Historia kołem sie toczy - Renault

Mija 110 lat, odkąd Louis Renault własnoręcznie zbudowanym pojazdem pokonał wzniesienie na paryskim Montmartrze. Czym byłaby motoryzacja bez samochodów z rombem na masce?
Poznaj historię marki:
Lexus

Infiniti
Mazda

Suzuki
Citroën
Audi

Znaczek na grillu to coś więcej niż kawałek metalu czy plastiku. Kryje się za nim doświadczenie i tradycja, droga długa i pełna zawirowań, innym razem pisana na kartach historii motoryzacji całkiem świeżym tuszem. I jak to w życiu, poza wzlotami nie brakuje upadków. Niektóre modele wspomina się z uśmiechem, inne z trudem, a o niektórych lepiej w ogóle zapomnieć. Są wreszcie i takie auta, które poległy jeszcze na deskach projektantów lub prosto z wzorcowni trafiły do muzeum. To prototypy, które nigdy nie dostały szansy, żeby wyjechać na publiczną drogę.

Każdy z modeli buduje wizerunek marki i toruje drogę ku przyszłości. Z resztą rozprawiają się klienci i historia. To właśnie historia pieczętuje, że samochody japońskie określa się mianem niezawodnych, niemieckie mają opinię solidnych, a francuskie - komfortowych. "Przez przeszłość do przyszłości" okazuje się nie tylko hasłem reklamowym. Jak to było z tegorocznymi jubilatami? Pisaliśmy już o Lexusie, Infiniti, Maździe, Suzuki, Citroënie i Audi. Dziś czas na Renault. Francuzi obchodzą w tym roku 110. urodziny.

***

Historia samochodów marki Renault rozpoczęła się od... zakładu, który Loius Renault zawarł z przyjaciółmi. Wątpili oni, czy pojazd konstrukcji młodziutkiego mechanika pokona wzniesienie na paryskim Montmartrze. Trójkołowa maszyna otrzymała jednocylindrowy silnik De Dion Bouton o mocy 1,75 KM i rewolucyjną jak na owe czasy skrzynię biegów z przesuwnymi kołami zębatymi. W Wigilię 1898 roku wyjechała z szopy w Billancourt nieopodal Paryża i osiągnęła swój cel, a Loius Renault zebrał zamówienia na budowę pierwszych samochodów.


Renault Typ A

Kilka miesięcy później powstała firma Renault Freres (Bracia Renault), założona przez Louisa, Marcela i Fernanda. W ciągu roku udało się wyprodukować 76 automobili. Szybko do pojazdu nazwanego Typ A z mocniejszym silnikiem o mocy 3,5 KM dołączyły większe modele, napędzane jednostkami dwu- i czterocylindrowymi. Nadano im oznaczenia nawiązujące do klasyfikacji podatkowej, np. 7CV, 8CV czy 20CV. W 1902 roku Louis Renault skonstruował pierwszy własny motor o pojemności 3,75 litra i mocy 25 koni. Z zakładów Renault wyjechało pierwsze auto z nadwoziem zamkniętym, początkowo zwane "lektyką na kołach" i luksusowy model Double Phaeton z niecodziennym rozwiązaniem - tylną kanapą. Produkcja systematycznie rosła i w 1905 roku osiągnęła 905 sztuk. W tym samym czasie działało już 120 punktów sprzedaży Renault.

Popularność braciom Renault przyniosły wygrane w wyścigach, m.in. na trasach Paryż-Madryt, Paryż-Berlin czy Paryż-Wiedeń. Niestety, w 1903 roku podczas jednej z rajdowych imprez zginął Marcel Renault. Załamany Loius Renault wycofał się ze sportu, ale jego samochody dalej odnosiły sukcesy w rajdach. Fabryczny kierowca Renault, Węgier Ferenc Szisza, w 1906 r. zdobył pierwsze Grand Prix Francji na torze w Le Mans, osiągając średnią prędkość 101 km/h. Swój udziały miały w tym również wymienne obręcze kół z oponami marki Michelin.

W 1909 roku zmarł kolejny z braci, Fernand Renault. Loius zmienił nazwę firmy na Les Automobiles Renault i wprowadził do fabryk metody produkcji seryjnej, wzorowane na fabrykach Forda. Nie obyło się bez strajków. Jeszcze przed wojną samochody Renault zdobyły popularność jako taksówki na ulicach Paryża, Londynu i Nowego Jorku. Swój epizod odegrały także w bitwie z Niemcami nad rzeką Marną, gdy zarekwirowano 500 aut i dostarczono nimi żołnierzy na front. Bez tej pomocy nie udałoby się przetransportować posiłków wystarczająco szybko, stąd późniejszy przydomek Taxi de la Marne. W czasie I wojny firma produkowała sprzęt na potrzeby wojsk Ententy.


Renault Vivasix

W okresie międzywojennym na drogi wyjechał pierwszy model z kierownicą po lewej stronie - 10CV. Szefowi francuskiego rządu przekazano egzemplarz luksusowego 40CV z sześciocylindrowym silnikiem o pojemności ponad 9 litrów. Loius pragnął zdywersyfikować produkcję, wprowadzając mniejsze i tańsze modele, nowoczesne formy zakupu (kredyty) i metody organizacji pracy. W 1929 roku produkcja samochodów dobiła do 44 tys. egzemplarzy. W 1934 roku światło dzienne ujrzał roadster Vivasix, a trzy lata później Juvaquatre - pierwszy model z samonośnym nadwoziem i niezależnym przednim zawieszeniem. W 1925 i 1935 roku francuskie samochody triumfowały w rajdzie Monte Carlo.


Renault 4CV

Jeszcze przed II wojną światową Louis Renault odwiedził Niemcy, gdzie obejrzał prototyp "auta dla ludu", zaprojektowany przez Ferdynanda Porsche. Po powrocie do kraju podobne założenia przyświecały mu przy budowie modelu 4CV, ale na czas wojny zakłady Renault dostały się w ręce okupanta. Po wyzwoleniu nowy dyrektor firmy - Pierre Lefaucheux - kontynuował plany swojego poprzednika. Ponieważ był rosłym mężczyzną, zarządził także zaprojektowanie 4CV w wersji czterodrzwiowej. Sam Louis Renault zginął w więzieniu w 1944 roku, oskarżony o współpracę z Niemcami.


zniszczone zakłady Renault

Firma Renault została upaństwowiona, a produkcja 4CV ruszyła w 1947 roku. Czterocylindrowy silnik o pojemności 741 ccm i mocy 26 koni umieszczony z tyłu pozwalał rozpędzić auto maksymalnie do 100 km/h. Sportowe wersje święciły sukcesy na rajdowych trasach - w 1949 roku w Rajdzie Monte Carlo, dwa lata później w wyścigu Le Mans i w 1952 roku w Mille Miglia. W ciągu 14 lat wyprodukowano ponad 1,1 miliona egzemplarzy 4CV. Jego następcę - Renault 4 - zaprezentowano w 1961 roku. "Czwórka" zapisała się w historii motoryzacji nie tylko jako pierwsza Renówka z napędem na przednią oś, ale także jako pierwszy samochód z ciśnieniowym układem chłodzenia. Model doczekał się wielu wersji nadwoziowych, m.in. pikapa, furgonu i terenowej odmiany Rodeo. Do 1992 roku z taśm zjechało ponad 8 milionów egzemplarzy, razem z jego nowocześniejszą odmianą - oznaczoną cyfrą 6.


Renault 4

W latach 60. Francuzi zaprezentowali także pierwszego hatchbacka w historii motoryzacji - model 16 i model 12, znany wszystkim jako Dacia 1300 (budowana na licencji Renault). W salonach zadebiutowały luksusowe 20-ki i 30-ki, które dały początek kolejnym modelom klasy wyższej z nadwoziem typu hatchback i liftback (później w 25, Safrane i Vel Satis). Po negocjacjach z Volkswagenem i Alfą Romeo, zdecydowano się na współpracę z Peugeotem i Volvo. Pomimo nieudanej próby podbicia rynku amerykańskiego, ponownie zawiązano sojusz z firmami AMC (American Motors Corporation) i DeLorean, dotyczącą sprzedaży aut osobowych i dostawy silników V6 Renault. Francuzi nigdy jednak nie zdobyli w USA popularności.


Renault 16

W 1969 roku firma zawarła umowę z firmą Alpine. Coraz głośniej było słychać o sukcesach sportowego modelu A110, który w 1971 roku triumfował w Rajdzie Monte Carlo, a dwa lata później zdobył rajdowe mistrzostwo świata. Za kierownicą A110 w Rajdzie Polski startował nawet Sobiesław Zasada, ale wypadek z udziałem cywilnego samochodu przekreślił szanse na ukończenie rajdu. W 1994 roku bramy zakładu w Dieppe opuścił ostatni samochód marki Alpine - egzemplarz modelu A610, zaprezentowanego 10 lat wcześniej. Francuzi wciąż byli jednak aktywni na polu rajdów. Za kierownicą Clio Williams i Maxi oraz Megane zwycięstwa odnosili także Polacy. W 1997 roku tytuł Mistrza Polski zdobył w Megane Maxi nieżyjący Janusz Kulig. W kolejnych latach w Dieppe budowano sportowe wersje Renault Clio i Megane, m.in. legendarne już Clio V6 z centralnie umieszczonym silnikiem V6 o mocy 255 KM.


Alpine A110

Połowa lat 70. to czas, gdy powstał dział Renault Sport, odpowiedzialny za przygotowanie modeli wyścigowych. Kilkanaście miesięcy później bramy zakładu opuścił pierwszy bolid F1 marki Renault. Już na początku lat 80. zdobył kilka tytułów Grand Prix. Na kolejne zwycięstwa trzeba było aż do pierwszej dekady XXI wieku, ponieważ firma wycofała się z Formuły 1 w 1985 roku. W międzyczasie dostarczano silniki do bolidów Williamsa, wielokrotnego zdobywcy mistrzostwa wśród konstruktorów.


Renault 5 Turbo

Prawdziwym sukcesem francuskiej firmy okazała się "piątka", debiutująca w 1972 roku. Miejskie auto u progu kryzysu naftowego stanowiło nawet 60% sprzedaży. Początkowo pod maskę trafiały sprawdzone jednostki o mocy 36 i 47 koni, z czasem jednak powstały mocniejsze wersje ze 160-konną Turbo na czele. W 1974 zaprezentowano pierwszy od 35 lat francuski silnik V6, zbudowany we współpracy z Peugeotem i Volvo. W latach 80. wdrożono do produkcji kompaktowe modele 9 i 11, a później większe Renault 21. Francuzi nie zyskali jednak przychylności klientów, mimo że zaprojektowana przez Giugiaro "dziewiątka" otrzymała tytuł Samochodu Roku. Był to jeden z pierwszy samochodów z kontrolowanymi strefami zgniotu. Do modelu 21 przylgnęła natomiast łatka jednego z najbardziej awaryjnych samochodów wszech czasów. Nawet 173-konne wersje turbo z napędem na cztery koła przeszły niemal bez echa.


Renault 21

Rok 1984 to debiut Renault Espace, europejskiego protoplasty segmentu rodzinnych samochodów. Podziw wzbudziła nie tylko koncepcja modelu, ale i jego uniwersalność (obrotowe fotele, wyjmowanie siedzeń i możliwość ich przestawiania). W konstrukcji Espace zastosowano również w szerokiej skali materiały niemetalowe. Lata 80. to dla Renault przede wszystkim okres kryzysu. Rozdęte wydatki i olbrzymi deficyt sprawiły, że konieczne były cięcia związane z masowymi zwolnieniami ponad 20 tysięcy ludzi. Na sprzedaż wystawiono zbędne dobra firmy, np. luksusowy budynek przy Polach Elizejskich czy udziały w Volvo.


Renault Espace

Dopiero "dziewiętnastka", zaprezentowana w 1989 roku, przekonała Europejczyków do zaufania marce Renault. Pięć lat później zadebiutowała pierwsza generacja Laguny, także ciesząca się sympatią klientów. Debiut Laguny zerwał z numerycznym oznaczeniem modeli i rozpoczął nową erę designu Renault z charakterystycznie zakończoną maską. Firma nie radziła sobie jednak w klasie wyższej. Ani model Safrane, ani wytwarzany w latach 2002-2009 Vel Satis nie odniosły sukcesu komercyjnego. Próbą wkupienia się w łaski klienta premium był także futurystyczny model Avantime, zaprezentowany w 2001 roku i produkowany przez Matrę. Tylko czy luksusowe coupe o wymiarach vana miało jakiekolwiek szanse powodzenia? Niewielu odważyło się, by skosztować tej kombinacji i po dwóch latach produkcję zaniechano.


Renault Avantime

Nie można zapomnieć także o takich modelach ubiegłej dekady, jak mikrovan Twingo (1993 rok) czy wyróżnione tytułami Samochodów Roku Clio (1991 rok) i Megane Scenic (1996 rok). Pod koniec lat 90. Renault postawiło na bezpieczeństwo, owocem czego był pierwszy w historii pięciogwiazdkowy wynik Laguny II w teście EuroNCAP w 2002 roku. Kilka tygodni temu świat obiegła informacja o powrocie do żywych modeli sygnowanych nazwiskiem Gordini, których historię opisywaliśmy już na łamach Moto.pl. Zapraszamy również do galerii zdjęć historycznych Renówek.


Renault Espace, Megane Scenic i Twingo

Od lat 70. Francuzi współpracują z rumuńską Dacią, którą ostatecznie wykupili w 2004 roku. Wtedy też doszło do aliansu z Nissanem. Poza tym Renault jest w posiadaniu akcji koncernu Samsung, pod marką którego sprzedaje modele na Dalekim Wschodzie. Koncern zatrudnia dziś około 140 tys. pracowników i poza Francją produkuje samochody także w Hiszpanii, Belgii, Turcji, Słowenii, Portugalii, Argentynie czy Brazylii. W ofercie Renault są także auta dostawcze, ciężarówki i autobusy oraz ciągniki i obrabiarki. W 1994 roku akcje Renault trafiły na giełdę i obecnie tylko 46% jest w posiadaniu państwa.

Marcin Sobolewski, źródła: Renault, zdunek.com.pl

Renault stawia na prąd - ZOBACZ TUTAJ

Twingo RS w teście - twardy zawodnik - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Renault Twingo - ogłoszenia

Więcej o: