Ekologia zabija

Mamy dowody na to, że ekosamochody są groźne dla ludzi. Ich ofiarami padają dzieci i niewidomi. A dlaczego? Bo są za ciche, wiele osób ich nie słyszy. Kiedy Toyota Prius jedzie na silniku elektrycznym hałasuje nie bardziej niż wózek golfowy.

Minneapolis w Minnesocie. Majowe, ciepłe popołudnie. Ośmioletni obywatel Stanów Zjednoczonych, Owen Erickson, spokojnie jeździ po swoim osiedlu na rowerku. Jest cicho, nie słychać żadnych samochodów. Owen skręca w stronę swojego domu. Ron Brunk, jadący swoją dwuletnią Toyotą Prius widzi nagle wjeżdżającego mu pod koła chłopca. Rozlega się pisk hamulców. Uderzenie.


Ta historia zdarzyła się naprawdę. Chłopcu na szczęście nic poważnego się nie stało. Poważny za to staje się problem zbyt cichych aut. Hybryda jadąca na silniku elektrycznym stanowi spore zagrożenie dla dzieci oraz osób niewidomych. Jennifer Dunnam, szefowa Amerykańskiego Związku Niewidomych zwraca uwagę na to, że osoby te potrzebują porcji dźwięków, aby wiedzieć gdzie się znajdują i orientować się w przestrzeni.

Związek Niewidomych przeprowadził nawet specjalny test z Toyotą Prius. Kilkoro niewidomych ustawiono na prakingu, po którym jeździł ten samochód. Według relacji uczestników testu niektórzy zaczęli się dopytywać, kiedy się zaczniem, póki nie uświadomiono ich, że samochód zrobił już 3 kółka dookoła parkingu. Jest to tym bardziej niepokojące, że osoby niewidome mają na ogół dość wyczulony słuch.

Doszło do tego, że amerykańskie władze zastanawiają się nad tym, czy nie wprowadzić obowiązku... hałasowania. Hybrydy podczas jazdy na silniku elektrycznym musiałyby wydawać - jak to się na razie określa - "pewien rodzaj dźwięku".

Więcej o:
Komentarze (25)
Ekologia zabija
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    Jedz bezpiecznie i dodatkowo wlacz cichy sygnal ostrzegawczy i sprawa zalatwiona

  • Gość: Gość

    0

    Fakt, że coś w tym jest. Jak przesiadałem się z Poloneza do Lanosa to przez pierwsze pół roku byłem w totalnym szoku jak wiele osób próbowało wejść mi pod koła. Generalnie oba samochody były w podobnym ciemnym kolorze więc chyba tylko poziomem hałasu można uzasadniać ten fenomen.

  • Gość: Gość

    0

    Co za głupota, żeby obwiniać samochód o to, że jest za cichy. Proponuję takim ludziom zamieszkać przy drodze szybkiego ruchu i będą błagali o ciche samochody. Równie dobrze rowerzysta może z górki się rozpędzić do 50km/h i kogoś potrącić bezszelestnie. Trzeba się przyzwyczajać że auta będą coraz cichsze i koniec. Taka jest cena postępu. Jak się komuś nie podoba może nie wychodzić na ulicę, ale nie każcie nam kupować klekoczących aut!

  • Gość: Gość

    0

    Redaktor ze wsi? Z Kielc?

    "Według relacji uczestników testu niektórzy zaczęli się dopytywać, kiedy się zaczniem, "

  • Gość: Gość

    0

    tak, dlatego należy powstrzymać złowrogą fale ekosamochodów !! stop eko !! niech żyje ropa i chałas samochodów !!

  • Gość: Gość

    0

    Wladze i spolecznosc amerykanska halasuje bardzo chetnie. Sluchanie glosne nawet iPoda tak ze glupkom glowa skacze to norma. A najglupszy jest to ze gowniarze na rowerkach panosza sie po ulicach jakby jezdnia byla do zabawy. To samo starsi. Niby madrzejsi, ale glupi jak but. "Jak mi cos zrobisz to cie bede sadzil". Taaa... szczegolnie na cmentarzu mozna sadzic. Zabijesz takiego jadac nawet ostroznie a bedziesz odpowiadal jak za czlowieka (no bo czlowiek to zwykle istota myslaca). Debili w USA jest nadmiar.

    Z New Jersey...
    pozdrawiam

  • Gość: Gość

    0

    Problem leży w edukacji dzieci, że na ulicę się nie wchodzi a nie w za cichych samochodach.

  • Gość: Gość

    0

    A gdzie byli rodzice ?? Niedopilnowali dziecka ? a moze sie nim nie interesuja ?

  • Gość: Gość

    0

    Prius spala poza miastem wiecej niz nowe diesle np VW Lupo, a jak ktos tak dba o srodowisko to do miasta niech sobie kupi rower

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX