Historia kołem się toczy - Audi

Stuletnia historia Audi obfituje w innowacyjne rozwiązania, ale nie zabrakło w niej niebezpiecznych zakrętów. Dziś marka spod znaku czterech pierścieni należy do segmentu premium, a "przewaga dzięki technice" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych sloganów na świecie
Poznaj historię marki:
Lexus

Infiniti
Mazda

Suzuki
Citroën

Znaczek na grillu to coś więcej niż kawałek plastiku czy metalu. Kryje się za nim doświadczenie i tradycja, droga długa i pełna zawirowań, innym razem pisana na kartach historii motoryzacji całkiem świeżym tuszem. I jak to w życiu, poza wzlotami nie brakuje upadków. Niektóre modele wspomina się z uśmiechem, inne z trudem, a o niektórych lepiej w ogóle zapomnieć. Są wreszcie i takie auta, które poległy jeszcze na deskach projektantów lub prosto z wzorcowni trafiły do muzeum. To prototypy, które nigdy nie dostały szansy, żeby wyjechać na publiczną drogę.

Każdy z modeli buduje wizerunek marki i toruje drogę ku przyszłości. Z resztą rozprawiają się klienci i historia, która pieczętuje, że samochody japońskie określa się mianem niezawodnych, niemieckie mają opinię solidnych, a francuskie - komfortowych. "Przez przeszłość do przyszłości" okazuje się nie tylko hasłem reklamowym. Jak to było z tegorocznymi jubilatami? Pisaliśmy już o Lexusie, Infiniti, Maździe, Suzuki i Citroënie. Dziś czas na Audi. Niemcy obchodzą w tym roku okrągłe, setne urodziny.

***

Sto lat temu August Horch założył w Zwickau przedsiębiorstwo Audi. Początki firmy sięgają jednak 10 lat wstecz, gdy pod marką Horch wystartowała produkcja luksusowych samochodów w Kolonii. Brak możliwości pozyskania kapitału sprawił, że kilka lat później August Horch odszedł ze spółki i w 1909 r. powołał kolejną. Skąd więc nazwa Audi? Horch przegrał proces o prawa do ochrzczenia nowej firmy własnym nazwiskiem. Legenda głosi, że syn jego przyjaciela przetłumaczył nazwisko na język łaciński (horch znaczy po niemiecku "nasłuchuj", a audi po łacinie znaczy "słuchaj").


Audi Typ C 14/35

Renomę firmie Audi pomogły osiągnąć zwycięstwa w wyścigach, m.in. w rajdach alpejskich rozgrywanych w Austrii. Jeden z rajdowych modeli, Typ C 14/35 KM, nosi od tamtej pory przydomek "alpejskiego zwycięzcy". W 1914 r. Audi Automobilwerke GmbH przekształcono w spółkę akcyjną Audi Werke AG. Po I wojnie światowej August Horch odszedł z przedsiębiorstwa i wyprowadził się do Berlina. Tam znalazł zatrudnienie jako rzeczoznawca samochodowy.


Audi Typ K 14/50

Na początku lat 20. Audi zaprezentowało model 14/50 KM Typ K - pierwsze na rodzimym rynku auto z kierownicą po lewej stronie. W 1923 r. zadebiutował Typ M z silnikiem 6-cylindrowym, a cztery lata później model Imperator, napędzany motorem 8-cylindrowym. Słabnące w obliczu kryzysu gospodarczego zainteresowanie luksusowymi samochodami spowodowało, że w 1928 r. pakiet większościowy Audi przejął J.S. Rasmussen. Od 1904 r. jego firma specjalizowała się w produkcji jednośladów. Dzięki przejęciu Audi mogła rozpocząć wytwarzanie aut pod marką DKW. W najbardziej znanych modelach z serii F moc z dwusuwowego silnika, zamontowanego poprzecznie, płynęła do przednich kół.


DKW F1

Szalejący na początku lat 30. kryzys gospodarczy spowodował, że latem 1932 r. powołano związek czterech saksońskich firm motoryzacyjnych. Pod nazwą Auto Union AG połączono marki Audi, DKW, Horch i Wanderer. Aby jednak uniknąć wewnętrznej konkurencji, poszczególnym producentom przydzielono segmenty rynkowe. Do DKW należały motocykle i małe samochody, do Wanderera - auta klasy średniej, do Audi - auta klasy średniej wyższej, a do Horcha - luksusowe limuzyny.

Znak Audi - cztery pierścienie - symbolizuje marki Audi, DKW, Horch i Wanderer, które w 1932 roku połączyły się w Auto Union

Firma Wanderer była najmłodsza spośród wcielonych do Auto Union. Powstała już w 1885 r. jako Chemnitzer-Velociped-Depot Winklhofer & Jaenicke. Początkowo wytwarzała rowery, motocykle, a nawet maszyny do pisania. Pierwsze cztery kółka pod marką Wanderer wyprodukowano dopiero w 1903 r. W 1928 r. zadebiutował model W11 - pierwszy z 6-cylindrowym motorem. W latach 30. firma rozwijała także produkcję modeli opartych o podzespoły samochodów DKW i dostarczała silniki pod maski aut Audi.


Wanderer W25

Współpraca czterech producentów umożliwiała wzajemne korzystanie z technologii, dzięki czemu zbudowano pierwsze Audi z napędem na przednie koła - Front Typ UW. Nieodzowne okazało się tutaj doświadczenie firmy DKW. Nowy model klasy średniej miał pod maską 6-cylindrowy silnik o pojemności 2 litrów, skonstruowany przez Ferdinanda Porsche, pracującego wtedy dla Wanderera. Za projekt nadwozia odpowiadali specjaliści z Horcha. Jedynie produkcję wersji kabriolet powierzono renomowanej firmie Gläser z Drezna.


Audi Front Typ UW

Sukces rynkowy Auto Union sprawił, że podjęto śmiałą decyzję o starcie w wyścigach Grand Prix. Aby podołać konkurencji producentów włoskich i francuskich oraz Mercedesa, zbudowano nowy samochód wyścigowy Type A z potężnym silnikiem V16 o mocy 295 koni. Na szczególną uwagę zasługuje jednak Type D z 1938 roku, uznawany za najpiękniejszy model Auto Union i nazywany "srebrną strzałą" (Silberpfeil). To właśnie za jego kierownicą Tazio Nuvolari zdobył tytuły Grand Prix Włoch i Anglii.


Auto Union Type D

Wybuch drugiej wojny światowej zahamował rozwój Auto Union. Po wojnie majątek spółki trafił do Związku Radzieckiego, a nowa firma VEB Sachsenring Automobilwerke Zwickau na terenie byłego NRD produkowała Trabanty. Wielu pracowników ze zniszczonych zakładów w Zwickau przeprowadziło się jednak do Ingolstadt i zatrudniło przy produkcji samochodów Auto Union pod marką DKW. Przestarzałe modele DKW sprawdzały się w powojennej rzeczywistości jako proste i solidne maszyny. Firma kurczowo trzymała się jednak konstrukcji silnika dwusuwowego i coraz gorzej radziła sobie na rynku, a w 1958 r. jej udziały przejął Daimler-Benz. Czterosuwowy silnik o pojemności 1,7 litra i mocy 72 koni trafił dopiero pod maskę modelu DKW F102 - ostatniego w historii marki DKW.


DKW F102

W grudniu 1964 roku firma Auto Union znalazła się w rękach Volkswagena. To punkt zwrotny w historii marki Audi. Rok później, podczas salonu samochodowego we Frankfurcie, zadebiutowało Audi 72 z silnikiem z DKW F102. Od tej pory modele Audi nosiły oznaczenia odpowiadające liczbie koni mechanicznych, którymi dysponowały ich silniki. W 1966 r. pojawiają się Audi 80 i Super 90, a w 1968 r. Audi 60 i 75. Wtedy też światło dzienne ujrzało przełomowe Audi 100, zaprojektowane przez byłego pracownika Daimlera - Ludwiga Krausa. Pierwsza "setka" dostępna była jako 4-drzwiowy sedan i 2-drzwiowe coupe z benzynowymi silnikami o pojemnościach od 1,6 do 1,9 litra i mocy od 100 do 112 koni. W ciągu ośmiu lat auto trafiło do ponad 800 tys. nabywców.


Audi 100 (C1)

Równocześnie Volkswagen wykupował udziały w firmie NSU. Historia tego producenta sięga 1873 roku. Zaczęło się od maszyn do szycia i rowerów, a w 1900 r. NSU jako pierwsza firma w Niemczech rozpoczęła w mieście Neckarsulm wytwarzanie motocykli. 55 lat później zdobyła tytuł największego producenta motocykli na świecie. Wśród jednośladów nie brakowało wyjątkowych projektów, jak stworzony do bicia rekordów NSU Baumm z 1951 roku. Budowa oparta na desce do prasowania wymagała od kierowcy prowadzenia w pozycji leżącej. Do 1956 roku NSU Baumm pobił kilkadziesiąt rekordów świata i rozpędzał się do 242 km/h.


NSU Baumm


NSU Prinz

W 1957 r. w NSU powstał dział projektowania samochodów. Pierwszym modelem był maleńki Prinz z silnikiem z tyłu. To jeden z symboli niemieckiego cudu gospodarczego i... protoplasta Zaporożca, zwanego później "Wania Princ". Sławę przyniósł NSU silnik Wankla (z wirującym tłokiem), po raz pierwszy zastosowany w kabriolecie NSU Wankelspider. Napędzany silnikiem Wankla model Ro 80 zdobył tytuł Samochodu Roku 1968. Innowacyjna technologia okazała się jednak kosztowna w eksploatacji i nie zdobyła wielkiej popularności. Serce Ro 80 było nie tylko paliwo-, ale także olejożerne, a wysokie koszty produkcji podbiły cenę samochodu do ponad 14 tys. marek (ówczesna cena Mercedesa 200 W115 to 11 tys. marek). Dopiero w 1970 roku niemieccy inżynierowie udoskonalili konstrukcję silnika, stosując tytanowe listwy uszczelniające. Niestety, na ratowanie reputacji modelu było za późno. W międzyczasie NSU sprzedało licencję na silnik rotacyjny m.in. Mercedesowi, Rolls-Roysowi, Citroënowi, General Motors i Maździe, która jako jedyna rozwija tę technologię do dzisiaj.


NSU Wankelspider

Wiosną 1969 roku Volkswagen doprowadził do fuzji Auto Union i NSU, w wyniku której powstała spółka Audi NSU Auto Union - dzisiaj Audi AG. Przeciwnych temu akcjonariuszy NSU udało się przekonać dzięki zamianie przychodów z licencji na silnik Wankla na akcje firmy, a Volkswagen przeniósł swoje udziały w Auto Union na rzecz NSU. Siedzibą spółki zostało Neckarsulm, a prezesem zarządu - ówczesny szef NSU. Niedługo potem, w 1969 roku zaprezentowano samochód klasy średniej K-70 z konwencjonalnym silnikiem czterocylindrowym, który na rynku pojawił się już jako model Volkswagena. Z końcem produkcji Ro 80 zaprzestano używania nazwy NSU.


NSU Ro 80

NSU przed połączeniem z Auto Union produkowało niespełna 130 tys. aut rocznie, notując obroty 566 mln marek. Z bram fabryk Auto Union wyjechało w tym samym czasie 92 tys. Volkswagenów Garbusów i 70 tys. egzemplarzy modeli Audi, a obroty firmy wyniosły 590 mln marek. Już po pierwszym roku fuzji obydwu spółek, Audi NSU Auto Union osiągnęło rekordowe obroty 1,6 mld marek i wyprodukowało 265 tys. aut. Bogactwo technologii, jakimi mogły pochwalić się obydwie firmy, zaowocowało hasłem "Przewaga dzięki technice" (Vorsprung durch Technik). Po raz pierwszy wprowadzono je w 1971 roku przy okazji reklamy NSU Ro 80.


Audi 80 (B1)

Lata 70. w Audi to tzw. "era Piëcha". W 1972 roku pojawiło się Audi 80 pierwszej generacji, a niedługo potem portfolio marki zapełniło się kolejnymi modelami i innowacyjnymi rozwiązaniami. Należą do nich m.in. silnik pięciocylindrowy w Audi 100 (benzynowy i diesla, lata 1977 i 1978), 2,1-litrowy silnik z turbodoładowaniem o mocy 170 koni pod maską Audi 200 (rok 1979) i napęd na wszystkie koła quattro (rok 1980). Historia napędu quattro (z włoskiego "cztery") sięga 1967 roku, gdy na potrzeby wojska stworzono Volkswagena Iltisa. 10 lat później układ napędowy terenowego samochodu na próbę zastosowano w Audi 80. Znaczna poprawa warunków trakcyjnych przekonała Niemców do zbudowania nowego modelu, wykorzystującego technologię napędu quattro.


Audi Quattro

W 1980 r. na salonie genewskim Audi zaprezentowało model Quattro. Za główny cel jego konstruktorzy postawili sobie zrewolucjonizowanie rajdów samochodowych. Quattro odniosło wiele sukcesów na rajdowych trasach, m.in. w Rajdzie Monte Carlo, Rajdzie Szwecji czy Rajdzie Portugalii. Rok 1985 to debiut wersji Sport Quattro S1 z ponad 600-konnym silnikiem, połączonym z 6-biegowym automatem. Niewielu kierowców radziło sobie z opanowaniem tej bestii. Z sezonem 1987 zakończyły się rozgrywki w rajdowej grupie B, ale to nie koniec kariery modelu S1. Za jego kierownicą Walter Röhrl zwyciężył w "wyścigu do chmur" - Pikes Peak International Hill Climb. Rozgrywano go na szczycie Pikes Peak w Kolorado na odcinku prawie 20 kilometrów (start na wysokości 2862 m, meta - 4300 m). Sportowe sukcesy przełożyły się na popularyzację napędu na cztery koła w autach cywilnych.


Audi 100 (C3)

W ciągu kolejnych 20 lat Niemcy ciężko pracowali na miano producenta aut klasy premium. W 1982 roku pokazali kolejną generację Audi 100, popularnie zwaną Cygarem. Dzięki współczynnikowi oporu powietrza równym 0,30, auto zyskało miano najbardziej aerodynamicznej limuzyny na świecie. W 1985 roku zmieniono nazwę spółki z Audi NSU Auto Union AG na Audi AG, a siedziba firmy wróciła do Ingolstadt. Pod koniec lat 80. zadebiutowało Audi V8, biorące na celownik topowe modele BMW (seria 7) i Mercedesa (klasy S). Wyróżnikiem V-ósemki był oczywiście stały napęd na cztery koła.


Audi S2

W latach 1991-1995 z zakładów Audi wyjechało kilka tysięcy sztuk Audi S2. Od tej pory litera S stała się wyróżnikiem najszybszych aut spod znaku czterech pierścieni. Między przednie koła S-dwójki trafiały silniki turbo mocy 220 i 230 koni. W 1993 roku zadebiutował model RS2, bazujący na bazie 80 Avant i opracowany we współpracy z Porsche. Z 2,2-litrowego silnika turbo niemieckim inżynierom udało się wycisnąć aż 315 koni. Ważące 1400 kg kombi osiągało "setkę" w zaledwie 4,8 s.


Audi A8

Połowa lat 90. to debiut limuzyny A8 z karoserią wykonaną z aluminium i bazującego na VW Passacie modelu A4 - następcy wysłużonej 80-ki. Równocześnie przeprowadzono lifting "setki", która pożegnała starą numerację i zyskała nazwę A6. Rok 1996 to premiera Audi A3, wykorzystującego podzespoły Volkswagena Golfa IV. A-trójka uważana jest za protoplastę segmentu kompaktów premium, choć pierwszym takim modelem w Europie było BMW serii 3 Compact, a w USA - Acura Integra. W 1999 r. światło dzienne ujrzał miejski model A2, podobnie jak A8 wykorzystujący technologię aluminiowego nadwozia. W wersji napędzanej 1,2-litrowym silnikiem TDI auto zużywało średnio 3 litry ropy na 100 km. Niespotykane w klasie rozwiązania nie zdołały jednak przekonać klientów do zapłacenia ceny, jaka widniała na metce A-dwójki. W ciągu pięciu lat produkcji na drogi wyjechało niespełna 180 tys. egzemplarzy.


Audi A2


Audi Q7

Od 2000 roku Audi tworzy wspólnie z Seatem i Lamborghini grupę samochodów sportowych w koncernie Volkswagena. Kilka lat później zadebiutował luksusowy SUV Q7. Z 6-litrowym silnikiem TDI V12, wprowadzonym w 2008 roku, Q7 osiąga "setkę" w 5,5 s. Potężny diesel generuje 500 koni i 1000 Nm maksymalnego momentu. Dzięki bolidowi R10, również napędzanemu silnikiem TDI, firma z Ingolstadt zdobyła w 2006 r. mistrzostwo w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. W tym samym roku zaprezentowano sportowe Audi R8, spokrewnione z Lamborghini Gallardo.


Audi R8


Audi A5 Sportback

Z okazji setnych urodzin Audi gama modelu A5 wzbogaciła się o pięciodrzwiową wersję Sportback. Niedawno byliśmy także świadkami debiutu R8 w otwartej wersji Spyder i kolejnej generacji limuzyny A8. W tym roku mija do tego dwadzieścia lat, odkąd pod maską Audi zagościł silnik TDI. Pierwszym modelem z turbodoładowym dieslem z bezpośrednim wtryskiem paliwa było Audi 100 z 1989 roku. 2,5-litrowy motor TDI rozwijał moc 120 koni i 265 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostępnego przy 2250 obr./min. Efekt? "Setka" zużywała średnio 5,7 l ropy na 100 km i potrafiła osiągnąć prędkość 200 km/h.


Audi A8

Audi nie ma obecnie powodów do narzekań - samochody spod znaku czterech pierścieni cieszą się na Starym Kontynencie dużą popularnością. Do pełni szczęścia brakuje tylko lepszych wyników sprzedaży za Oceanem, w czym już niedługo ma pomóc nowa generacja A-ósemki. Motto "przewaga dzięki technice" jest dzisiaj tak samo aktualne jak blisko 40 lat temu. Dzięki napędowi quattro i nowoczesnym silnikom auta z Ingolstadt godnie konkurują z innymi markami klasy premium.

Marcin Sobolewski, źródła: Audi, Pomorski Klub Audi, Autogen
Jesteśmy też na Facebooku i Blipie

Czarna strzała od Avusa - ZOBACZ TUTAJ


Samochody: Audi A6 - ogłoszenia

Więcej o:
Skomentuj:
Historia kołem się toczy - Audi
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX