H2 sposobem na kryzys paliwowy

Przejażdżka Hummerem po mieście może być ekologiczna i to nie dzięki napędowi hybrydowemu czy elektrycznemu, ale w pełni naturalnemu - o mocy 2 koni

Wydobyliśmy już połowę znanych ludzkości zasobów ropy i według wszelkich znaków na niebie i ziemi (albo raczej prognoz specjalistów), ceny będą już miały tylko tendencje rosnące. I chociaż posiadanie Hummera nie jest już w modzie, po drogach USA nadal jeździ mnóstwo wielkich i paliwożernych samochodów.

Aby zwrócić uwagę ludzi na ten fakt i zmusić ich do przeanalizowania stylu życia niewspółgrającego z naturą, Jeremy Dean postanowił stworzyć Futuramę. Pod tą nazwą kryje się współczesna karoca zbudowana na bazie "uśmierconego" H2. A może należy to uznać za nowe wcielenie? W każdym razie usunięto silnik, przednią część kabiny, a z maski odwróconej do góry nogami utworzono miejsce dla woźnicy.

Taka konwersja może być nie tylko wizją przyszłości bez ropy, ale też teraźniejszości. Być może Futurama jest doskonałym pomysłem na możliwość ominięcia znaku wjazdu dla pojazdów mechanicznych? W dobie zamykania centrów miast dla ruchu samochodów nie jest to wcale tak abstrakcyjny pomysł.

Marcin Lewandowski


ZOBACZ TAKŻE:

Japończycy mogą driftować wszystkim - wideo

Więcej o: