Viki, Intruz i Chmurka...

...to tylko niektóre z przezwisk, którymi obdarzacie swoje cztery i dwa kółka. Jakie jeszcze pomysły padały wśród Czytelników Moto.pl?

Niedawno zapytaliśmy Was, jak nazywacie swoje auta (więcej tutaj). Poza znanymi przezwiskami aut poszczególnych marek, takimi jak Madzia (Mazda), Hania (Honda) czy Volviak (Volvo), padło wiele osobliwych przykładów. Jakich? Zielony Seat Arosa to "Żabcia", Ford Escort to "Ferdek", Fiat 125p to "Furtek", "Smrodek" albo "Hebel", Volvo S40 to "Bazyl", a Fiat Cinquecento - "Ogryzek".

Szerokim wachlarzem nazw podzielili się z nami właściciele Saabów, czyli Saabolotów, Saabin lub Schabów, oraz jeden z posiadaczy Nissana Qashqaia (dla znajomych Kasia, Kaszanka, Nyska, Norek lub Nikkita). Nie zabrakło też interesujących kombinacji. Przykład? Qropatwa na swoją Skodę 100 z 1976 roku mówi "Skodillack". Wśród komentujących pojawił się również m, który przyznał się, że w chwilach uniesienia zwraca się do swojego Volkswagena Polo per "Misiaczku".

Dziękujemy za Wasze wypowiedzi. Ciekawi jesteśmy jeszcze, czy zdarza Wam się rozmawiać z samochodami. Kolejne komentarze mile widziane.

Marcin Sobolewski

Lamborghini dla wojska - WIĘCEJ

Toyota płaci za przeglądy - ZOBACZ TUTAJ

Peugeot 607 - ogłoszenia

Więcej o: