Londyn w Polsce?

Brytyjska firma LTI produkująca najsłynniejsze i najbardziej charakterystyczne taksówki świata rozpoczęła światową ofensywę. Dzięki przeniesieniu części produkcji do Chin, może oferować swoje samochody w bardziej korzystnych cenach

Dzięki otwarciu fabryki w Szanghaju moc produkcyjna LTI zwiększyła się dwukrotnie. Zarówno w chińskiej jak i brytyjskiej fabryce będą produkowane samochody z kierownicą po "dobrej" stronie. Co ważne, samochody pochodzące z Chin będą tam tylko montowane - wszelkie podzespoły będą dostarczane z Europy. Takie rozwiązanie daje szansę na utrzymanie jakości produkcji przy jednoczesnym obniżeniu kosztów. Co prawda nie o zbyt wiele, bo o 12%, ale być może dla korporacji taksówkarskich cena okaże się na tyle korzystna, by zdecydowali się na wzmocnienie floty samochodów oryginalnymi LTI TX4 - poza Wyspami takie taksówki to rzadkość i na pewno miałyby szansę wzbudzać większe zainteresowanie klientów. LTI to przecież poniekąd synonim taksówki.

Podstawowymi zaletami TX4 według LTI jest przestronność wnętrza, oddzielenie kabiny pasażerskiej od kierowcy - co jednym ma gwarantować intymność a prowadzącemu bezpieczeństwo; wyjątkowa trwałość silników przygotowanych do ciągłej pracy 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu oraz nieprawdopodobna wręcz zwrotność - promień skrętu wynosi niecałe cztery metry. To mniej więcej tyle samo ile w malutkiej niespełna 3-metrowej Toyocie IQ, a TX4 mierzy dużo więcej - 4,58 m. Dodatkowym, ale nie mniej istotnym atutem jest otwierana rampa, dzięki której do taksówki można wprowadzić wózek inwalidzki - w Motodzienniku można obejrzeć jak to działa.

Silniki napędzające LTI TX4 to diesle od VM Motori - specjalisty w produkowaniu silników wysokoprężnych. Sercem TX4 jest silnik 2,4 DOHC o mocy 100 KM i momencie obrotowym 240 Nm przy 1800 obr/min. Takie parametry nie zapewniają na pewno porażających osiągów, ale nie o to chodzi. LTI chwali się, że ich samochody są w stanie bez awarii przejechać spokojnie milion kilometrów. Co ciekawe, niektóre taksówki w Londynie osiągają taki wynik po pięciu latach. Poważną wadą przy dzisiejszych cenach paliwa może okazać się spalanie samochodu. Fabryczne dane to średnio 8,8 l/100 km, ale rzeczywistość rzadko kiedy pozytywnie weryfikuje zapewnienia producenta co do apetytu na paliwo. 

LTI TX4 będzie kosztować 26900 euro netto w podstawowej wersji "Bronze" i 28700 w wersji "Gold".

Jan Kopacz

Nowy silnik wysokoprężny w Seacie Ibiza - ZOBACZ TUTAJ

Opel Insignia OPC - WIDEO

Samochody:  ogłoszenia  

Więcej o: