kapitału w Polsce właściwie nie ma. Więc inwestycja w Szczecinie byłaby na pewno największą w kraju. Rosyjski inwestor miał już swój zakład w Lublinie, przejęty od skarbu państwa po upadłym Daewoo Motor Poland. Zatrudniał 300 osób, do 2007 r. produkował samochody Lublin. W 2006 r. firma opracowała prototyp nowego samochodu dostawczego Lubo, który zaprezentowano na targach motoryzacyjnych w Hanowerze. Jak twierdzi firma, już w trakcie wystawy dostała zamówienie na ponad 24 tys. pojazdów. Ale w 2007 r. upadła. Intrall Polska miał kłopoty z uzyskaniem homologacji na produkcję samochodu Lublin 3. Nie przynosił dochodu i przestał płacić kontrahentom. Długi urosły do prawie 23 mln. Lubelski sąd ogłosił więc upadłość.

- Firma została zniszczona przez lokalne struktury, które, sądząc na podstawie późniejszych wydarzeń, miały wsparcie ze strony władz. W znacznym stopniu było to spowodowane ogólnym napięciem w relacjach polsko-rosyjskich i jest to smutne - uważa Anatoly Leyrikh, rosyjski biznesmen, właściciel kilku firm w tym właśnie Intrall Rus. - Wiele wydarzeń z ostatniego czasu świadczy o zmianie wektora w polityce rosyjsko-polskiej od konfrontacji do współpracy, i mamy nadzieję, że w nowym miejscu nie będzie nam dane przeżyć tego, czego my i nasi pracownicy doświadczyliśmy w w 2007 r. w Lublinie.

Budowa zakładu w Szczecinie może zacząć się pod koniec przyszłego roku. Niewiele brakowało, a list intencyjny w tej sprawie podpisany zostałby już w poniedziałek 6 grudnia w obecności rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, którego osoba miała być widocznym gwarantem powodzenia tej inwestycji. Oprócz właściciela Intrall, który miał być członkiem oficjalnej, rosyjskiej delegacji, podpisać miał ją marszałek zachodniopomorski i przedstawiciel Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Jak się dowiedzieliśmy, z "przyczyn proceduralnych" ten punkt ostatecznie wypadł z programu wizyty rosyjskiego prezydenta w Polsce. Intrall i polska strona porozumienia zapewniają jednak, że jego podpisanie nastąpi w najbliższych dniach. - Jesteśmy gotowi do jego podpisania - zapewnia "Gazetę" Anatoly Leyrikh.

Cały artykuł Marcina Górki możecie przeczytać tutaj.

Źródło: Wyborcza.biz


ZOBACZ TAKŻE:

Rosyjska fabryka Mitsubishi i PSA

Nowa, wielka fabryka Fiata w... Rosji

Daewoo Lublin - ogłoszenia

Więcej o: