Koniec Volkswagena Golfa

Po 35 latach z motoryzacyjnej sceny zjeżdża król kompaktów i jeden z najbardziej uznanych modeli wszech czasów

Jeśli jesteście fanami Golfa, to nie macie powodów do zmartwień. Kolejne egzemplarze szóstej generacji bez zakłóceń opuszczają bramy zakładu w Wolfsburgu. Są jednak miejsca na świecie, gdzie do niedawna wytwarzana była... pierwsza generacja kompaktowego Volkswagena.

Mimo debiutu Golfa II w 1984 roku, przez kolejne 25 lat z fabryki VW w RPA wyjechało jeszcze pół miliona "jedynek", tam zwanych Citi Golfami. Od rynkowego debiutu w 1974 roku wyprodukowano 6,8 miliona egzemplarzy Golfa I - więcej niż którejkolwiek z późniejszych generacji. Dotychczas z taśm fabryk w Niemczech, USA, RPA i Meksyku zjechało łącznie ponad 25 milionów Golfów. Dlaczego właśnie Golf? Nazwa modelu pochodzi od nazwy prądu morskiego Golfsztrom.

To, co dzisiaj wydaje się oczywiste, w 1974 roku było innowacją. Golf zastąpił na rynku wysłużonego Garbusa i uważany jest za protoplastę samochodów klasy kompakt. Zaprojektowane przez Giugiaro nadwozie kryło niezależne zawieszenie przednich kół i belkę skrętną z tyłu oraz nowoczesny układ napędu. Moc z umieszczonych poprzecznie, chłodzonych cieczą silników płynęła do kół przedniej osi. Rozwiązanie okazało się strzałem w dziesiątkę. Golf zdobył 2. miejsce w konkursie na Samochód Roku 1975, a w ciągu zaledwie 31 miesięcy produkcja auta pokonała barierę miliona sztuk.

Przy długości 3705 mm i rozstawie osi 2400 mm najtańszy Golf ważył 790 kg (dla porównania: obecne Polo 992 kg, a Golf 1142 kg). Wersja hatchback legitymowała się współczynnikiem oporu powietrza równym 0,42. Golf występował także jako sedan (Jetta), pikap (Caddy), coupe (Scirocco) i kabriolet. Ten ostatni zadebiutował w marcu 1979 roku i powstawał w zakładach Karmanna aż do września 1993 r., czyli do premiery Golfa III Cabriolet. Łącznie wyprodukowano blisko 400 tys. otwartych "jedynek".

W ciągu 10 lat pod maskę Golfa trafiła szeroka gama silników: benzynowe o pojemnościach od 1,1 do 1,8 litra i mocach 50-112 koni oraz diesle 1.5 i 1.6, rozwijające moc 50-70 koni. Łączono je z 4- i 5-biegowymi skrzyniami manualnymi oraz 3-biegowym automatem. W 1982 roku do sprzedaży trafiła wersja GTD z 70-konnym turbodieslem, jednak najsławniejszym Golfem jest GTI (Gran Turismo Injection). To pierwszy hot-hatch, łączący kompaktowe nadwozie z mocnym silnikiem i odpowiednio zestrojonym podwoziem.

W styczniu 1976 roku Volkswagen wypuścił na rynek Golfa GTI z 1,6-litrowym silnikiem o mocy 110 koni, zakładając pierwotnie sprzedaż jedynie 5000 egzemplarzy. Auto osiągało "setkę" w 9 sekund i rozpędzało się maksymalnie do 185 km/h. Dzisiaj to jedna z motoryzacyjnych ikon. W 1982 roku zaprezentowano GTI ze 112-konnym motorem 1.8, a rok później wersję Pirelli z podwójnymi reflektorami, czteroramienną kierownicą, lusterkami i zderzakami w kolorze nadwozia, spojlerem i alufelgami. Ta ostatnia wyjechała z fabryki w liczbie 40 tys. sztuk.


Volkswagen Golf GTI Pirelli

W 1975 roku Golf zadebiutował na rynku amerykańskim jako Rabbit. Ze względu na koszty produkcję przeniesiono do nowej fabryki w Pensylwanii. Tym samym Golf był pierwszym europejskim autem wytwarzanym w USA od czasów Rolls-Roysa z lat 20. Model nie oparł się procesowi "amerykanizacji" i otrzymał bardziej miękkie nastawy zawieszenia oraz gorsze materiały wykończeniowe. Od wersji europejskiej różnił się przede wszystkim kwadratowymi refletkorami i... wizerunkiem, bowiem w Stanach uchodził za awaryjny.

W 1980 r. Golf I przeszedł drobny face-lifting. Po debiucie "dwójki" był nadal produkowany jako Caribe w Meksyku (do 1987 roku) i do listopada 2009 r. jako Citi Golf w RPA. W latach 80. Citi Golf występował tylko w niemetalicznych barwach nadwozia, ale z czasem wzbogacił się o nowocześniejsze jednostki napędowe, w tym 1,8-litrowy silnik benzynowy o mocy 122 koni. W 2004 roku otrzymał deskę rozdzielczą ze Skody Fabii, a dwa lata później przeszedł ostatni face-lifting. Zmiany objęły m.in. zderzaki i tylne lampy.

Przez wiele lat Citi Golf pozostawal najpopularniejszym modelem w RPA, ale z czasem jego produkcja przestała być opłacalna ze względu na kryzys i słabnące zainteresowanie. Tamtejszą fabrykę Volkswagena czeka restrukturyzacja i przygotowania do produkcji nowego modelu od wiosny 2010 roku. Przedtem na rynek trafi jeszcze limitowana wersja 1000 ostatnich egzemplarzy Citi Golfa.

Poniżej możecie zobaczyć, jak zmieniał się Golf:

Marcin Sobolewski

VW Golf TSI - test wideo


Ofiary premii ekologicznej - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Volkswagen Golf - ogłoszenia

Więcej o:
Skomentuj:
Koniec Volkswagena Golfa
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX