Streets of Philadelphia

Gdybyście przypadkiem zawitali do Filadelfii, koniecznie zwróćcie uwagę na pionierskie rozwiązanie w dziedzinie bezpieczeństwa. Progi zwalniające będą tam malowane na jezdni, ale za to mają udawać prawdziwe. Niezły Matrix.
Charles Denny, miejski inżynier ruchu w Filadelfii: "Celem jest zmiana mentalności. Chcemy, by kierowcy jeździli mniej agresywnie. Chcemy też, by ograniczenie prędkości traktowali nie jako prędkość zalecaną, ale jako rzeczywiste ograniczenie, szczególnie na drogach osiedlowych."

Wszelkie możliwe władze w Filadelfii poparły program mający na celu przestrzeganie przez kierowców ograniczeń prędkości. Na początek w 100 punktach miasta pojawią się wysokiej jakości obrazy 3D. Będzie to forma naklejki na jezdnię, udająca rzeczywistą przeszkodę.

Kierowcy powinni przed nimi podświadomie zwalniać, spodziewając się garbu. Trójwymiarowe progi zwalniające wspiera kampania adresowana zaadresowana do kierowców. Jej założeniem jest skłonienie kierowców do ostrożniejszej jazdy. Mieszkańcy osiedli, na których zamontowano wirtualne progi są ponoć bardzo zadowoleni.

baggins

Więcej o:
Komentarze (20)
Streets of Philadelphia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    to jest bardzo, bardzo mądre i pomysłowe.

  • Gość: Gość

    0

    nie będą zwalniać, przyzwyczają się a później wyskoczą na prawdziwym :D

  • Gość: Gość

    0

    takie same sa w londynie (ale nie 3D) sa w londynie od dobrych kilku lat, czyli nie jest to takie pionierskie rozwiazanie

  • Gość: Gość

    0

    Na trasie Warszawa-Dęblin w miejscowości Pawłowice jest takie namalowane, czerwone przejście dla pieszych (a może to tylko ostrzeżenie, żeby zwolnić). W każdym razie, jak się jedzie samochodem, wygląda jak wypukły próg zwalniający. Mimo, że wiem, że to tylko malunek, za każdym razem zwalniać, bo się ma dziwne, nieswoje uczucie nie zwalniając przed wypukłością :D

  • Gość: Gość

    0

    I przy każdym progu kamerka i kaska leci strumieniem.

  • Gość: Gość

    0

    w Polsce się o tym mowi, to w Filadelfii juz WSZYSCY wiedzą ze to tylko rysuneczek i pewno nikt nie będzie zwalniał

  • Gość: Gość

    0

    o kurcze w usa maja laty w asfalcie !! i po zalataniu dziury nie domalowali linii !! i jezdza jakimis starymi fordami!!
    E to nie jade tam.

  • Gość: Gość

    0

    Przecież to nie wygląda jak garb zwalniający tylko jakaś dziwna, niebezpieczna przeszkoda, przez którą nie da się przejachać bez uszkodzenia podwozia. Niezoriantowany kierowca może na coś takiego zareagować dość gwałtownie, a to raczej z bezpieczeństwem ma niewiele wspólnego.
    Głupi pomysł.

  • Gość: Gość

    0

    To na zdjęciu nie wygląda jak próg zwalniający tylko jak ostrokrawędziowa przeszkoda mogąca rozwalić opony - nieświadomy kierowca może spowodować wypadek chcąc to ominąć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX