Dakar w Polsce

We wtorek 14 października na warszawskim Torwarze odbyła się impreza "Dakar w Polsce". Główną atrakcją była obecność Stephane'a Peterhansela, dziewięciokrotnego zwycięzcy rajdu Dakar. Dodatkowo można było się zapoznać z terenowymi modelami Mitsubishi i namiastką ich zdolności terenowych.

Po odwołaniu tegorocznego rajdu Dakar z powodu zagrożenia atakami terrorystycznymi zorganizowano cała serię rajdów (Dakar Series). Mitsubishi Motors postanowiło zorganizować "Dakar w Polsce", przedstawiający ducha rajdu w kraju oddalonym od rozpalonej słońcem pustyni o tysiące kilometrów.

 

Rajd Dakar

 

Stephane Peterhansel trzykrotnie triumfował w rajdzie Dakar jako kierowca samochodu. Było to w 2004, 2005 i 2007 roku. Za każdym razem za kierownicą Mitsubishi Pajero Evolution. W tym roku zajął drugie miejsce w Central Europe Rally- Dakar Series oraz pierwsze miejsce w PAX Rally - Dakar Series.

Najszczęśliwsze chwile przeżywałem w 1991 roku, gdy po raz pierwszy zwyciężyłem w Dakarze jadąc motocyklem. To było najwspanialsze uczucie, gdyż wtedy po raz pierwszy odniosłem zwycięstwo w tym morderczym rajdzie. Pierwszy triumf za kierownicą auta w 2004 był także fantastyczny, choć to uczucie było zupełnie inne. Gdy zmieniasz motocykl na samochód masz przyjemne poczucie, że możesz dzielić z kimś swoje problemy, ale także sukcesy - mam na myśli mojego pilota - powiedział Stephane Peterhansel

Niestety na imprezę nie przyjechał najnowszy Mitsubishi Racing Lancer, który zadebiutuje na trasie przyszłorocznego rajdu Dakar który, "jak sama nazwa wskazuje", odbędzie się w Ameryce Południowej. Samochód przechodzi nadal intensywne testy, aby nadal zapewniać swoim załogom znakomite wyniki. Zamiast niego można było obejrzeć utytułowany model Pajero Evolution. Samochód robi wrażenie. Konstrukcja oparta jest na przestrzennej ramie rurowej. Do niej zamontowano silnik, układ przeniesienia napędu, zawieszenie i elementy poszycia nadwozia. Samochody Mitsubishi Pajero ewoluując z roku na rok wygrywały już rajd Dakar 14 razy, z czego siedem razy z rzędu w ostatnich latach.

Racing Lancer mimo nazwy sugerującej inną konstrukcję jest bardzo podobny do Pajero Evolution. Oczywiście oba auta różnią się dość znacznie, ale istotne różnice są niewidoczne dla naszych oczu. Najważniejsza różnica to zastosowanie po raz pierwszy silnika diesla. Trzylitrowa jednostka wysokoprężna V6 osiąga (na razie) 280 KM. Oprócz tego dostosowano auto do przepisów, jakie będą obowiązywały od 2010 roku. Inny jest także grill, upodabniający Racing Lancera do cywilnego modelu.

Mitsubishi Racing Lancer

Obok samochodu rozbity był "pustynny" biwak serwisowy. Wszyscy chętni mogli spróbować swych sił zmieniając koło na czas w samochodzie Mitsubishi Outlander. Z drugiej strony biwaku postawiono wielką ciężarówkę serwisową. W czasie rajdu stanowi ona zabezpieczenie, przewożąc cały warsztat potrzebny do serwisowania startujących samochodów.

Na zewnątrz zlokalizowano tor z przeszkodami terenowymi. Dla wielu osób była to z pewnością pierwsza w życiu okazja do przeżycia namiastki tego, co oferuje off-road. Podjazd i zjazd po konstrukcji nachylonej niemal pod kątem 45 stopni, to niezapomniane przeżycie. Jadąc w górę widać tylko niebo, a na szczycie auto jest jakby zawieszone w przestrzeni. Przed maską widać tylko niebo, co nie poprawia komfortu pasażerów.

Małe dzieci i te nieco już wyrośnięte mogły spróbować swoich szans na torze imitującym pustynny odcinek, ścigając się modelami terenowych samochodów.

 

Marcin Lewandowski

Znajdź Mitsubishi dla siebie - oferty Autotrader.pl


 

Więcej o: