20 lat temu wybór był tylko jeden

Motoryzacyjnym bohaterem 20 lat od upadku socjalizmu w Polsce (a potem w Europie) jest Fiat 126p. To nim 4 czerwca pojechaliśmy do wyborów i to nim wjechaliśmy w nową epokę wolności.

Dziś cena fiata 126p oscyluje w granicach stu dolarów, może stu euro. Ale to auto królowało kiedyś na naszych drogach. Od 1973 do 1999 roku wyprodukowano ich prawie 3,5 miliona - do dziś zarejestrowanych jest ich ponad dwa miliony. Dziś trudno uwierzyć, że do malucha można było zapakować żonę, dwójkę dzieci, psa, namiot i śpiwory i jechać na wakacje. Trudno pojąć, że maluchem można było przejechać całą Polskę wzdłuż i wszerz a nawet ruszać na podbój Czechosłowacji, Węgier, NRD.

W maluchu zaczynał swoją karierę Leszek Kuzaj (do 1988 r.), tak samo uczynił o wiele od niego młodszy Kajetan Kajetanowicz w roku 2000. Kiedy 14 lat temu zdawałem egzamin na prawo jazdy, maluch był podstawowym autem w WORD-ach.

Kilka lat temu nasz kolega Andrzej Kublik opublikował w Gazecie Wyborczej tekst o historii Fiata 126p. Oto najciekawsze fragmenty:

15 sierpnia 1971 - prezydium rządu podejmuje decyzję (90/71) w sprawie powołania "pełnomocnika rządu do spraw uruchomienia produkcji popularnego małolitrażowego samochodu osobowego".

29 października 1971 - podpisanie umowy między Fiatem a PHZ PM Polmot "O współpracy technicznej i licencji". Umowa przewidywała, że w Polsce będzie produkowany samochód małolitrażowy (z silnikiem o pojemności 595 ccm) o nazwie Polski Fiat 126p, o identycznych cechach technicznych jak włoski Fiat 126. Wydatki dewizowe na zakup maszyn, oprzyrządowania oraz części i podzespołów samochodu do czasu uruchomienia ich produkcji w Polsce miały zostać spłacone przez FSM w ramach dostaw "kompensacyjnych" eksportem 820 tys. zespołów napędowych (silnik plus skrzynia biegów, stanowiące zwykle 25-30 proc. wartości fabrycznej auta) oraz 50 tys. kompletnych samochodów. W dzisiejszych kosztach wartość tego "kompensacyjnego" eksportu można oszacować na ok. 1 mld dolarów. Taki byłby zatem realny koszt opłaty licencyjnej, nie licząc kosztów budowy samej fabryki.

1 stycznia 1972 - oficjalnie powstaje Fabryka Samochodów Małolitrażowych; do czasu uruchomienia pełnej produkcji "malucha" zajmowała się głównie przejętym od warszawskiej FSO montażem Syreny (ostatecznie produkcję tego auta zakończono w FSM dopiero w 1983 r.).

1 maja 1972 - rząd przyjmuje uchwałę nr 123 (nigdy nie opublikowaną) w sprawie realizacji kontraktu z Fiatem z 1971 r. Zapisano w niej, że inwestycja pochłonie 12,8 mld zł (w kosztach z 1972 r.). Budowa FSM stanowiła obok budowy Huty Katowice największą inwestycję w PRL lat 70. Uchwała dała glejt do budowy FSM praktycznie bez oglądania się na koszty; czytamy w niej: "realizacja zadań inwestycyjnych objętych uchwałą może być prowadzona bez założeń techniczno-ekonomicznych na podstawie sukcesywnie i częściowo dostarczanej projektowej dokumentacji techniczno-roboczej wraz z kosztorysami". Także w tej uchwale zgodzono się na sprzedaż 2 tys. aut na raty dla pracowników FSM, poza wprowadzanym właśnie systemem przedpłat na "maluchy".

Wrzesień 1972 - w fabryce Fiata we włoskim mieście Cassino wyprodukowane pierwsze 100 sztuk fiatów 126.

8 grudnia 1972 - rząd podejmuje uchwałę nr 284 (nigdy nie opublikowaną), w której cenę detaliczną Polskiego Fiata 126p wyznaczono na 69 tys. zł. Stanowiło to równowartość około 30 średnich krajowych pensji.

6 czerwca 1973 - w Bielsku-Białej całkowicie z włoskich części zmontowano pierwszego Fiata 126 ze znaczkiem "p". Dwa lata później rozpoczyna się produkcja "maluchów" w nowych, drugich zakładach FSM w Tychach.

1980 - we Włoszech zakończono produkcję modelu 126. To zdumiewające, ale książka "All Fiats" - oficjalna prezentacja produktów Fiata - praktycznie przemilcza ów fakt. W książce tej podaje się, że od 1983 r. model 126 oferowany był w jednej tylko wersji, od 1985 r. produkowanej wyłącznie przez FSM w Polsce. Takie sformułowanie sugeruje, że produkcja "malucha" we Włoszech trwała o pięć lat dłużej, niż to było naprawdę.

1981 - w Polsce wyprodukowano milionowego "malucha".

Kwiecień 1981 - przez miesiąc przyjmowane są przedpłaty na samochody, głównie "maluchy" i fiaty 125p, ale także na polonezy i syreny. Uchwała rządowa przewidywała otwarcie 650 tys. rachunków przedpłatowych. Osoby, które wpłaciły pełną cenę auta, miały je otrzymać w ciągu czterech lat. Uchwała została złamana: w ciągu miesiąca zebrano wpłaty na ok. 1,6 mln samochodów. Szacuje się, że w ten sposób zebrano z rynku ok. jednej czwartej gotówki, ratując finanse PRL na progu stanu wojennego przed całkowitym załamaniem, hiperinflacją. Jednocześnie zadecydowano o pogrążeniu fabryk aut w całkowitym zastoju. Miały zapewniony zbyt na wiele lat, gdyż realizacja przedpłat nawet teoretycznie musiała pochłonąć blisko dekadę; faktyczna wielkość produkcji aut na przedpłaty zależała zaś od wyznaczanej co roku dotacji. Do dziś na realizację czeka kilkaset przedpłat.

1982  - pojawia się Polski Fiat 126 650E, ze zmienionym nieco silnikiem, co miało zmniejszyć zużycie benzyny (racjonowanej wtedy na kartki); rozdzielacz zapłonu zastąpiono cewką z dwoma obwodami.

1985 - uruchomienie produkcji zmodernizowanego auta pod nazwą Fiat 126 FL (face lifting), z poszerzonymi błotnikami i nowego kształtu zderzakami z tworzyw sztucznych; w aucie tym dotychczasowy mały zestaw wskaźników zastąpiono dużym, prostokątnym zestawem zegarów i kontrolek; założono też grubsze koło kierownicy, elektryczny spryskiwacz szyby (wcześniejszy spryskiwacz obsługiwano za pomocą ręcznej pompki), solidniejszą tapicerkę.

1985 - całkowita dotychczasowa produkcja "maluchów" w Polsce osiągnęła 2 mln sztuk. W latach 80. pojawiają się "maluchy" z rozrusznikiem uruchamianym za pomocą kluczyka (we wcześniejszych odmianach rozrusznik uruchamiało się, pociągając za dźwigienkę umieszczoną między fotelami).

1987 - rozpoczyna się produkcja Fiata 126bis (wcześniej zwanego Restyling).

Maj 1992 - minister finansów Andrzej Olechowski podpisuje kontrakt powołujący do życia Fiat Auto Poland; Fiat ma objąć 90 proc. kapitału, za który płaci 180 mln dolarów, a skarb państwa za 20 mln dolarów wykupuje 10 proc. akcji.

20 lipca 1993 - wyprodukowano 3-milionowego polskiego Fiata 126p.

sierpień 1993 - rozpoczyna się produkcja "maluchów" lakierowanych na niebiesko i żółto, dotąd nie oferowanych w tych kolorach.

1993/1994 - produkowany w Polsce Fiat 126 przestaje być oznaczany literką "p", traci też w nazwie przymiotnik "Polski". 

września 1994 - rozpoczyna się produkcja Fiata 126 el, kolejnej zmodernizowanej wersji "malucha".

22 września 2000 - z linii produkcyjnej zakładów Fiata w Bielsku-Białej zjeżdża ostatni wyprodukowany w Polsce "maluch"; na zakończenie produkcji Fiat wypuszcza serię 1000 pojazdów w kolorze żółtym i czerwonym, noszących nazwę "Happy End".

A Wy jakie macie wspomnienia związane z poczciwym maluchem?

Konrad Bagiński

Fiat Multipla - Trudno jest być awangardowym - ZOBACZ TUTAJ

100 mln zł dotacji dla Fiata - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Fiat 126p - ogłoszenia

 

 

Więcej o: