Najlepszy symulator na rynku?

Szwedzka firma Simbin Studios, znana z tak legendarnych gier jak GT Legends i GTR 2 wypuściła właśnie na rynek tytuł GTR Evolution - rozwinięcie Race 07 - jednego z najlepszych na rynku symulatorów wyścigów.

Szwedzi stanęli na wysokości zadania - gra jeszcze lepiej odwzorowuje realne warunki na torach jak i sposób prowadzenia wyścigowych samochodów. Do wyboru mamy 22 wyścigówki, a prowadzenia każdej z nich trzeba właściwie uczyć się od początku - tak różnią się parametrami i osiągami. Zapraszamy do obejrzenia recenzji gry:

 

GTR Evolution - najlepsze wyścigi na rynku?

 

 

Więcej o grze dowiesz się w serwisie gamecorner.pl

 

jk

 

Wybierz samochód dla siebie: oferty na autotrader.pl

Więcej o:
Komentarze (15)
Najlepszy symulator na rynku?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    najlepszy obecnie dostępny symulator na rynku to bez wątpienia iRacing. Niestety dosyć drogi.

  • Gość: Gość

    0

    hehe dokładnie rip.. święte słowa..
    Każdy chwali swoje.. - ja też już się tego nauczyłem i to zaobserwowałem..
    Np. próbując znaleźć najbardziej realistyczny symulator F1 - jedni polecają i bronią rękami i nogami Grand Prix 4 a inni z kolei uznają tylko F1 2002/+ - firmy EA games.. - i trzeba powiedzieć ze jedni drugich zwalczają a prawda taka że inne gry mniej znanych producentów często są lepsze od obu powyższych i nie jest to wyłącznie moje zdanie.. - także robią się tylko nie potrzebne obozy..
    Prezentowana tutaj gierka wydaje sie być fajna i całkiem ładnie wygląda.. - faktem jest też na pewno to że w żaden symulator nie da się grać efektownie i nie wykorzysta sie w pełni jego walorów jeśli nie będziemi mieli odpowiednich do niego akcesoriów.. jak kierownica z pedałami czy dobry jojstick z przepustnicą dla symulatorów lotniczych.. (wszystko oczywiście markowe i z porządnym FORCFEDBACKIEM). Nie ma co mędrkować.. a opnie ludzi którzy na co dzień nie jeżdżą w wyścigach są po prostu niewiarygodne.. - osobiście nie sugerowałbym się też honorowanymi licencjami dla gier - bo te można łatwo kupić.. a i wątpię czy taki kierowca wyścigowy z prawdziwego zdarzenia ma czas siedzieć i testować jakies głupiutkie gierki na osobiste pc-ty dla massburaczarni.. - raczej NIE.. więc odbywa sie to tak że producent gry idzie do menagerów stajni wyścigowych i za jakiś tam drobny gest dostaje pieczątkę licencji wyścigowych.. - takie tam bzdury i łapuwkarstwo.. a im firma bogatsza tym łatwiej jej to osiągnąć.
    A ludzie od razu myślą że mają nie wiadomo co w domu za parę złotych..
    Prawdziwy symulator na jakim trenują kierowcy to interaktywna klatka na hydraulicznych siłownikach która rusza się na wszystkie strony zgodnie z tym co widać na ekranie wielkiego 32calowego wyświtlacza przed kierowcą trzymającym sztywną kierownicę i odczuwającym każdy manewr na własnej skórze.. - każdą nierówność i zakręt na torze.. każde dodanie gazu i hamowanie.. - to jest symulator..
    A nie te bajki na PC-ty domowe.. Jedne lepsze inne gorsze.. ale ogólnie wszystkim daleko do rzeczywistości..
    Pozdro All...

  • Gość: Gość

    0

    A wszyscy komentujacy jezdza pewie codziennie autami na torach i najlepiej wiedza jak zachowuje sie to podczas wyscigu.
    Dla wiekszosci jak nie jest strasznie trudno to juz nierealistycznie.
    Juz skonczcie sie podniecac kazdy swoim "najrealistyczniejszym" symulatorkiem- bo zal.
    A juz gadanie ze GTRevo to krok w tyl od race 07 to jzu calkiem mnie smiesza - gdzie tu dodane sa nowe auta a te z WTCC prowadza sie tak samo.
    Marudzic tylko potraficie- a tak naprawde kazdemu symulatorowi cholernie daleko do tego co jest na torze.
    No ale dla was najwazniejsze zeby czasami ktos nie urazil waszego symulatorka mowiac ze inny jest najlepszy.
    Kompleksy i kompleksy

  • Gość: Gość

    0

    Facet albo nie grał kierownicą, albo miał ustawienia samochodu tak złe jak Kubica w Spa.

  • Gość: Gość

    0

    Przykro mi to mówić ale wygląda to na recenzję na zamówienie :(

  • Gość: Gość

    0

    Hehe, używanie klawiatury do symulatora ma taki sens, jak zabawa z dmuchaną lalą (to taki daleki odpowiednik symulatorów ;D ) przy pomocy trzonka od młotka. Te jazdy wężykiem to było grzanie opon? Ale dlaczego na trawie i piachu? :D Mówicie, że miłośnicy NFS powinni sobie odpuścić GTR Evolution. Wy też sobie odpuśćcie - recenzowanie gier z tego gatunku.

  • Gość: Gość

    0

    Hehe, używanie klawiatury do symulatora ma taki sens, jak zabawa z dmuchaną lalą (to taki daleki odpowiednik symulatorów ;D ) przy pomocy trzonka od młotka. Te jazdy wężykiem to było grzanie opon? Ale dlaczego na trawie i piachu? :D Mówicie, że miłośnicy NFS powinni sobie odpuścić GTR Evolution. Wy też sobie odpuście - recenzowanie gier z tego gatunku.

  • Gość: Gość

    0

    Drogi Autorze! Jestem zmuszony podpisać się obiema rękami pod komentarzem Lesia, jednak dodam także coś od siebie. Nazywa Pan GTR: Evolution "kalką prawdziwego świata". W tym momencie jestem zmuszony zadać pytanie - czy w prawdziwym świecie używa Pan do kierowania samochodami klawiatury ? Fakt, że do testowania, jak sam Pan określa, symulatora wyścigów samochodowych, używa Pan klawiatury (co widać między innymi w ujęciu 0:14 - 0:32) jest niestety dowodem skrajnej niekompetencji i ignorancji w zakresie tej dziedziny rozrywki komputerowej jaką jest simracing. Zastrzegam - jeżeli sekwencje "klawiaturowe" są nagrane tylko i wyłącznie na potrzeby wideorecenzji, a testy przeprowadzał Pan przy użyciu dobrej kierownicy - cofam wszystkie powyższe słowa.
    Pozdrawiam.

  • Gość: Gość

    0

    cd.
    Jest do dla mnie jak najbardziej zrozumiałe, ponieważ SimBin stara się dotrzeć do szerszego grona odbiorców niż to było chociażby w przypadku GTR1 - konsekwencją tego jest właśnie wydawanie produktów bardziej "przystępnych" pod względem zachowania aut, by nie trzeba było się uczyć go prowadzić przez 2 tygodnie w celu przejechania mierzonego okrążenia.
    Problem w tym, że dział marketingu najwyraźniej o tym zapomniał i dalej reklamuje owy produkt jako symulację, co prawdą oczywiście w 100% nie jest :)

    Dlatego też na przyszłość proszę się zapoznać z tytułami faktycznie będącymi symulacjami, by podczas recenzji mieć chociaż jakiś punkt odniesienia.

    Pozdrawiam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX