Erotyczne mini znalazło nabywcę

Na aukcji internetowej za 45 tysięcy euro sprzedano erotyczne Mini, o którym pisaliśmy kilka tygodni temu. Ta suma zasili konto fundacji walczącej z AIDS.

To już czwarty samochód, jaki Mini wystawiło na aukcję podczas charytatywnej imprezy Life Ball. Auto powstało we współpracy z Agent Provocateur - firmą produkującą erotyczną bieliznę. Znana jest ze smiałych projektów, m.in. z reklamy z Ditą Von Teese uprawiającą sado-maso z aktorem grającym prezydenta Stanów Zjednoczonych.

 

Mini Clubman jako gadżet erotyczny

 

Co szczęśliwy nabywca znajdzie w swoim Mini? We wnętrzu dominuje czarna pikowana skóra. Przednim, a w zasadzie jedynym fotelom nadaje to bardzo zmysłowy wygląd. Różowe szwy i obwódki podkreślają dodatkowo jego charakter. Pod nogami różowe dywaniki z czarnym wzorem. Z tyłu umieszczono skórzane łóżko, co prawda nieduże i nikt się na nim nie wyśpi, ale w końcu nie ma być wykorzystywane konwencjonalnie. W kilku miejscach zamontowano uchwyty do... przytrzymywania się.

baggins

Więcej o: