Zrobiło się kuku samochodzikowi?

Witamy w kąciku dziwnych gadżetów. Dziś pierwsza pomoc dla lekko rannego samochodu. Przytarte auto na parkingu, atak agresywnego słupka pod supermarketem, zderzenie w wózkiem na zakupy - autku trzeba pomóc. Najlepiej zakleić ranę, może się zagoi.
A może plaster pomoże uniknąć takich sytuacji...?
- Słyszałem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś?
- Jeszcze nie, zamknęła się w łazience...

Plaster na samochód to ciekawy gadżet. Z jednej strony mocno pachnie dziecinną antropomorfizacją i mówieniem całemu światu "Halo, zobaczcie jakim kiepskim jestem kierowcą - mój samochód ciągle cierpi!". Z drugiej - może na przykład rozładować napięcie u mężczyzny, którego kobieta obtarła auto.
Plastry na samochód są magnetyczne, więc łatwo się je zakłada i zdejmuje. Mają rozmiar 7,62 na 16,5 cm. Kosztują 3,89$ i możesz je zamówić tutaj.

baggins

Więcej o:
Komentarze (20)
Zrobiło się kuku samochodzikowi?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    sweet :D

  • Gość: Gość

    0

    Kolego, od warszawiaków to z dala, bo będziesz musiał używać tego plasterka na czole :-)

  • Gość: Gość

    0

    Do kitu pomysł - jedyne auto, którego użytkowanie wymaga sporych ilości plastra to oczywiście Trabant - tylko co mu po takich magnetycznych wynalazkach. Zresztą mamy XXI wiek i kompozytowych nadwozi jest coraz więcej- no i w tym XXI w. bardziej przydatny będzie taki "normalny" - tańszy plaster, który można użyć nie tylko do naprawy samochodu ale jakiegoś homo-sapiensa też ;)

  • Gość: Gość

    0

    Mango market czy jak tam sie zwie ten sklep co sprzedaje przez internet różne rzeczy oferował jakiś czas temu kredki na rysy. Zamawiasz kredkę w kolorze samochodu, zamalowujesz rysę, czekasz aż wyschnie, ścierasz resztę i podobno nie ma ani śladu po rysie.

    Ale plaster na samochód wygląda uroczo :P

  • Gość: Gość

    0

    To ja jeszcze proponuję blokady na koła wyglądające jakby "samochodzikowi" założyli gips...
    Paranoja...

  • Gość: Gość

    0

    ale bajer...........a może by tak owinąć autko bandażem..........................

    ile to się człowiek naogląda zanim umrże..................

  • Gość: Gość

    0

    widziałem błoto w aerozolu facet spryskiwał terenówkę bo jeżdził tylko po asfalciw

  • Gość: Gość

    0

    dresiarsko warszawskie to takie

  • Gość: Gość

    0

    wiocha z tesko dla warszawiakow z bialegostoku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX