Pieskie życie w Hondzie

Honda postanowiła zatroszczyć się o bezpieczeństwo tych, którzy dotąd nie mieli pieskiego życia w samochodzie. Z myślą o czworonogach przygotowała odpowiednie akcesoria

Honda Element wystawiona w Nowym Jorku na pierwszy rzut oka wygląda zwyczajnie. Przy bliższym przyjrzeniu się dostrzegamy dziwne oznaczenia. "Dog friendly", czyli samochód przyjazny dla psów to najnowszy pomysł inżynierów Hondy na zwiększenie bezpieczeństwa podróżnych. Dotąd przewożone na tylnej kanapie lub w bagażniku w trakcie nagłego hamowanie zdane były na prawa fizyki. Duży pies ważący co najmniej kilkanaście kilogramów może nie tylko ucierpieć w takiej sytuacji, ale jest także zagrożeniem dla wiozących go ludzi.

Rozwiązanie jest dość proste. Klatka z materiału ze stelażem, w której zmieści się nawet postawny wilczur, jest tyleż prosta, co genialna. Jeśli bagażnik jest  większy, lub chcemy umieścić ją na tylnym siedzeniu w przymocowaniu pomogą nam specjalne pasy "bezpieczeństwa".

Dla czworonogów cierpiących na lęk wysokości przygotowano także specjalną kładkę, po której mogą bezpiecznie opuścić pokład. Dla nas pomysł kuriozalny, ale jeśli przeciętny amerykański pies ma nadwagę adekwatną do nadwagi swojego właściciela, to ten "wynalazek" zaczyna nabirać sensu.

Marcin Lewandowski,
źródło: Honda

Jeep Grand Cherokee upodabnia się do... Touarega? - ZOBACZ TUTAJ

Czy żandarmeria może kontrolować prędkość? - WIDEO

Samochody: Honda Element - ogłoszenia

Więcej o: